Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Raczej w dobrych zielarniach oraz sklepach z ekokosmetykami. Widuję glinkę w saszetkach - taka jednorazowa porcja do zrobienia maseczki w sklepach internetowych
http://kosmetycznaglinka.pl/glinki-kosm ... -100g.html
http://www.e-naturalne.pl/pl/p/Francusk ... -biala/335
http://www.sklep-naturalna-medycyna.com ... 100-g.html
Sama przyznam, że jest nieoceniona. W zeszłym roku w wakacje pochorowali mi sie oboje - i Kinga i Brutus - akurat w dzień wyjazdu do domu. Pies się zapewne zapiaszczył, a Kinga? Huk wie co... glinka mnie uratowała przed osiwieniem.
http://kosmetycznaglinka.pl/glinki-kosm ... -100g.html
http://www.e-naturalne.pl/pl/p/Francusk ... -biala/335
http://www.sklep-naturalna-medycyna.com ... 100-g.html
Sama przyznam, że jest nieoceniona. W zeszłym roku w wakacje pochorowali mi sie oboje - i Kinga i Brutus - akurat w dzień wyjazdu do domu. Pies się zapewne zapiaszczył, a Kinga? Huk wie co... glinka mnie uratowała przed osiwieniem.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Mam pytanie do Was...
Gdzieś wyczytałam - nie wiem, czy tu, czy gdzie indziej - że glinka nie jest wskazana przy kłopotach z przewodami żółciowymi. Mój pies ma mocno podrażnioną wątrobę i owe przewody także. Podrażniony żołądek i jelita (po przebytym przewlekłym zapaleniu przewodu pokarmowego na tle alergicznym) ładnie reagują na kuracje glinką, ale boję się o przewody żółciowe - wątroba jest mocno podrażniona i nie chcę jej jeszcze doprawiać glinką...
Na kłopoty żołądkowo-jelitowe można stosować jeszcze siemię lniane, a konkretnie gluty z niego, ale jako, że pies ma tendencją do biegunek, a siemię przyspiesza perystaltykę jelit - nie będzie to chyba dobre w jego przypadku...
Gdzieś wyczytałam - nie wiem, czy tu, czy gdzie indziej - że glinka nie jest wskazana przy kłopotach z przewodami żółciowymi. Mój pies ma mocno podrażnioną wątrobę i owe przewody także. Podrażniony żołądek i jelita (po przebytym przewlekłym zapaleniu przewodu pokarmowego na tle alergicznym) ładnie reagują na kuracje glinką, ale boję się o przewody żółciowe - wątroba jest mocno podrażniona i nie chcę jej jeszcze doprawiać glinką...
Na kłopoty żołądkowo-jelitowe można stosować jeszcze siemię lniane, a konkretnie gluty z niego, ale jako, że pies ma tendencją do biegunek, a siemię przyspiesza perystaltykę jelit - nie będzie to chyba dobre w jego przypadku...
Ostatnio zmieniony 2014-06-11, 22:43 przez immortal, łącznie zmieniany 1 raz.
Sihaya wspominała o tym tutaj:
Sihaya pisze: Co do glinki, zasadniczo w większości przypadków chorych jelit jestem za jej stosowaniem. Jednak tutaj, w związku z tym, że Twój kot nadal może mieć lekko obrzęknięte przewody żółciowe nie polecam jej podawania, ponieważ obawiałabym się przytkania dróg żółciowych i powstania niedrożności. Jeśli natomiast chcesz pomóc jelitom i odtruć kota po tych wszystkich lekach, które dostał, warto zastosować preparat Enterosgel.
O, no właśnie, o to mi chodziło
[ Dodano: 2014-06-22, 21:33 ]
http://ekozwierzak.pl/pl/p/Vetfood-Amyl ... alance/269
Ciekawe czy to sensowny preparat przy problemach z trawieniem/biegunką? I przez jaki czas się to to podaje - nie ma informacji
zastanawiam się czy zainwestować w to czy w korę wiązu na wypadek problemów żołądkowo-jelitowych, które często się u nas zdarzają....
[ Dodano: 2014-06-22, 21:33 ]
http://ekozwierzak.pl/pl/p/Vetfood-Amyl ... alance/269
Ciekawe czy to sensowny preparat przy problemach z trawieniem/biegunką? I przez jaki czas się to to podaje - nie ma informacji
zastanawiam się czy zainwestować w to czy w korę wiązu na wypadek problemów żołądkowo-jelitowych, które często się u nas zdarzają....
zależy czym są spowodowane problemy trawienne. Jeśli niedoborem enzymów trzustkowych (różnego tła) i co za tym idzie kiepskim trawieniem i wchłanianiem, to wtedy podawanie tego ma sens. Jeśli problem jest natomiast z nieprawidłową florą bakteryjną lub przerostem flory fizjologicznej (tzw. SIBO), wtedy lepiej podać chemioterapeutyk (niekoniecznie od razu truć tylozyną itp, bo czasem sam nifuroksazyd wystarcza) niż obchodzić temat i próbować wszystkiego po kolei, a nuż podziała.
Ostatnio zmieniony 2014-06-23, 11:16 przez diyala, łącznie zmieniany 1 raz.
Pies po przebyciu przewlekłego zapalenia żołądka i jelit na tle alergicznym ma bardzo wrażliwy żołądek i byle co, np. przypadkowe zjedzenie kości (surowej) czy kawałka chleba kończy się luźną kupą bądź też biegunką, bólem brzucha. Czasem biegunka jest pochodzenia nieznanego. SIBO raczej nie ma - kwas foliowy i B12 są idealne.... W owym produkcie sugerowałam się opisem, że pomaga ogólnie w niestrawności, ale faktycznie - enzymy, które tam są, to enzymy trzustkowe, a trzustka jest w porządku - TLI wzorcowe, na USG też w porządku. Więc chyba zainwestuję w korę wiązu - jest chyba lepsza niż siemię lniane - a glinki długofalowo używać nie możemy ze względu na podrażnione przewody żółciowe.
A próbowałaś borowiny np. z luposanu? Swego czasu dawałam to mojemu młodemu - 2 razy w odstępie 3 miesięcy kroiliśmy mu dwunastnicę z okazji pożerania fragmentów zabawek i ta borowina bardzo fajnie wpływała u niego na konsystencje qupy, nawet jeśli z jakichś tam powodów nagle z dnia na dzień dostawał lekkiego sranka.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl

