Pojemniki do mrożenia BARFa
Nie bawiłam się nimi, na szybko wykonałam zdjęcie moim kalukatorem - mam nadzieję, że będzie czytelne:doradora pisze: a jaki mają kształt takie pojemniki? może da się je pryzmować?
no i cenę jaką mają?
https://drive.google.com/file/d/0B6ZGGq ... sp=sharing
Plastik, ale podałam to jako rozwiązanie mniej brudzące niż zwykłe foliówki.Kazia pisze:A czy woreczki to nie jest też plastik, tak jak pudełka?
Ja używam takich pojemników:
http://img20.allegroimg.pl/photos/orygi ... 4747430947
Przed każdym użyciem dokładnie myję i wyparzam, nie czuć plastikiem jak dla mnie.
http://img20.allegroimg.pl/photos/orygi ... 4747430947
Przed każdym użyciem dokładnie myję i wyparzam, nie czuć plastikiem jak dla mnie.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
w kostkarce nie zmieści sie 50g. sama tak mroziłam małe przekąski kotom i musiałam używac bez wieczka żeby z górka je wypełniać bo inaczej to porcyjka była tycia. Formeki na muffinki sa super od niedawna używam zamiast kostkarki. muffinki mieszczą około 80g. ale bardzo dużo miejsca w zamrażalniku zajmują niestety :( przynajmniej dopóki się nie zamrożą bo sie jednej na drugą postawić nie da.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
RosieChi najlepiej by było jakby Ci się udało dobrać pod foremki na muffinki plastikowe pojemniczki z pokrywką tak żeby idealnie pasowały wysokością i wymiarami tak zeby tam kilka foremek obok siebie poustawiać wtedy kilka foremek mogłabyś zamykać w większych pojemniczkach i ładnie poukładać w lodówce.
A kostkarka ta z wieczkiem to nie bardzo bo jak wyjmiesz z takiej plastikowej 1 porcję potem nie rozmrażając całej reszty? Ja używałam silikonowych kostkarek bo z nich łatwiej wydłubać pojedyncza porcję ale silikonowe są bez wieczek. W jednym kubiku z górką taką pożądną ulepioną to 30gram upchniesz może nawet trochę więcej ale jak byś chciała na płasko to góra 20g. wejdzie a i to nie byłabym pewna czy nie mniej.
A kostkarka ta z wieczkiem to nie bardzo bo jak wyjmiesz z takiej plastikowej 1 porcję potem nie rozmrażając całej reszty? Ja używałam silikonowych kostkarek bo z nich łatwiej wydłubać pojedyncza porcję ale silikonowe są bez wieczek. W jednym kubiku z górką taką pożądną ulepioną to 30gram upchniesz może nawet trochę więcej ale jak byś chciała na płasko to góra 20g. wejdzie a i to nie byłabym pewna czy nie mniej.
A ja mrożę kocie porcje w folii aluminiowej - formuję jak chcę, łatwo "domknąć" brzegi, no i zajmuje niezbędne minimum powierzchni. Psie porcje mrożę w torebkach plastikowych. Generalnie jest to wygodne, ale nieekologiczne niestety
Jak pogodzę się z rozumem i uporządkuję przepastną zamrażarę, to rozejrzę się za czymś przyjaznym dla środowiska
Mam szklane pojemniki kuchenne z pewnego szwedzkiego sklepu
i może byłyby odpowiednie? Można je układać piętrowo i nie zajmują dużo miejsca.
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/Ikea.JPG[/img]
Rozumiem RosieChi, że będziesz kręcić psiakowi mikstury? Jak chcesz, to sprawdzę ile się w takim pojemniku mieści mieszanki.
Mam szklane pojemniki kuchenne z pewnego szwedzkiego sklepu
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/Ikea.JPG[/img]
Rozumiem RosieChi, że będziesz kręcić psiakowi mikstury? Jak chcesz, to sprawdzę ile się w takim pojemniku mieści mieszanki.
BARFny tercet egzotyczny: Honor-Wandysław-Kokoska 
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
[img]http://min_ek.fm.interiowo.pl/kotek/razem1.jpg[/img]
HoWaKo pomysł z folią aluminiową
pobudził moją wyobraźnię i coś mi się tam już klaruje :)
Możesz - przy jakiejś okazji - sprawdzić mniej więcej wagę zawartości słoiczka, poproszę :).
scarletmara - mrożę w takich lód (tylko inny rozmiar i bez wieczka - i z łatwością wyciągam po kostce ;)
Możesz - przy jakiejś okazji - sprawdzić mniej więcej wagę zawartości słoiczka, poproszę :).
scarletmara - mrożę w takich lód (tylko inny rozmiar i bez wieczka - i z łatwością wyciągam po kostce ;)
Ostatnio zmieniony 2015-04-09, 14:05 przez RosieChi, łącznie zmieniany 2 razy.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
no ja z plastikowej kostkarki to żeby wyciągnąć lód najpierw polewam dno wodą z kranu wtedy woda się lekko roztapia i kostki same wypadają
ale z mięsem bym tak wolała nie robić codziennie bo ten ostatni kawałek to nie wiem czy by coś był wart. Bez tego myku z wodą to mi nie chcą kostki dać się wyciągnąć z plastiku dlatego przestawiłam się na silikonowe kostkarki ale jak Wam wychodzą to spoko ja może nie mam cierpliwości do tego, już jedną taką wredną kostkarkę połamałam kiedyś w złości.
W folii aluminiowej też mroziłam i dla mnie to jest nawet wygodne rozwiązanie tylko ja jakoś do samej folii nie jestem przekonana i jej kontaktu z surowym mięsem podczas mrożenia i rozmrażania chociaż nie wiem sama dlaczego.
W folii aluminiowej też mroziłam i dla mnie to jest nawet wygodne rozwiązanie tylko ja jakoś do samej folii nie jestem przekonana i jej kontaktu z surowym mięsem podczas mrożenia i rozmrażania chociaż nie wiem sama dlaczego.
