Najciekawsze zdjęcia naszych zwierząt

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
situnia
Moderator
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

Koty już przygotowane na tegoroczną świąteczną aurę :->

Obrazek
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Obrazek

Obrazek
Nitka
Moderator
Posty: 105
Rejestracja: 2012-02-12, 20:44
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Post autor: Nitka »

To mrożone?
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Jednak wolę barfa :confused:
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Gerda moje i Ines futra to by Ci pewnie odpowiedziały: " Nie ma sprawy To Ty jedz sobie BARFa, a nam daj przepiórkę, kurczaczka albo myszkę ;-) "
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Haha, zgadza się :mrgreen: i tak, myszy są mrożone. Musiałabym mieć nieźle poprzestawiane w bani, żeby żywej myszy zafundować taką zabawę.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Obejrzałam cały film, bo byłam ciekawa, czy te nieco starsze damy przyłączą się do zabawy... :-D
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Rodzicielka by mnie chyba z domu wywaliła gdybym swoim takiego whole prey zafundowała :-P
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

jeju, dla mnie za duży hard core :shock:
A młoda potem zjadła myszę?
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Gerda, to wszystko nie jest takie proste - toż to nie jest zwykła zabawa :mrgreen:

Myszami bawią się Arda i Tula, które są specjalistkami w polowaniu na zabawki przemykające po ziemi. Jednak dorosłe myszy są dla Tuli za duże, ona bawi się tylko małymi. Aurelka nie bawi się myszami, bo nie umie się skradać i polować na "naziemne" ofiary, więc czeka aż Arda myszkę wymęczy i napocznie. Nie mogłaby sobie przecież pozwolić na "ucieczkę" cennej zdobyczy, nie byłaby jej w stanie drugi raz złapać ;-) nie to co szybka i zwinna Arda. Arda po tej całej makabrycznej zabawie jednym, wprawnym ruchem szczęk łamie kark gryzonia - i wtedy zaczyna się uczta.

Ani Tula ani Arda nie są specjalistkami w łapaniu latających stworzeń. Od tego specem jest Aurelka. Każdą zabawkę jest w stanie sprawnie złapać w locie i jak złapie, to już nie puści. Arda i Tula nigdy nie bawią się ptakami, za to Aurelka - owszem. Wygląda to jednak inaczej, bo w naturze ptak łatwiej ucieknie niż myszka, więc Aurelka zawsze przytrzymuje go łapką, albo np staje na dwóch łapkach i maltretuje ptaka trzymając jego skrzydło w pysku. A gdy ptak jest już wystarczająco sponiewierany, Aurelka odgryza mu głowę - to najwyraźniej jej wersja ostatecznego uśmiercenia.

Oczywiście i ptaki i myszy są pałaszowane do ostatniej kosteczki.
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ciekawa jestem jakie są przyczyny poniewierania żywej ofiary (albo "żywej")
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Doskonalenie umiejętności łapania zdobyczy ? :twisted:
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Tak mi się wydaje, że to rozładowywanie instynktów, które każą kotu "ćwiczyć". Podobnie jak z ganianiem za zabawkami, dorosłe nie uskuteczniają takich harców tak zapamiętale jak młode kocięta. Aurelce i Tuli wystarczy kilka minut zabawy "zdobyczą", Arda bawi się często blisko pół godziny.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

W naturze służy to rozładowaniu napięcia związanego z polowaniem. Jest to instynktowne zachowanie pozwalające kotom zużyć nadmiar hormonów stresu nagromadzonych w czasie oczekiwania na ofiarę, skradania się itp. Pisałam kiedyś o tym obszernie w wątku o zdrowiu psychicznym kotów:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=4180#4180
Wysiłek fizyczny jest jedynym naturalnym sposobem na rozładowanie stresu.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Polowanie na myszy i przepórki u nas w domu nie jest ani odrobinę ekscytujące. No, może za wyjątkiem przypadków wykradania ich z zamrażarki :-D za to paczka z mięsem pozostawiona na chwilę bez opieki jest aż za bardzo ekscytująca!

Obrazek
ODPOWIEDZ