Ubranka i dziwne akcesoria dla zwierząt

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

isabelle30, kurczaki, szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, bo bym Ci zamówienie złożyła co bym chciała abyś poszukała. W sklepach nie do dostania a u mnie wystawa dopiero pod koniec września.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Widziałam coś dla Pestki....
Ogólnie bryndza była...
Deszcz, stoisk jak na lekarstwo i wszyscy jacyś mało mili

Ale byli jacyś z Litwy. Wisiała tam piękna skórzana, szeroka, czarna, mocna obroża z ćwiekami - ale całość była bardzo gustowna. Pasowała do rota jak żadna.

A powiedz czego poszukujesz?
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Ja potrzebuję obroży z krętlikiem, ale nie za szerokiej, takiej do 4cm inaczej je nie ubierze.
Nasza niestety była już nazbyt zdezelowana, po czym kupiłam nową ale oddałam, bo była za mała. Dostać takową na jej karczycho to jest niestety wyzwanie.
Awatar użytkownika
dzedlajga
Moderator
Posty: 38
Rejestracja: 2014-03-27, 15:12

Post autor: dzedlajga »

Imponująca kolekcja. Benek poczuł się zaniedbany. Jedna obroża, jedna smycz, jedna linka, ale już nieużywana + jedna smycz rezerwowa. Bryndza. Ale nie pokażę mu Twojej kolekcji to mu przynajmniej przykro nie będzie
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Sne -napisz do Lorda... oni są producentem i mają obroże z krętlikiem.
Moze zrobią na wymiar.
Nie wiem czy Woza nie robi z krętlikiem także...
Ta litewska też miała krętlik...

[ Dodano: 2014-07-13, 18:35 ]
http://psygoda.pl/produkt/130-obroa-tro ... ana-brzowa

70cm wystarczy?
Awatar użytkownika
Zofijówka
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Byłam, widziałam. Litwini mieli dużo ładnych rzeczy i niższe ceny niż Lord, ale jakościowo nie we wszystkim byli dla Lorda konkurencją. Zakochałam się w pastelowych obróżkach ze skóry szytej na okrągło, wykończonych łańcuszkiem. Po prostu cudo. Ciekawe, czy będą na Białymstoku, ale myślę, że tak.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Ja od Litwinów kupiłam Brutusowi kiczowatą wsiową białą obrożę z naszytą taśmą - wyszywana srebrną nitką i czarnymi celtyckimi krzyżami... miał to być kicz. Założyłąm Brutkowi w domu a obroża zmieniła półkę na super eksklusive...
Na tym ich stoisku było starsznie dużo towaru. I trzeba było mocno grzebać i szperać.
Ewa Dufflowi kupiła przepiękny komplet - biała obroża z delikatnymi ćwiekami plus biała skórzana smycz pleciona - tak miękka i przyjemna że aż miło ją było trzymać. Na Brutusa obrózka niestety była deczko przymała...
Wogóle te ich smycze skórzane byly mięciutkie. I plecione i otoki szyte naokoło... ale goldenowi aż żal takie zakładać a na niedzielne spacerki na Starówkę nie chadzamy..
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Teoretycznie powinna wystarczyć. Poprzednia była robiona na zamówienie u rymarza (tak, rymarza a nie kaletnika).
Awatar użytkownika
Tilia
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Litwini mają być w Poznaniu, można też u nich zamawiać mailem. Mi się marzą od nich obroże skórzane z podwijanymi brzegami, czarne, mięciutkie, z naszytą tkaniną w czerwoną szkocką kratę... Powiedzieli, że uszyją :twisted:

I smycze od nich polecam, mam czerwone z mięciutkiej skóry dla 40 kg panienek, z których jedna potrafi nieźle szarpnąć. Te smycze już kilka lat się trzymają całkiem ok.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Osłabłam
https://www.etsy.com/uk/listing/1608134 ... ome-garden
Musze sprawić Tazowi. On jest zmarźluch straszny. Ale by wyglądał w tym na polu z owcami hahahahahahahahaha wilk w owczej skórze
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Zawsze jak widze psy w takich przebraniach to mam wrazenie ze sie wstydza, zupelnie jakby wiedzialy jak w tym wygladaja... :-P
Awatar użytkownika
Tilia
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

A ja myślę, że jest zadowolony. Zawsze jak widzę charciki, czy whippety jesienią, czy wiosną na zawodach, to mi się zimno robi. Golasy takie, drżące, brrrr.

Mojej białej kombinezon nie przeszkadza. co więcej, przestała nam zimą tak chorować i biegała szczęśliwa w śniegu i w mróz dopiero jak dostała kombinezon i... buty :mrgreen:

Obrazek
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Tilia najpierw myslalam ze to jakas wymyslna czapka :-P Ja mam na mysli nie tyle kombinezony co przebranie za np. inne zwierze. Ale kiedys widzialam psa nienauczonego chodzenia w kombinezonie ale zima byla taka mrozna ze innej opcji nie bylo, jezeli chcial siedziec na dworze caly dzien (pies stajenny). No i byl baaardzo nieszczesliwy z takiego ograniczenia wolnosci, oczy zbitego psa i w ogolnie nie chcial chodzic!
Awatar użytkownika
Tilia
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

No tak, jak pies nienauczony ubierania, to może to być problem. Nasza kundlica (już nieżyjąca) ubrana w ubranko pooperacyjne też miała taką minę. Albo stała bidula bez ruchu, albo poruszała się sztywno, jak robocik.

Ja też uważam, że takie przebieranki li tylko dla przebieranek (letnie sukieneczki np.) są bez sensu. Albo inaczej: najważniejsze jest zapewnienie psu ruchu, zajęcia, wszelkiej opieki, a w przebieranki można się bawić dodatkowo. Jeśli zwierzakowi to nie przeszkadza. U nas takie uszy przy kombinezonie by nie przeszły, zaraz by jedna drugiej oderwała "dzyndzelki" podczas zabawy :mrgreen: ale marzy mi się dla weteranki (musi być ubierana, bo kręgosłup jej się odzywa jak ją przewieje) derka z akcentem szkockim, np. z podpiętym plisowanym pasem czerwonej szkockiej kraty...
Hekate811
Moderator
Posty: 220
Rejestracja: 2013-10-25, 13:14
Lokalizacja: Lędziny (śląsk)

Post autor: Hekate811 »

U mnie Brunek nie przepada za mrozem, głównie łapki ma wrażliwe, w tym wydaje mi się że również na sól. Na szczęście jezdnie przechodzimy w czasie spaceru okazjonalnie, a nie wiem czy buty na łapach nie były bardziej dla niego uciążliwe :roll:

Mi znowu marzy się czerwona obroża w białe krzyże jak z flagi Szwajcarii. Są takie na rynku, tylko zawsze trochę szkoda pieniędzy, gdy wydatki w koło, a tą którą nosi jeszcze sprawna i prezentuje się ok.
ODPOWIEDZ