Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie

Post autor: Bonsai »

Można pomóc psu jakoś przepchnąć jedzenie? Wczoraj dostał ćwiartkę z kurczaka - porcję jak na niego dużą, bo ok. 300 g. Najczęściej nie zjada całości, a resztkę zostawia. Wczoraj zjadł wszystko i nie czuje sięnajlepiej - przewraca się co chwilę z boku na bok, puszcza śmierdzące bąki. Nie wiem czy to po prostu z nadmiaru jedzenia czy źle pogryzł posiłek (jadł baaaardzo powoli, już mu chciałam resztkę jedzenia zabierać, bo Piegus się na nią zasadzał, a po chwili mięcho z kością zniknęło.

Nie próbuje wymiotować ani robić kupę. Czy iść do weta? Czy czekać aż samo się strawi? Czy mogę mu jakoś w tym pomóc?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Bonsai, łącznie zmieniany 5 razy.
Awatar użytkownika
Tilia
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Nie chcę Ci nic radzić, bo każdy pies jest inny, ale jak wiele lat temu moja 6 kg suczka dorwała rozmrażającą się kilogramową paczkę z wołowiną i zjadła z niej dobre 3/4 :shock: to miała podobne objawy. Weci kazali przeczekać, więc dwa dni chodziła, stękała i puszczała bąki... po dwóch dniach była jak nowa. Tylko, że to było samo mięso (skrawki wołowe) bez kości. Przy tak obżartym dużym psie panikowałabym od razu (skręt!), Zuza była małym pieskiem i dała sobie radę. Podobnie kilka lat później mój dziki terierek wzięty z kojca, wtedy może 8 - miesięczny, zrobił małą dziurkę na dole worka z karmą i przez tę dziurkę wyciągnął tyle, że wyglądał jak balonik z wyrostkami (krótkimi łapkami). Też wystarczyły dwa dni głodówki i w końcu przetrawił.

Ja bym na razie po prostu obmacała delikwenta i obserwowała. Czy nie usiłuje wymiotować, jak się załatwia. Jeśli tak objadł się wczoraj, to i tak jest za późno na podanie środków wymiotnych, z resztą czy jest taka potrzeba?
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Buddy to mały psiak, zaledwie 8 kg wagi. Na szczęście dostałam właśnie telefon, że poszła kupa. ;) Dzisiaj podać mu jakiś lżejszy posiłek czy może go przegłodzić?
Awatar użytkownika
Tilia
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Ja bym go przegłodziła ;-)
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Sam się przegłodził. ;) Choć nadal mam wrażenie, że nie do końca mu wszystko ok tam pracuje. Po wczorajszej kolacji obudził nas dziś o 4 rano (nigdy mu się to nie zdarza), bo chciał się załatwić.
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Zamierzam w związku z powyższymi problemami zakupić "bagienko" http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_sp ... raty/61367 - słyszałam wiele pozytywnych opinii wśród psiarzy, ale czy ktoś z barfowiczów to stosował i może polecić?
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Pewnie byłoby łatwiej coś konkretnego doradzić, gdyby w składzie preparatu były wyszczególnione dokładne nazwy roślin, które ten zawiera.
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Niestety tego nie uświadczysz, nawet na stronie producenta. :-/ Ciekawe czy na opakowaniu będzie skład.
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

O, na opakowaniu jest skład, ale po niemiecku. :-D

Mogę wkleić zdjęcie, jeśli ktoś miałby ochotę/czas/umiejętności to przetłumaczyć. ;-) dagnes, koniczynka? :kwiatek:
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Wklej, na pewno ktoś chętny się znajdzie ;-).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Super! :-)

Oto zdjęcie, mam nadzieję, że czytelne.

http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2012/ ... 5khv1z.jpg

Jest to "bagienko" firmy LupoSan - MoorLiquid.
Frugo
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2011-10-08, 14:22
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Frugo »

Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

O, no proszę, a mi się nie udało znaleźć. ;)
Rubi18

Post autor: Rubi18 »

Od paru dni mamy problemy z luźnymi kupami. :-( Generalnie czasem zdarzają się 'słabsze dni', bo psina jest strasznym wrażliwcem, ale ostatnio nie dostawała za dużo smaczków, a kupa ciągle taka sama - prawie czarna papka. Czytałam tutaj, że powodem może być jogurt, ale od początku diety dostaje 70g dziennie i nigdy nie było problemu. Ale! Zorientowałam się, że od tygodnia dostaje nowe suplementy: mączkę z małży nowozelandzkich i diabelski pazur. Zwłaszcza tego drugiego daje się dużo i zastanawiam się czy to mogło spowodować tą rewolucję? :niewiem:
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Wszystkie te 3 rzeczy mogą być przyczyną biegunki. Czarna kupa raczej nie po jogurcie. Ile tego czarciego pazura a ile mączki z małż podajesz i po co?
ODPOWIEDZ