Chodzi Tobie o Cat’s Claw?harpia pisze:Tu bym się zastanowiła czy nie spróbować vilcacory
Znalazlam masc z propolisem specjalny dla kotow, tego sprobuje.
I słusznie Aisha, ja jestem od paru lat na tym świństwie.Aisha pisze:Nie jestem za bardzo za leczeniem z kortykosteroidami
Ten sok trzeba samemu zrobic? Czy kupic tonik ? Za ta mascia to musze pochodzic, nie znalazlam tego duzo na necie u nas, zapytam sie w aptece.Sandra pisze:Maść lub krem linomag (pół łyżeczki) + kilka kropli soku z jaskółczego ziela
Aisha, może być maść zwykła natłuszczająca, obojętna, byle bez jakiś podejrzanych dodatków. Ziele jaskółcze rośnie jak chwast, prawie wszędzie, a soku z tego ziela w medycynie ludowej skutecznie używa się na usuwanie kurzajek. Jeśli nie spotkałaś go na swojej drodze to możesz nie wiedzieć jak wygląda. Roślinka ta po przełamaniu łodygi puszcza sok gesty zółto-pomarańczowy. Kropli z ziela w aptece nie kupisz. Może w twoim rejonie nie rośnie ?Aisha pisze:Sandra napisał/a:
Maść lub krem linomag (pół łyżeczki) + kilka kropli soku z jaskółczego ziela
Ten sok trzeba samemu zrobic? Czy kupic tonik ? Za ta mascia to musze pochodzic, nie znalazlam tego duzo na necie u nas, zapytam sie w aptece.
harpia pisze:Propolis na alkoholu, coś w tym stylu:
Spirytus i alkohol to nie to samo?Sandra pisze:Maści propolisowe lub krople będą równie doskonałe, byle nie na spirytusie, bo kot zwariuje
Kupie , ale tez na alkoholu.Sandra pisze:Kropli z ziela w aptece nie kupisz
Mieszanina 95,6% etanolu z wodą jest popularnie nazywana spirytusem. Etanol 100% jest nazywany alkoholem absolutnym. A więc dokładnie to samo.Aisha pisze:Spirytus i alkohol to nie to samo?
Miałam na myśli czyste krople z glistnika. Ja bym tych kropli z apteki nie zastosowała na ranę.Aisha pisze:Kupie , ale tez na alkoholu.
sklad:Glistnik jaskółcze ziele z wodno-alkoholowego wyciągu 100%(alkohol *, glistnika *, woda) Tez takie krople sa dobre? bo sama chodzic i szukac po lakach.....![]()
![]()
Aisha pisze:Teraz prosze o rade co bedzie dobre, ja sie juz gubie
Sihaya także pisze o wodnych roztworach, bo skóra kota i to w dodatku taka chora jest bardzo wrażliwa. Jakikolwiek dodatek alkoholu jest niewskazany przy takich ranach.Sihaya pisze:Jednak przed nałożeniem maści, czy mikstury propolisowej przemyłabym dokładnie to miejsce wodą utlenioną, wodnym roztworem jodyny, rivanolem lub wodnym roztworem gencjany.
Maść zwykła natłuszczająca bez jakiś podejrzanych dodatków + kilka/kilkanaście kropli soku z jaskółczego ziela. Wymieszać w szklanym słoiczku po kremie, szklaną szpatułką (tyle kropli soku ile wchłonie).Bianka 4 pisze:....ale zaintrygował mnie ten "przepis" na maśćSandro, zrywasz ziele jaskółcze i czekasz, aż sok z niego spłynie, czy jakoś wyciskasz?