Problemy i choroby "stref intymnych"

Metody leczenia i diagnozowania chorób, interpretacja wyników badań, profilaktyka
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bellemere
Posty: 42
Rejestracja: 2013-08-14, 09:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Bellemere »

michalina36, wiem, zdaję sobie z tego sprawę - mam obserwować, a pod koniec sierpnia i tak mamy jeszcze kontrolę u weterynarza.
Z tego, co słyszałam, u kotów zatkanie gruczołów zdarza się dość rzadko, tzn. rzadziej, niż u psów. Ale jednak się zdarza, no i teraz muszę pilnować tej kociej dupki ;-) z tym, że jak napisałam te kilka tygodni temu "idziemy do weterynarza w piątek, na razie się w ogóle nie interesuje pupą, nie liże ani nic" - akurat w piątek rano zaczęła "saneczkować"... Także to też już było natychmiastowe wyciskanie.

Ja z kolei wyczytałam jeszcze, że warto nieco zwiększyć objętość kału u kota, żeby się sprawniej te gruczoły oczyszczały same. Od czasu wizyty w weta daję Lunie do mieszanek Ispagul (czystą babkę jajowatą, bez żadnego probiotyku), do tego czasem po parę kulek Orijena. Na razie dupka jest czysta ;-)
Awatar użytkownika
michalina36
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

Bellemere, Nie dawałabym suchej karmy jeśli karmisz barfem.Lepiej podawać wypełniacz naturalny: babkę płesznik, siemię lniane i inne np. trawy i zioła.
Awatar użytkownika
Bellemere
Posty: 42
Rejestracja: 2013-08-14, 09:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Bellemere »

Daję naturalny wypełniacz, wyżej wymieniony Ispagul (babkę jajowatą). Orijena zostawiam na sytuacje, kiedy nikogo nie ma w domu cały dzień.
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

jak dawkujesz ten ispagul? Bellemere,
Awatar użytkownika
Bellemere
Posty: 42
Rejestracja: 2013-08-14, 09:46
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Bellemere »

psy-i-koty, w sumie to bardzo różnie, bo różne dawki znalazłam na barfnym. Generalnie do jednego posiłku dziennie dodaję szczyptę (tak na czubek łyżeczki), wcześniej wymieszaną z łyżką wody. Po kilku dniach robię małą przerwę, bo to jednak jest takie śluzowate i nie chcę kocich jelit bez przerwy czymś powlekać, to jednak ogranicza trochę wchłanianie substancji odżywczych...

Ale z tego co wiem, lepiej byłoby podawać pomiędzy posiłkami, niestety u mnie z tym ciężko :-D Lunie się to wybitnie nie podoba...
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Jesli koty robia twarde kupki to gruczoly same sie oprozniaja w kuwecie.

Pierwszy raz widzialam przytkany gruczol u kota u Tuli, ktora w ciazy je mieszanke z weglowodanami na poziomie 5% i kupe robi dosyc miekka.

Niektore koty troche jak skunksy - oprozniaja gruczoly gdy sie boja lub sa z czegos bardzo niezadowolone... Aurelka kilka razy tak mnie przechrzcila.
Awatar użytkownika
michalina36
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

Ines, moje koty robią bardzo twarde kupy a gruczoły też miały zatkane, zwłaszcza Frodo- wylewało się z niego.
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Cześć,
mam problem, moim kotom zaczęło jechać z tyłka zapchanymi gruczołami odkąd przeszliśmy na barf :-/
nie wylewa się, ale jedzie bardzo mocno
jak byliśmy na chrupach,to w takim stadium zapaszku należało kota wycisnąć (bo będzie kapać), tylko, że to była rzadkość (raz na kilka miesięcy, może raz w roku?)
a teraz to tak co 2 tygodnie możnaby kota ściskać i mało co wyjdzie na wacik, ale kotu zaraz znowu zaczyna z dupki jechać :evil:

co robić?
Anka
Posty: 4
Rejestracja: 2014-08-26, 14:00
Lokalizacja: Gdańsk

Wylizana sierść w okolicach odbytu u kotki

Post autor: Anka »

Witam,
postanowiłam napisać, gdyż nie znalazłam w internecie żadnych konkretnych informacji na ten temat.

