Domowa produkcja wędlin

O żywieniu człowieka oraz wpływie diety i suplementów na jego zdrowie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Ja myślę, że może być ok.
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

oglądałam go ale mi sie nie podobało, ze nie bardzo jest za co złapać żeby wyjać potem z gorącej wody. Bardziej mi sie taki podoba i ten sobie zamierzam kupić: http://allegro.pl/garnek-szynkowar-nierdzewny1-5kg-zdrowa-szynka-i5055975072.html
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Ten jest akurat niewielki, ale ja potrzebuję tylko na 2 osoby. Wierzę w pomysłowość Polaków, a głównie podoba mi się to, że jest "przedłużka", bo jest przez to większa możliwość regulacji ilości użytego mięsa. Facet sprzedał sporo i chyba przemyślał sposób wyjmowania.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

scarletmara pisze:Własnie sobie upatrzyłam zestawik: szynkowar+termometr+woreczki na allegro i zamierzam kupić :) takiego mi smaka narobiłyście.
a te woreczki to do czego służą?
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Mięso do woreczka, a potem do szynkowaru - łatwiej potem gotowe wyjąć. Ja będę próbować bez plastiku :-D
uta
Moderator
Posty: 43
Rejestracja: 2011-09-22, 20:15
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: uta »

My termometr wkładamy do mięsa i zostawiamy go tam przez cały czas gotowania. Nawet jak się woda w garnku gotuje (pomalutku), to w mięsie temperatura nie idzie błyskawicznie do góry i łatwo to kontrolować. Kupując szynkowar trzeba wziąć pod uwagę czy mamy garnek, do którego się zmieści ;-) My woreczków nie używamy, bo z takiego kształtu szynkowara jak mamy, łatwo wyciągnąć gotową prasowankę. Z takiego w kształcie pionowej tuby trudniej, więc przydają się woreczki (muszą być specjalne). Rzeczywiście do naszego trzeba mieć zawsze mniej więcej taką samą ilość mięsa, żeby się dobrze zamknął. My gorącego szynkowara nie wyciągamy od razu z gara, zostawiamy w wodzie i wyciągamy jak trochę przestygnie. Jak ostygnie do temperatury pokojowej, to wstawiamy do lodówki (nadal zamknięty). Rozpinamy jak się całość dobrze zetnie, wkładamy na chwilę do gorącej wody żeby było łatwiej wyjąć i odwracamy do góry dnem. Wypada nam z foremki gotowy blok mięsa w galaretce.
A i rzeczywiście część sosu/galaretki wycieka na płytkę dociskową, bo to nie jest super szczelne i płyn zbiera się u góry. Podejrzewam, że przy użyciu woreczków nie będzie się tak działo. Ja zostawiam to żeby zastygło, potem przekładam galaretkę do słoiczka, można zjeść ją razem z prasowanką, albo użyć do sosu czy zupy.
Ostatnio zmieniony 2015-03-23, 10:05 przez uta, łącznie zmieniany 2 razy.
...
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

tylko jedno pytanko: żelatynę trzeba koniecznie dodawać czy to jest tylko opcja i można bez żelatyny? samo mięsko i przyprawy wystarczą żeby wyszła dobra wędlinka ?
uta
Moderator
Posty: 43
Rejestracja: 2011-09-22, 20:15
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: uta »

Zależy jakie masz mięso. Żelatyna przy stygnięciu wiąże płyny, sos, wypływający z mięsa.
Jak robisz prasowankę z kawałków albo mielonki, to bez żelatyny będzie się rozpadać przy krojeniu potem.
...
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

mniam!

ale dla mnie jeszcze za skomplikowane,
ja zacznę od białej kiełbasy w tym roku, "inwestycja" w jelito i termometr jednak mniejsza
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

masz jakiś sprawdzony przepis na ta białą kiełbasę ?Bo ja uwielbiam ale za każdym razem jak konsumuję tą sklepową to czuję, że grzeszę wiedząc, ze nie wiem co tam jest w środku. Chętnie bym zrobiła własną.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

nie, to będzie mój pierwszy raz, u nas nie ma tradycji wędliniarskich

planuję skorzystać z tego przepisu: http://wedlinydomowe.pl/index.php?optio ... 7&Itemid=4, chociaż przeraża mnie ten żargon techniczny
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Ja robiłam mniej więcej według tego przepisu:
http://feniks.at/forum/viewtopic.php?f= ... aafad1ecc4

Ale raczej na oko, byle dodać wystarczającą ilość czegoś tłustego i trochę wody, żeby nie wyszło za suche.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Uta - tak smakowicie opisałaś "produkcję" prasowanki, że zamówiłam taki jak Twój szynkowar :love: Napiszę jak się udała wędlinka :mrgreen:
Olivach - tej kiełbasy wyjdzie sporo, nie zjemy tego na raz. Czy można ją zamrozić i jak lepiej -surową i po rozmrożeniu sobie ugotować, czy mrozić odgotowaną ?
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ja na wedlinydomowe czytałam, że lepiej mrozić surowe i potem parzyć (nie gotować!)
ODPOWIEDZ