Jeśli chodzi o dawkowanie oleju z łososia, to proponuję, abyś przeczytał naszą ubiegłoroczną dyskusję, której zapis znajdziesz m.in. w zalinkowanym pism wątku (bez znaczenia, o kotach też tam piszemy), od zaznaczonego postu dagnes
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=28189#28189
plus oczywiście wątek poświęcony olejowi z łososia w części suplementy
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
Dawkowanie oleju z łososia powinno zaspokoić zapotrzebowanie kota na kwasy omega 3 (zwłaszcza EPA i DHA) oraz zagwarantowac jak najbardziej właściwy stosunek kwasów omega 6: omega 3 w pozywieniu (w kupowanym mięsie jest bardzo niekorzystna przewaga omega 6)
Jeśli chodzi o tłustsze partie mięsa, to dobre będą:
z woła:
łata, szponder, mostek, karczek, albo gulaszowe rozumiane jako kawałki/okrawki z różnych części z woła z przynależnym tłuszczykiem ( i w generalnie chudej prędze, czy łopatce wołowej zdarzają się tłustsze kawałki, więc te fragmenty będą po prostu odpowiednie, itp).
z jagnięciny:
łata lub kawałki gulaszowe w postaci tłustszych fragmentów (mnie się wydaje, że jagnięcina jest raczej tłuściutka)
z cięleciny tłustsza łata i tłuste okrawki/gulaszowe z rżnych partii (ale z wyraźnymi kawałkami tłuszczyku)
z indyka: udziec ze skórą, podudzie też może być, ale jest trochę chudsze od udźca, a trudniejsze w obróbce, podobnie golonka z indyka, która jest zresztą cześcią podudzia.
z kurczaka: udziki lub podudzia razem ze skórą, cała noga (udzik ze skórą+ podudzie ze skórą)
z królika, najlepiej tłustsze fragmenty wycięte z tuszki.
itd.
Najlepiej przestudiować zakładkę "Mięsa" w kalku pod kątem składników odżywczych (szczególnie kolumny z białkiem, tłuszczem, energią/kcal na 100gr.) i dobierać skład mieszanki.
Oczywiście chude partie miesą też są wartościowe i warto je również podawać, ale najlepiej uzupełnić je w mieszance odpowiednią dawką dodatkowego surowego tłuszczu. Kalk nam oczywiście poda ile, ale dzięki takiej operacji nie zmniejszymy ilości białka w dziennej porcji jedzenia dla kota, tzn. kalk ich nie zmniejszy w dziennej porcji mieszanki, bo zakłada każdorazowo dawkę 25 gr. mięsa na 1kg kota/dzień. Może tę ilość białka zmniejszyć sobie sam kot, pobierając po prostu mniej pokarmu (dzięki dotłuszczeniu) i wtedy nie będzie zjadał porcji mieszanki sugerowanych przez kalk, ale trochę mniejsze.
Można też, stosując chude mięsa zastosować inny myk, ale w zasadzie będzie on wymagał przeliczeń bardziej "na piechotę" jeśli chodzi o dobór ilości supli, więc jest to metoda bardzo czasochłonna.
Np zakładamy, że chcemy zrobić mieszankę z 1 kg mięsa dla 4kg dorosłego kota, na 10 dni, a dysponujemy wyłącznie chudą piersią z indyka. Możemy wziąć przykładowo 800 gram mięsa + 200gr. np. surowego tłuszczu wołowego (podaję ilości pierwsze z brzegu, wyłącznie przykładowo, bez sprawdzania proporcji białko/tłuszcz w mieszance), które będą nam udawały niby 1kg tłustszego mięsa. Wtedy powinniśmy jednak na piechotę dobrać ilość, niektórych przynajmniej, supli do 10 dniowej porcji mieszanki, bo kalk nam wyliczy ich ilość na 8 dniową mieszankę, sugerując się ilością mięsa 800gr. (patrz wspomniana wcześniej zasada doboru supli i wyliczania dziennej porcji mieszanki w oparciu o dawkę dzienną mięsa : 25gr./kg kota x 4kg= mieszanka na 8 dni).
Edit: Dzisiaj jesteśmy zsynchronizowane z shaną