Kotka zaczęła częściej lizać okolice intymne. Wylizała sierść na ogonie i w obrębie odbytu do tego stopnia, że zrobiły się ranki. Od trzech dni zakładam jej kołnierz i przemywam dwa razy dziennie rivanolem. Na początku smarowałam też alantanem plus. Obecnie zrobiły się strupki. Nie wiem czy jeszcze przemywać rivanolem i smarować, czy czekać aż strupki same odpadną i dopiero ściągnąć kołnierz.

Nie wiem czy dobrze postępuje, obawiam się trochę o higienę miejsc intymnych, pomimo że przemywam je delikatnie gazikiem moczonym w ciepłej wodzie. Jednak to nie to samo co pielęgnacja przez kotkę.

Dodam, że kotka od 3 m-cy jest na karmie Power of nature, wodę piję normalnie jak zawsze. Załatwia się normalnie. W listopadzie miała zapalenie cewki moczowej, dostawała zastrzyki u weterynarza.

Analizowałam co mogło być przyczyną czy to ze stresu, jakaś dolegliwość a może przesiadywanie pod choinką, gdzie opadające igły działały drażniąco (choć to może się wydawać głupie).

Jeśli ktokolwiek z Państwa mógłby się wypowiedzieć na ten temat, a może miał podobny przypadek, będę bardzo wdzięczna.

Pozdrawiam,
Anka
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

A z tą cewką moczową wszystko jest już ok? Może dalej coś tam jest nie tak i to powoduje dyskomfort lub ból, koty często kompulsywnie wylizują okolice bolesnych miejsc.
Anka
Posty: 4
Rejestracja: 2014-08-26, 14:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Anka »

Tego na 100% nie jestem pewna, jednak siusia normalnie, a nie jak wcześniej często odwiedzała kuwetę i dość długo siedziała oddając malutką ilość moczu.

Jest jeszcze jedna rzecz która mnie zastanawia o której wspomniałam weterynarzowi ale stwierdził ze tak może być. Żwirek(naturalny) z moczem miejscami się mieni, czy to nie kryształki? Wcześniej przed przeziębieniem nie zwróciłam uwagi czy tak wyglądał.

Kotka miała robione badanie moczu w trakcie przeziębienia i wyszło podwyższone białko. Miałam zrobić kontrolę jak wyzdrowieje, ale przypałętało się to.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Obawiam się, że jeśli nie zrobisz kotce kompletu badań, to trudno będzie ustalić prawdziwą przyczynę takiego zachowania.
Awatar użytkownika
AniaR
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Tak jak Ines napisala - zrob kotce komplekose badania, sprawdz tez robaki i inne pasozyty. Moze alergia jest przyczyna swiadu?
Snedronningen
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Anka, sprawdzałaś może gruczoły okołoodbytowe? Jak się zatykają to powoduje tak okropne swędzenie, że zwierzęta aż wygryzają sierść dookoła, łącznie z sierścią przy ogonie. Nie zawsze też na pierwszy rzut oka widać, czy są zatkane.
Anka
Posty: 4
Rejestracja: 2014-08-26, 14:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Anka »

Przeczytalam na forum jakie objawy towarzyszą zapchanym gruczolom okoloodbytowym i własnie obejrzalam dokladnie jak wygląda u kici odbyt. Nie ma obrzęku, nie widać żadnych ciemnych wągrów i nie śmierdzi. Kotka robi kal zwarty dwa razy dziennie.

Tabletkę na odrobaczanie dostala 2 m-ce temu.

Badanie moczu zrobię jak się wygoi i strupki same odpadna. Jakie inne badania powinnam jeszcze zrobić?
ODPOWIEDZ