Pojemniki do mrożenia BARFa

Narzędzia i sprzęty do przygotowania, przechowywania i serwowania BARFnych posiłków
ODPOWIEDZ
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

A czy woreczki to nie jest też plastik, tak jak pudełka?
agnieska
Moderator
Posty: 54
Rejestracja: 2013-11-09, 17:31
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: agnieska »

doradora pisze: a jaki mają kształt takie pojemniki? może da się je pryzmować?
no i cenę jaką mają?
Nie bawiłam się nimi, na szybko wykonałam zdjęcie moim kalukatorem - mam nadzieję, że będzie czytelne:
https://drive.google.com/file/d/0B6ZGGq ... sp=sharing
Kazia pisze:A czy woreczki to nie jest też plastik, tak jak pudełka?
Plastik, ale podałam to jako rozwiązanie mniej brudzące niż zwykłe foliówki.
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

to może, silikonowe składane pojemniki.
p.s. też foremki do babeczek jeśli ktoś musi mieć male porcje.
nero
Moderator
Posty: 60
Rejestracja: 2014-09-18, 11:51
Lokalizacja: Ząbki

Post autor: nero »

Ja używam takich pojemników:
http://img20.allegroimg.pl/photos/orygi ... 4747430947
Przed każdym użyciem dokładnie myję i wyparzam, nie czuć plastikiem jak dla mnie.
Awatar użytkownika
RosieChi
Moderator
Posty: 65
Rejestracja: 2015-03-31, 11:51

Post autor: RosieChi »

Czy ma ktoś może doświadczenie z pojemnością takich pojemników z przykrywką na kostki lodu? Nie mam pojęcia, jak taka kostka wagowo wyjdzie.
Szukam czegoś maleńkiego, na porcje mięsa o wadze ok 50 gram.
Najmniejsze pojemniczki, jakie znalazłam, mieszczą ponad 140 gram.

Obrazek
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

a foremki na mufinki?
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

w kostkarce nie zmieści sie 50g. sama tak mroziłam małe przekąski kotom i musiałam używac bez wieczka żeby z górka je wypełniać bo inaczej to porcyjka była tycia. Formeki na muffinki sa super od niedawna używam zamiast kostkarki. muffinki mieszczą około 80g. ale bardzo dużo miejsca w zamrażalniku zajmują niestety :( przynajmniej dopóki się nie zamrożą bo sie jednej na drugą postawić nie da.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

foremki mają różną pojemność, więc pewnie da się dobrać takie, które mieszczą 50 g, a zawsze można dociąć jakieś "półeczki" ze sklejki/pleksi i układać jedne foremki na drugich z przekładką
Awatar użytkownika
RosieChi
Moderator
Posty: 65
Rejestracja: 2015-03-31, 11:51

Post autor: RosieChi »

Ja mam właśnie mikro zamrażalnik, stąd to musi być coś małego, zamykanego, łatwego do ułożenia. To może te kostkarki bym użyła tak, że dwie kostki na dzień, porcja na rano i wieczór, muszę to przemyśleć. Myślę, że 25-30gram do kostki wejdzie...
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

RosieChi najlepiej by było jakby Ci się udało dobrać pod foremki na muffinki plastikowe pojemniczki z pokrywką tak żeby idealnie pasowały wysokością i wymiarami tak zeby tam kilka foremek obok siebie poustawiać wtedy kilka foremek mogłabyś zamykać w większych pojemniczkach i ładnie poukładać w lodówce.

A kostkarka ta z wieczkiem to nie bardzo bo jak wyjmiesz z takiej plastikowej 1 porcję potem nie rozmrażając całej reszty? Ja używałam silikonowych kostkarek bo z nich łatwiej wydłubać pojedyncza porcję ale silikonowe są bez wieczek. W jednym kubiku z górką taką pożądną ulepioną to 30gram upchniesz może nawet trochę więcej ale jak byś chciała na płasko to góra 20g. wejdzie a i to nie byłabym pewna czy nie mniej.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

eno, scarletmara, a jak niby wyciągają z tych plastikowych kostkarek lód, nie rozmrażając całości? :kwiatek:
tak samo wyciągniesz mięso, albo nawet łatwiej, bo jest tłuste i powinno się dobrze wyciągać
Awatar użytkownika
HoWaKo
Moderator
Posty: 267
Rejestracja: 2015-02-07, 23:51
Lokalizacja: Zamość

Post autor: HoWaKo »

A ja mrożę kocie porcje w folii aluminiowej - formuję jak chcę, łatwo "domknąć" brzegi, no i zajmuje niezbędne minimum powierzchni. Psie porcje mrożę w torebkach plastikowych. Generalnie jest to wygodne, ale nieekologiczne niestety :-| Jak pogodzę się z rozumem i uporządkuję przepastną zamrażarę, to rozejrzę się za czymś przyjaznym dla środowiska :kciuk:

Mam szklane pojemniki kuchenne z pewnego szwedzkiego sklepu ;-) i może byłyby odpowiednie? Można je układać piętrowo i nie zajmują dużo miejsca.
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/Ikea.JPG[/img]

Rozumiem RosieChi, że będziesz kręcić psiakowi mikstury? Jak chcesz, to sprawdzę ile się w takim pojemniku mieści mieszanki.
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska :mrgreen:
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
Awatar użytkownika
RosieChi
Moderator
Posty: 65
Rejestracja: 2015-03-31, 11:51

Post autor: RosieChi »

HoWaKo pomysł z folią aluminiową :kwiatek: pobudził moją wyobraźnię i coś mi się tam już klaruje :)
Możesz - przy jakiejś okazji - sprawdzić mniej więcej wagę zawartości słoiczka, poproszę :).

scarletmara - mrożę w takich lód (tylko inny rozmiar i bez wieczka - i z łatwością wyciągam po kostce ;)
Ostatnio zmieniony 2015-04-09, 14:05 przez RosieChi, łącznie zmieniany 2 razy.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

odnośnie szwedzkich pojemników, to nie mam pewności, czy te nakrętki są mrozoodporne (wielokrotne zamrażanie i rozmrażanie)
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

no ja z plastikowej kostkarki to żeby wyciągnąć lód najpierw polewam dno wodą z kranu wtedy woda się lekko roztapia i kostki same wypadają :-P ale z mięsem bym tak wolała nie robić codziennie bo ten ostatni kawałek to nie wiem czy by coś był wart. Bez tego myku z wodą to mi nie chcą kostki dać się wyciągnąć z plastiku dlatego przestawiłam się na silikonowe kostkarki ale jak Wam wychodzą to spoko ja może nie mam cierpliwości do tego, już jedną taką wredną kostkarkę połamałam kiedyś w złości.

W folii aluminiowej też mroziłam i dla mnie to jest nawet wygodne rozwiązanie tylko ja jakoś do samej folii nie jestem przekonana i jej kontaktu z surowym mięsem podczas mrożenia i rozmrażania chociaż nie wiem sama dlaczego.
ODPOWIEDZ