Wieprzowina

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Mało prawdopodobne. Mało prawdopodobne aby wirus był w wieprzowym mięsie :-D
Swoją drogą, wiruj Aujeszkiego nie jest specyficzny tylko dla świń. Co prawda świnie są najbardziej podatne, ale zachorować może praktycznie każdy ssak (z jakiegoś powodu człowiek akurat nie)
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Ale może być w wieprzowych sercach? I jak tymi samymi rękawiczkami nakłada inne mięso to może przenieść?
Awatar użytkownika
nenya
Posty: 130
Rejestracja: 2012-01-30, 08:14
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: nenya »

Ja tutaj się wtrącę, bo nurtuje mnie kwestia podawania wieprzowiny, głównie dlatego, że mam świetne źródło zdrowej, nie nafaszerowanej antybiotykami świnki z wielkopolski (teściowie mają gospodarstwo, no i hodują świnki właśnie na mięcho). Zazwyczaj dostaje ogrom schabików przeróżnych, my z mężem za mięsem nie przepadamy, więc kilogramami zalega to w lodówce. Cały czas się wstrzymywałam z podawaniem tego psu i fretkom, teraz zaczynam się wahać...

Szczególnie podniosła mnie na duchu informacja pani z GIW.
Carmella
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

Ja się przyznam, że podaję psu wieprzowe kości karkowe. Ogólnie podaję dość mało kości, te jakoś zawsze są dość tanie, a sporo na nich jeszcze mięsa. Znajoma wet. mówiła mi, że wirus A gdyby był to raczej najbardziej niebezpieczne są podroby.
Awatar użytkownika
Lila2006
Posty: 20
Rejestracja: 2014-10-12, 13:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Lila2006 »

Pytałam dziś mojego weta o wieprzowinę w kontekście wirusa wścieklizny rzekomej i dowiedziałam się, że szczepienia przeciwko wściekliźnie uodparniają również w jakimś stopniu na chorobę Aujeszkyego. W całej swojej karierze nie spotkał się też z ani jednym przypadkiem zachorowania psa czy kota na nią.
Co o tym sądzicie?
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Psy mojej babci (wszystkie, a było ich sporo) karmione były tylko wieprzem surowym i dodatkowo z podrobami, w zasadzie wszystkie psy mieszkające na wsi, które znam tym były żywione. Bernardyn mojej ciotki też surową wieprzowinę jadł i żyje. Mój też wieprza zajada i żyje :) Poza tym przecież Polska jest wolna od tego wirusa:
http://www.wetgiw.gov.pl/index.php?action=art&a_id=4611

Myślę, że nie ma się czego bać, choć na wszelki wypadek można sprawdzić skąd dany wieprz pochodzi.
Choć przyznam się, że po przeczytaniu tego wątku zrezygnowałam z podawania podrobów... Ale teraz myślę, czy się na podroby wieprzowe nie przestawić, bo w zasadzie mój pies w ogóle nie ma urozmaiconych podrobów, a tylko takie są u mnie dostępne... :-?
Awatar użytkownika
Lila2006
Posty: 20
Rejestracja: 2014-10-12, 13:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Lila2006 »

Tak, wiem. Też zamierzam kupować od czasu do czasu wieprzowinę, nie boję się.
Zdziwiła mnie tylko informacja o tym, że szczepionka p. wściekliźnie działa również na wirus Aujeszkyego. Na forum są chyba też lekarze wet. i ciekawa jestem ich opinii.
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Przepraszam zatem, że się wyrwałam jak Filip z konopi :mrgreen:

Swoją drogą, ciekawe to... Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Wydaje mi się, że jeżeli by faktycznie tak było, to już byłoby o tym głośno... :?:
Awatar użytkownika
nenya
Posty: 130
Rejestracja: 2012-01-30, 08:14
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: nenya »

Lila2006 pisze:Pytałam dziś mojego weta o wieprzowinę w kontekście wirusa wścieklizny rzekomej i dowiedziałam się, że szczepienia przeciwko wściekliźnie uodparniają również w jakimś stopniu na chorobę Aujeszkyego. W całej swojej karierze nie spotkał się też z ani jednym przypadkiem zachorowania psa czy kota na nią.
Co o tym sądzicie?
Szczerze powiedziawszy jestem w szoku :) wirus wścieklizny przecież jest z rodziny rhabdoviridae, a aujeszkyego z herpesviridae, więc nie wiem skąd taki pogląd.

http://www.virologyj.com/content/figure ... 28-5-l.jpg
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Kochani, mam problem: pod co mogłabym podciągnąć w kalkulatorze boczek? Myślę, że może pod podgardle, hm? No i mam też takie różne ścinki wieprzowiny średniotłustej, ale nie wiem z jakiej części świni, a w kalku też brak niestety "wieprzowiny średniotłustej", jest tylko chuda :-( Może ktoś podpowie...?
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Może jako szynkę wieprzową, jest dość tłusta. W kalku białka na 100g ma 18,2g, a tłuszczu 16,1g.
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

O, dzięki za podpowiedź ;-)
garadiela
Posty: 230
Rejestracja: 2012-08-09, 19:25
Lokalizacja: czestochowa
Kontakt:

Post autor: garadiela »

A jak jest z wlosnica?Znajoma usiluje mi wmowic ze mieso wieprzowe jest zakazone i to trucizna ;) Ktos ma jakies info?
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Włośnica jest zagrożeniem również dla ludzi, a mięso dla ludzi kupuje się w sklepach i to jeszcze przebadane, więc zakażonego mięsa raczej by nie sprzedawali.
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Jak to jest z trawieniem wieprzowego, czytałam, że jest to jedno z gorszych mięs dla psów ze względy na problem z trawieniem. Mięso dostępne, tanie ile razy w tygodniu można je podać :?:
Retriver
ODPOWIEDZ