Z tego, co słyszałam, u kotów zatkanie gruczołów zdarza się dość rzadko, tzn. rzadziej, niż u psów. Ale jednak się zdarza, no i teraz muszę pilnować tej kociej dupki
Ja z kolei wyczytałam jeszcze, że warto nieco zwiększyć objętość kału u kota, żeby się sprawniej te gruczoły oczyszczały same. Od czasu wizyty w weta daję Lunie do mieszanek Ispagul (czystą babkę jajowatą, bez żadnego probiotyku), do tego czasem po parę kulek Orijena. Na razie dupka jest czysta
