Królik

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
bura4
Moderator
Posty: 327
Rejestracja: 2012-07-18, 20:56
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: bura4 »

doradora pisze:jeju :shock:
jeśli kolejnym etapem barfienia właściciela jest rozbijanie młotkiem króliczych główek, to trochę mi słabo :-/
Ja juz barfowniczka zaprawiona w bojach i kozią głowę tłukłam siekierą :P Ok, zobaczymy co się uda zdobyć jutro, oby nas nie zasypało :D
Awatar użytkownika
Chica
Moderator
Posty: 74
Rejestracja: 2012-01-30, 02:46
Lokalizacja: Mosina/Poznań
Kontakt:

Post autor: Chica »

tylko nie młotkiem! całe pomieszczenie sobie zapaskudzisz, w środku masa płynów ustrojowych jest :), tasakiem delikatnie podziab na mniejsze części, mój zelmer daje radę bez problemu króliczy łeb zmielić byle by się do otworu zmieściło ;)
Obrazek
Obrazek
bura4
Moderator
Posty: 327
Rejestracja: 2012-07-18, 20:56
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: bura4 »

Łochida!!! Ok mózgi i takie tam najwyżej wydłubię, języki... Zobaczę jeszcze. Będę zdawać relacje :D
bura4
Moderator
Posty: 327
Rejestracja: 2012-07-18, 20:56
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: bura4 »

Ok, objechałam, zgubiłam sie na teoretycznie prostej drodze :twisted: ale dojechałam. Auto zapakowane po dach, królik dowieziony, łby, kości i podroby. I mięso królicze też. Kości sie pięknie mielą, łbów nie próbowałam nawet. Wiekszość pojedzie do koleżanki, resztę opyliłam po znajomych, troche ugotuje białemu bo on tego inaczej nie tknie. Generalnie, korpusy omięśnione sporo mięcha, zmielone wygląda jak nasze sklepowe mięso mielone, kości w tym nie czuć. No i w drugiej paczce miałam sporo cąberków, że i nasza rodzinka sie pożywi jutro :D I moja maszyna super sobie radzi z królem, więc pełnia szczęścia. Teraz tylko wmusić surowe w pudelka :twisted:
alart
Moderator
Posty: 27
Rejestracja: 2015-04-08, 09:06

Królik

Post autor: alart »

Barfujemy z psicą dopiero od 2 miesięcy i kolejno wprowadzam różne rodzaje mięska. Dzisiaj udało mi się kupić królika, czy powinnam dodać do mięsa (oprócz podrobów) dodatkowy tłuszcz? Jeśli jest to wskazane, to czym dotłuścić mięso ( psica prawdopodobnie jest uczulona na wołowinę) ?
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Ja tam dodaje tłuszcz wieprzowy. Jak nie dajesz wieprzowiny to możesz łój jeleni, koński. Może jakieś skórki z kurczaka, indyka, kaczki, gęsi po prostu.
Heh, ale to czy trzeba dodać tłuszcz do króla to nie wiem ;-)
kasik.u
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2015-02-24, 18:11

Post autor: kasik.u »

Ja do królika nie dodaję tłuszczu.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

w przypadku kotów zalecane jest dodanie w ogóle trochę (0k.20%) samego mięsa dodatkowo do królika bo proporcje kości:mieso w króliku też są zachwiane w kierunku zbyt dużej ilości kości. Także najlepiej dodać te 20% mocno tłustego mięska (ja dawałam kaczkę albo gęś). Wydaje mi się, ze w przypadku psów też by się to dodatkowe tłuste mięsko przydało.
palecwoko
Moderator
Posty: 13
Rejestracja: 2015-10-26, 20:39

Post autor: palecwoko »

