Wieprzowina

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
yadira
Moderator
Posty: 48
Rejestracja: 2012-02-19, 14:39
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Wieprzowina

Post autor: yadira »

Chciałam się dowiedzieć, czy dajecie swoim psom wieprzowinę?
Naczytałam się o chorobie Aujeszkyego i o tym, że niby już na to badają.. ale nie wiem. Trochę boję się podawać. Niby mam jedno sprawdzone źródło..
Jak to jest u was?
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Czasami daję kości szynkowe do ogryzania, mięsa nie (chyba, że ugotowane albo suszone, np. ogonki, uszy) jednak wolę nie kusić losu, sprawa z badaniami nie jest pewna, raz czytam, że badają, że stada wolne od wirusa, innym razem natykam się na informację, że gdzieś wykryto wściekliznę rzekomą.
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

ja daje nieraz wieprzowinę
wszyscy zyja ,nawte moja 8,5 latka
choć rzadko
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

My jadamy regularnie. Ale wieprzowina tylko ze sklepu. Żadnych prywatnych ubojów.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
coztego
Moderator
Posty: 262
Rejestracja: 2011-10-07, 14:33
Lokalizacja: Śląsk

Wieprzowina

Post autor: coztego »

Czy poza chorobą Aujeszkiego, są jakieś przeciwwskazania?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez coztego, łącznie zmieniany 1 raz.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Aujeszky już nie jest przeciwwskazaniem
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Ja nieśmiało podałam najpierw odrobinkę (tak jakby to miało znaczenie w przypadku wirusa :mrgreen: )
Teraz w ofercie stołówki są już trzy składniki wieprzowe tj. język, płuca i łopatka.
Gdy pojawiła się świnka, kociarnia zaczęła zjadać wszystko i to z większą ochotą. Mięso wieprzowe musi być smaczne z tego wynika. Zbadałam osobistym językiem, jest smaczna.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Brutus i jego koledzy też rzucają sie na świnię jakby przez tydzień nic nie żarli. Popróbuj mózgów (są w carreforze), to dopiero przysmak! Tylko aż mnie skręca jak mam to porcjować. I jak patrzę jak Brut to paskudztwo wciaga, siorbie, mlaszcze....błeeee Ale ma obłęd w oczach, i to najważniejsze!
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

isabelle30 pisze:Ajuszki już nie jest przeciwwskazaniem
Czemu?
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
leniwiec
Moderator
Posty: 126
Rejestracja: 2011-11-24, 15:02
Lokalizacja: Łódź/Lublin

Post autor: leniwiec »

Choroba Aujeszky'ego jest co prawda bardzo rzadka, ale wciąż występuje w naszym kraju. Mam przed nosem artykuł z zeszłego roku (Życie Weterynaryjne 2011 86(4)) i z niego wynika, że jeszcze w 2010 r. w Małopolskim i Świętokrzyskim w ponad 3% stad wykryto zakażone świnie. W pozostałych województwach mniej, ale nawet 0,5% to sporo - jedno stado na 200. Sytuacja stale się poprawia i w przyszłym roku Polska ma być już oficjalnie wolna od tego wirusa, ale w tej chwili wciąż pewne zagrożenie istnieje. Ja bym wstrzymała się jeszcze kilka miesięcy z podawaniem wieprzowiny. To nie jest dużo czasu, a moim zdaniem nie warto ryzykować.
Obrazek Obrazek
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Jeżeli kupujesz mięso ze świni z uboju prywatnego to ryzykujesz dużo dając zwierzakowi surowiznę. Jeżeli idziesz po mięso do sklepu, kupujesz tam chabaninę dla ludzi to masz pewność że swinia z której ono pochodzi przeszła trzykrotne badania przed ubojem. To mięso jest czyste.
Na terenach gdzie sporadycznie zdarza się wirus, podaje się szczepionki. Region wolny od wirusa to taki gdzie żadna swinia nie miała podanej szczepionki, i każda przeszła pomyślnie trzykrotne badanie serologiczne. O regiony wolne od wirusa można dopytać w wojewódzkich stacjach sanepidu.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
coztego
Moderator
Posty: 262
Rejestracja: 2011-10-07, 14:33
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: coztego »

isabelle30 pisze:Ajuszki już nie jest przeciwwskazaniem
Dlatego pytam czy są jeszcze jakieś przeciwwskazania ;)

Kicia wielokrotnie wsunęła (czyt. ukradła) mieloną wieprzowinę, którą miałam zjeść na obiad więc wnioskuję, że jej bardzo smakuje. Dlatego zastanawiam się nad dodaniem do mieszanki troszkę pyszności ;)
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Nie codziennie, ale podejrzewam że nie zaszkodzi. Wieprzowinka ma nieco więcej tłuszczyku, wiec jest bardzo smakowita. Nie znam się na kotach.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
kontra
Moderator
Posty: 8
Rejestracja: 2012-05-18, 07:30

Post autor: kontra »

Choroba Aujeszky'ego jest co prawda bardzo rzadka, ale wciąż występuje w naszym kraju. Mam przed nosem artykuł z zeszłego roku (Życie Weterynaryjne 2011 86(4)) i z niego wynika, że jeszcze w 2010 r. w Małopolskim i Świętokrzyskim w ponad 3% stad wykryto zakażone świnie. W pozostałych województwach mniej, ale nawet 0,5% to sporo - jedno stado na 200. Sytuacja stale się poprawia i w przyszłym roku Polska ma być już oficjalnie wolna od tego wirusa, ale w tej chwili wciąż pewne zagrożenie istnieje. Ja bym wstrzymała się jeszcze kilka miesięcy z podawaniem wieprzowiny. To nie jest dużo czasu, a moim zdaniem nie warto ryzykować.
Rozmawiałam wczoraj z człowiekiem z Inspekcji Weterynaryjnej zajmującym się chorobą Auyjeszkiego. Powiedział, że jeszcze przynajmniej 5 lat minie zanim Polska będzie wolna od wirusa.
Jeżeli kupujesz mięso ze świni z uboju prywatnego to ryzykujesz dużo dając zwierzakowi surowiznę. Jeżeli idziesz po mięso do sklepu, kupujesz tam chabaninę dla ludzi to masz pewność że swinia z której ono pochodzi przeszła trzykrotne badania przed ubojem. To mięso jest czyste.
Z tego co się dowiedziałam nie każda wieprzowina dopuszczona do obrotu pochodzi od badanej świni. Świnie są badane wyrywkowo.
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

kontra pisze: Z tego co się dowiedziałam nie każda wieprzowina dopuszczona do obrotu pochodzi od badanej świni. Świnie są badane wyrywkowo.
Tak, nie każda świnia jest badana, ale stada w Polsce są monitorowane w tym kierunku i każdy przypadek zachorowania musi być zgłoszony do GIW (przynajmniej w teorii).
ODPOWIEDZ