Młynki do mielenia...

Narzędzia i sprzęty do przygotowania, przechowywania i serwowania BARFnych posiłków
vivienne
Posty: 82
Rejestracja: 2012-02-28, 22:08
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Post autor: vivienne »

Dzięki za rady! :kwiatek:
Czyli przystawka żarnowa może kiedyś, a dziś rozpoczynam poszukiwania zwykłego młynka elektrycznego.
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Hej, szukam sobie młynka elektrycznego, do skorupek jaj, alg, siemienia, ostropestu... to chyba tyle ;-)

Chętnie w cenie studenckiej...

Zastanawiałam się już nad parametrami, ale proszę Was o opinię ;-)

Co myślicie o tym młynku? http://allegro.pl/urzadzenie-2w1-mlynek ... 18914.html
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Ja posiadam Bosh MKM 6003, zakupiony TUTAJ za wiele niższą cenę (studencką) ;-): 66zł (możliwy darmowy odbiór osobisty w kiosku RUCH, na stacjach Orlen w całym kraju). Młynek wydajny, CICHY. Bez problemu mieli skorupy jaj na pył. Nie testowałem na twardszych rzeczach (np. korzeń), bo po prostu szkoda mi tego dobrego młynka.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

:love: :love: :love: :kwiatek:
Fajny. ;-)

Myślałam o BOSHach, ale zastanawiam się nad tym, że ten, który ja wysłałam ma moc 200 W, a BOSH 180 W choć nie mam pewności, czy to robi jakąś różnicę w pracy i mój ma stalową obudowę, a BOSH plastiki no i bardzo zależy mi na mieleniu siemienia, ostropest ostatnio mieliłam w termomixie i dało radę. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ja mam taki: http://allegro.pl/tv260w-turbo-mocny-ml ... 02837.html piękne to to nie jest, ale spisuje się dobrze.
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

No cóż, nie mam zamiaru robić sobie ślubnej sesji zdjęciowej z młynkiem do kawy :mrgreen: więc przepiękny być nie musi, ma mielić, a nie wyglądać. :mrgreen:

A co nim mieliłaś do tej pory? I jak drobno? Uważasz, że drobinki były o strukturze, która nie podrażni przewodu pokarmowego? Z góry dzięki za odpowiedź :)
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mielę w nim w zasadzie tylko skorupki jaj - kurze, kacze, gęsie. Mieli na pył, ale ze względu na dużą pojemność trzeba mielić dużo na raz (napchać pod korek) i trzymać dosyć długo, żeby zmieliły się dokładnie.
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Dzięki ;)
Słowo "na pył" brzmi obiecująco :-D
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Przede wszystkim w młynku patrz czy nie jest aby jednorazówką...
Powinien być rozkręcalny... inaczej jedno bzyk i leci do kosza bo nie można zajrzec do środka i być może naprawić jakiś duperelek.
Forumowy młynek Bosha taki właśnie był. Padł bardzo szybko.
Potem w Lidlu akurat były za grosze. Przyzwoity, rozkręcalny, niemiecki sprzęt. Mieli wsio co do niego wsypiesz.. na pył. Nawet suszone ooce aronii na których Bosh zdechł.
Do tego lidlowy przebija wzornictwem Bosha o głowe.
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Czekam na niemiecki wybór z Lidla w takim razie. ;-)
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Do skorupek polecam moździerz a nie jakieś tam młynki ;-)
Pięknie się uciera skorupki, można na drobny pył jak się postara.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Próbowaliśmy 3 moździerzy, ale żaden nie utarł skorupek tak dokładnie jak młynek Bianki - skorupki po termomixie i po moździerzu nadal na dłuższą metę podrażniałyby przewód pokarmowy - kici sobie rzygało po każdej mieszance z "niedotartymi" skorupkami. :-/
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Dobrze, że moje nie są tak mega delikatne :-P Jak nie mam czasu to dość grubo ucieram i też nie ma problemu. Ale na dokładną mączkę też się da w moim. A to taki zwykły, najzwyklejszy z pepco.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Kupiłam swój pierwszy, chyba pomogła mi intuicja bo na pewno nie rozum. :mrgreen:

Przedstawiam historię mojego młynka.

Dawno dawno temu miałam zamiar go kupić.
Wymarzyłam sobie parametry, odłożyłam kaskę, długo się zastanawiałam i porównywałam młynki od "wiodących" producentów. Jednak zszokowała mnie informacja, że najbardziej wymarzone BOSHe często lądują na gwarancji. No nie, za 90 dych nie chcę, aby mój młyneczek mieszkał więcej w serwisie niż u mnie.
Do tej pory mieliłam suple u koleżanki z tego samego miasta, która ma młynek BOSHa, ale starszy ode mnie - chyba niezniszczalny - taki mi się marzył, ale niestety moja mama nie pomyślała te 20 parę lat temu, że będzie miała dziwną córkę i żeby kupić taki niezniszczalny młynek. :twisted:

Dobra, do rzeczy.
Za poleceniem koleżanki innej czekałam na promocję na młynki tzw noł nejm w sklepach typu Lidl, Biedronka, Carrefour, Real, bo te podobno również miały mieć znamiona niezniszczalności. Kusiła mnie też cena do 70 zł.

Mój młynek wpadł mi w oko podczas zakupów w Carrefourze - praktycznie nie miał na sobie nic napisane oprócz zabójczo niskiej ceny 43 zł.
Nazwa Carrefour Home też nie znaczy, że pochodzi od wiodącego producenta młynków.

Pomyślałam sobie, że to naprawdę idiotyzm, że kupuję młynek, o którym wiem tyle, że: ma pojemnik 40 gram (no fajnie), moc 150 W(też fajnie) i że mało kosztuje (cena często idzie w parze z jakością - niefajnie) i że jest młynkiem do kawy (super, ale wolałabym do suplementów :mrgreen: )

Założyłam, że najwyżej pójdzie na straty i z góry założyłam, że słabo będzie mielił i że będę musiała jakoś dobijać.

Po otwarciu okazało się, że ma całkiem solidną, grubą plastykową pokrywkę, która nie ucierpiała podczas mielenia skorupek. Dwuskrzydłowe ostrze, nie mam pojęcia z czego. Pojemnik jest całkiem spory.
Ładnie zmielił skorupki i to w chwilę na pył - musiałam trochę pomieszać w środku, ale jestem zadowolona z tego jak je zmielił i jak szybko - DUŻY PLUS.

Nie ma regulacji mocy, ale mi to w sumie obojętne.

Minusem dla mnie jest to, że otwarcie trzeba trzymać podczas mielenia i że kopuła na młynek nachodzi niefortunnie i trochę się sypie.

Minusem jest też, że mam wrażenie, że system chowania kabla niedługo przestanie działać.

Nie nagrzał się, fajnie zmielił, łatwo dał wyczyścić.

Generalnie 4+ po pierwszym mieleniu, zobaczymy co dalej i co z siemieniem lnianym na przykład :)

Tak on wygląda:
http://www.listonic.com/pl/gazetki/carr ... %A02013-11
właśnie dowiedziałam się, że ma ostrze ze stali nierdzewnej. :mrgreen:

Zobaczymy jak będzie funkcjonował za pół roku ;-)
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

I fajnie! Mój potwór za 20zł służy mi czwarty miesiąc i jestem zadowolona - za taką cenę nawet jakby zepsuł się miesiąc temu, to nie byłoby mi szkoda :mrgreen:
ODPOWIEDZ