Kupiłem dziś tuszę królika z podrobami. Karmię barfem dopiero 3 dzień mojego 3 miesięcznego Jack Russell Teriera.(do karm różnego rodzaju podchodził tak niechętnie, że gdy zobaczyłem jak się cieszy na widok surowego mięsa postanowiłem spróbować sił w BARFIE). W wątku wyczytałem, że kości królika są raczej miękkie. Czy mogę dawać płaskie kości takiemu małemu psiakowi (np. łopatkę króliczą lub żeberka obleczone mięsem)? Wczoraj jadł kaczkę i poradził sobie nawet z taką długą kością (dopiero później doczytałem, że kacze kości są twarde). Kolejne pytanie czy nerki wątrobę królika można dać jako oddzielny posiłek ? Razem wszystko waży 80 g. Kolejne pytanie dotyczy ogólnie mięsa. Czy trzeba mięsko mielić czy wystarczy drobno pokroić ? Przepraszam za chaotyczny post ale królik stygnie...
Awatar użytkownika
Zofijówka
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Możesz wszystko dawać. Kości kacze nie są za twarde. Kości długie mogą się rozszczepiać- pies może potem rzygnąć. Ale ogólnie zalezy od psa- jedne dobrze tolerują, inne gorzej. Obserwuj. Jak Cię ma denerwować, że robi zwrotki, to nie dawaj, ale jeśli dobrze toleruje, to szkoda rezygnować z tego rodzaju mięsa.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Awatar użytkownika
Nae
Moderator
Posty: 53
Rejestracja: 2015-10-13, 13:09

Re: Królik - dyskusja

Post autor: Nae »

edmundo pisze:Zakupilam krolika dla kociastych i dzisiaj zamierzam robic mieszanke. Wrzucilam krolika do kalkulatora, indyka i kaczke i wszystko wyswietla sie pieknie, gdyby nie kwas arachidonowy :-( sam krolik zawiera go 350, a norma w kalku jest 187 :shock: , czy jest jakis sposob czym moge go obnizyc nie rezygniujac z krolika? Dorzucic wiecej kosci?
Dopiero zaczynam z barfem i mam dostęp do wiejskiego królika. Czy to mięso rzeczywiście nie jest dobre dla kota ze względu na ten kwas?
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

kwasu arachidonowego zawsze będzie wg. kalkulatora za dużo bez względu na rodzaj użytego mięsa. Z tego co pamiętam to nadmiar jest generalnie spowodowany tym, ze to mięsko nie pochodzi od dzikich zwierząt tylko hodowlanych i "neutralizuje się" go poprzez kwasy omega, dlatego dodajemy takie wynalazki jak olej z łososia do mieszanek. Tak z grubsza zapamiętałam z tego co wyczytałam na forum ale jak coś pokręciłam to niech mnie ktoś poprawi.
Awatar użytkownika
saphirith1987
Moderator
Posty: 464
Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: saphirith1987 »

scarletmara, masz rację. Na ten kwas arachidonowy nie ma za bardzo co patrzeć. Ja jeszcze gdzieś czytałam tu na forum, że jak się używa mięsa wiejskiego, bardziej grass-fed itp. (w sensie nie z hurtowych hodowli), to można dawać łyżeczkę oleju z łososia na 1kg mięsa, a jak zwykłego mięsa z marketu to 2 - 3 łyżeczki.
naja24
Moderator
Posty: 3
Rejestracja: 2016-01-05, 11:24

Post autor: naja24 »

Mam dostęp do wnętrzności króliczych sąsiad hoduje króliki na mięcho jak je pomorduje to to co w środku i łeb wyrzuca więc poprosiłam żeby mi zostawiał . Mam pytanko czy żołądek też się nadaje bo nigdzie nie trafiłam ? jelita to raczej nie bo mogą być robale .
Alaskan malamut
Jack russel terier
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

I co zrobiłaś z tymi wnętrznościami? Moim zdaniem żołądek królika nadaje się do BARFa tak samo jak żołądki innych zwierząt, które przecież stosujemy. Wprawdzie nie używa się króliczych żołądków w ludzkiej kuchni (ktoś wie czemu?) ale po usunięciu zawartości i oczyszczeniu może być jedzony przez nasze psy i koty. Oczywiście nie jako główny składnik BARFa ale proporcjonalnie - mniej więcej w takiej ilości jaka wynika z rozkładu tuszy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
ODPOWIEDZ