Qpa na BARFie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
vesela krava
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Moja pierwsza pelno-suplowa mieszanka tez skonczyla sie rozwolnieniem. Sprobowalabym zrobic mala ilosc mieszanki z minimalna iloscia krwi (ja zaczynalam od 1/10). Jezeli wszystko bedzie ok, to stopniowo zwiekszac ilosc krwi.

Co masz na mysli piszac, ze wczesniej kupy byly "raczej ok" i czy bylo to na FC czy juz na pierwszych mieszankach z suplami?

Aha i nie sadze zeby krotki czas bez jodu i wit B zaszkodzil kotu, przez jedna mieszanke nic sie nie stanie.
ulala
Posty: 19
Rejestracja: 2015-01-18, 12:35
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: ulala »

Młody Gustaw na początku podawania mieszanki z FC ze dwa razy miał luźniejsze qpki, potem się uspokoiło, być może jako młody kociak jest wrażliwszy na zmiany ..Dziękuję za szybką odpowiedź i mam prośbę, jeśli masz oczywiście trochę czasu - wczoraj w dziale barfne przepisy dla kotów umieściłam post z prośbą o opinię o przepisie, czy mogłabyś na niego zerknąć jako doświadczoyn barfista? jest zrobiony z kalkiem, ale nie wiem, czy wszystko ok
ula
ulala
Posty: 19
Rejestracja: 2015-01-18, 12:35
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: ulala »

vesela krava mój przepis sprawdziła już shana55, dzięki za pomoc - jeszcze tylko jedno pytanko - co mogę podać kociakowi na to rozwolnienie, gdyby jutro nie było poprawy ?
ula
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

ulmo
Posty: 36
Rejestracja: 2014-02-04, 16:34
Lokalizacja: Warszawa

Kupa jak kamień

Post autor: ulmo »

Witam,

karmie kota barfem bez żadnych warzyw, samo mięso i suple. Ostatnio kot nie załatwial się przez 2 dni, a gdy wreszcie nadszedl wielki moment zauwazylem ze kupa jest mala i twarda jak skala. Robic cos z tym, czy taka kupa jest ok?
Awatar użytkownika
vesela krava
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Od jak dawna barfujesz i jakie dotad byly kupy i jak czesto (na barfie)?

Kupa co 2 dni to u nas norma (norma to w sumie co 3 dni), twarda jak kamien w sumie tez - czasem gruchotnie o dno kuwety jezeli sie do niego dokopaly ;-) - moze sie to wydawac dziwne po miekkich i duzych kupach po gotowych karmach. Czy kot wykazuje jakies objawy zatwardzenia jak problem przy wyproznianiu, wiele podejsc?
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

moja Ryśka tylko mięsna 100%
tez ma taką że nieraz słyszę jak stuka 8-)
gdy żwirku malo
Obrazek
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Potwierdzam u moich dwóch barferek wygląda to tak samo i to jest norma. Twarde kamyczki raz na 2-3 dni. Natomiast ilekroć zeżrą coś niedozwolonego kupka od razu robi się miększa i bardziej "pachnąca".
ulmo
Posty: 36
Rejestracja: 2014-02-04, 16:34
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ulmo »

Dzieki za odpowiedzi, martwilem sie o ewentualne zatwardzenia ale widze ze taka kupa na barfie to norma:) Nie widze by kot mial jakies problemy z tego wzgledu, wczesniej robil kupe raz dziennie i byla dosc miekka (potrafila rozwalac sie na szpadelku). Barfuje tak od 3-4 tygodni co pare dni dajac puche bo kot troche krecil nosem. Dopiero od kilku dni kocisko nie narzeka wiec dostaje 100% barfa. Wczesniej tez dostawal za duze kawalki miesa, a ma mlodziencze zapalenie dziasel, po zmniejszeniu ich do ok 1,5cm nie ma problemu. Takie tez troche gryzie i dziasla sie zdecydowanie poprawily.
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

jest ok :-)
moja skończyła juz 12 lat
całe życie na takiej kupie żyje :faja:
Obrazek
Gumiak
Posty: 12
Rejestracja: 2015-01-16, 18:08

Post autor: Gumiak »

Witajcie!
Potrzebowałbym waszej pomocy/porady.
Mianowicie Teodor (Maine coon, 6 miesięcy, od miesiąca na Barf-ie) znowu ma problem ze zrobieniem qpy. Znowu bo w zeszłym tygodniu też miał i skończyło się to lewatywami w ostatni weekend bo sok z buraków nie pomagał i inne "naturalne" forumowe metody nie dały efektu. Brak qpy połączony był z brakiem apetytu (zakorkował się). Od poniedziałku wydawało się wszystko ok, bo apetyt wrócił i zabawowość też. Jednakże od lewatywy qpy znowu nie ma i zaczyna się niechęć do jedzenia. Od momentu ostatnich problemów malec dostaje po szczpycie colonu c do każdego posiłku (3 dziennie) i raz na dwa dni pastę na odkłaczanie.
Co robić, jechać do Veta czy macie jakieś pomysły?
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Ja nie daję co prawda colonu tylko ispagul, ale ktoś tu pisał (Sandra ?) że daje 1/2 łyżeczki do rannego posiłku, bo mniejsza ilość nie ma sensu, poza tym trochę upośledza wchłanianie pokarmu, więc lepiej 1 raz dziennie. Tak prawdę mówiąc, to myślę, że najbardziej pomaga mojemu trawa (teraz wysiewany owies lub jęczmień) bo kupki są jakby nanizane. Może napisze jeszcze ktoś ? Te pasty odkłaczające to tylko od czasu do czasu można dawać - czy wet tak zalecił ? Może dawaj mu od czasu do czasu dobrą puszkę ?
Awatar użytkownika
situnia
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

Gumiak, pasty na kłaka nie dawaj - większość zawiera parafinę i to dopiero upośledza wchłanianie :-? Podaj kotu 2-3 razy dziennie laktulozę dla dzieci z apteki, potem zwiększ troszkę ilość babki na jakis czas i obserwuj co sie dzieje.
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
Gumiak
Posty: 12
Rejestracja: 2015-01-16, 18:08

Post autor: Gumiak »

Dzięki za podpowiedzi :)
Ile tej laktulozy podawać?
Awatar użytkownika
situnia
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

ok. 2 ml
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
ODPOWIEDZ