BARFne sukcesy

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Kupiłam indycze żołądki. po pokrojeniu w paski były nawet bardzo jadalne. Chyba chwilami problemem jest zabranie się za większy kawałek mięsa który trzeba pogryźć. Czego nie rozumiem, bo zęby podobno w dobrym stanie i nieraz z kości z kurczaka zostaje tylko ta twarda część a główki znikają... od poniedziałku zaczynamy zabawę z suplementami. :roll:
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Maluchy dostały dzisiaj kurczaka z FC. Wciągały aż się uszy trzęsły.
Jeszcze raz dziękujemy Bellemere za proch dla maluchów :mrgreen:

Słychać nawet jak Mieszkot groźnie warczy :twisted:
https://www.youtube.com/watch?v=3YNfWmn ... e=youtu.be
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Cudny widok :love: A to mlaskanie... słychać, że smakuje :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Kaska77
Posty: 2
Rejestracja: 2014-07-24, 22:58
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: Kaska77 »

Ale się zajadają :D Aż miło popatrzeć :)
kknapur
Posty: 28
Rejestracja: 2014-09-18, 20:13
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: kknapur »

Przepraszam, jeśli to spam, ale chciała się pochwalić - moje koty dziś jadły, bez szemrania, samą tylko mieszankę - bez żadnych dodatków, dosmaczaczy, etc :D Jestem z nich taka zadowolona :D I cieszę się, że nam się udało i że Fiodor w końcu gryzie (!) jedzenie i nawet skór już nie wypluwa, tylko dzielnie "żuje" :D Dzięki, za wszystkie rady ^__^
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Cieszymy się z Tobą :mrgreen: :kwiatek:
nero
Posty: 60
Rejestracja: 2014-09-18, 11:51
Lokalizacja: Ząbki

Post autor: nero »

Ja dopiero zaczynam i dzięki uprzejmości Agal moje koty wczoraj po raz pierwszy zasmakowały barfa. Kotka mieszankę wymieszaną z saszetką zjadła i dokończyła jeszcze po kocurze, który tylko pomemłał trochę. Ale mam zamiar wziąć go głodem w ten weekend ;)
Awatar użytkownika
nenya
Posty: 130
Rejestracja: 2012-01-30, 08:14
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: nenya »

Na początku tygodnia rozpoczęłam kampanię przechodzenia na BARFa - najpierw głodówa, potem żwacze, dziś nastał czas na wprowadzenie pierwszego rodzaju mięsa - padło na wołowinę - melduję, że pierwszy posiłek został zjedzony z umiarkowanym apetytem! (co jest sukcesem, bo generalnie surowizna szlachcica obrzydza :mrgreen:
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

A ja się cieszę, że BARFem schudłam psa. :mrgreen:
Najpierw go obrzydliwie utyłam (przypadkiem, nie chciałam! :oops: ) a teraz go chudnę trzymając się ściśle diety, dając leki na tarczyce i robiąc jeden długi spacer w tygodniu. :mrgreen:
Na gotowanym z ogromnym trudem gubiliśmy każde 100 gram (wet się z nas śmiał, bo jak kiedyś spadła z 10,65 do 10,45 to się cieszyłyśmy, a nas uświadomił, że to kwestia zrobienia jednej dużej kupy :twisted: i miał rację :evil: ) a teraz chudnie 200 gram na tydzień od 3 tygodni. Yay. :mrgreen:
Awatar użytkownika
natja
Posty: 39
Rejestracja: 2014-05-16, 13:49

Post autor: natja »

Mój sukces, wreszcie, wreszcie, WRESZCIE (!!!) ... bo już miałam tu pytać gdzieś, czy kot jest w stanie zagłodzić się na śmierć w ramach akcji protestacyjnej :hair:
Dzisiaj pierwszy raz same z miseczki, a nie tylko zlizywanie z palca jak wczoraj... :food:
Obrazek
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Brawo :food: :mrgreen:
nero
Posty: 60
Rejestracja: 2014-09-18, 11:51
Lokalizacja: Ząbki

Post autor: nero »

Mój pierwszy barf własnej roboty.
Obrazek
Tak jak mięso mnie raczej nie obrzydza, to aromat wołowej wątroby mnie niemal nie zwalił z nóg xD Chyba będę musiała ją zastąpić drobiową ;) Koty właśnie dostały odrobinę n spróbowanie. Zjedzone i póki co nie ma pawiania :)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Oj dziewczynki, Wy to macie problemy :twisted:
U mnie panowie zgodnie meldują się na każdy BARF-ny posiłek. Mlaskanie tylko słychać, a że apetyty dopisują to widać i po tej oplutej ścianie :mrgreen:

Obrazek

Obrazek
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Skipper, fajne ujęcie 3w1 :-D
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

To Rico ma taką długą sierść ? :mrgreen:
ODPOWIEDZ