Sandra pisze:Jakby kto nie wiedziałIowa pisze:Marzy mi się hamak i więcej półek............... Ech, chciałabym taki do sufitu, albo najlepiej cała ścianę zabudować półkami........... to dotyczy kotów....jesteśmy dokładnie zakręcone i ja dobrze się czuje w takim towarzystwie.
Kocie drapaki
...inexplicable catness...
A mi się marzy coś takiego http://www.google.pl/imgres?q=cat+tree& ... =68&ty=119 i niedługo przystępuje do własnoręcznej produkcji. Jak już zrobię to się pochwale jak wyszło.
A gdzie zamawiałaś linę i ile kosztowało 100 metrów? Na allegro lina 10mm kosztuje zł za metr, czyli za 100m całkiem sporo wychodzi :( Właśnie jesteśmy w trakcie produkcji drapaka domowej roboty i tak trafiłam na Wasze forum :) Więc przy okazji witam wszystkich :)dagnes pisze: Nie pamiętam już dokładnie ile zeszło mi liny... Ale kupiliśmy 2 zwoje po 100m każdy i starczyło na ten duży drapak, 2 takie mniejsze, z półką u góry i jeszcze zostało nam na kolejny malutki drapaczek.
Witaj Plicha 
Zamawiałam na allegro i płaciłam właśnie jakoś tak złotówkę za 1m. Jak dla mnie to było bardzo tanio i okazyjnie
zważywszy, że tu gdzie mieszkam zapłaciłabym 1€ za 1m liny.
Nadal jestem bardzo zadowolona z tego zakupu, lina jest porządna, nie wychodzą z niej nitki. Również wciąż jestem zadowolona z naszych własnoręcznie zrobionych drapaków z pełnych drewnianych pali, które są wciąż całe i jak nowe pomimo upływu czasu oraz ciągłych dzikich akrobacji na nich mojego nie całkiem małego kota (5,5 kg) oraz sporadycznie również jego kuzyna o wadze półciężkiej w okolicach 9 kg wraz z nieco mniejszą kuzynką
.
A przy okazji - muszę Wam koniecznie pokazać jakie fajne drapaki można kupić w sieci sklepów zoologicznych Kölle Zoo (jeden z tych sklepów mam w okolicy). Gdy oglądam te drapaki Rufiego, które jak na zwykłe sklepowe standardy pewnie są wysokiej jakości, ale jednak zbudowane są z pustych w środku papierowych rurek, to nie wierzę, że one mogą być naprawdę trwałe. Te drapaki, które obfociłam niedawno w Kölle Zoo, są z pełnego drewna, w dodatku nie z jakichś pali tylko z prawdziwych, naturalnych pni drzew.
Zresztą popatrzcie sami, może kogoś te fotki zainspirują....
:
(niestety wszystkie drapaki stoją tam razem "na kupie", a że są dość wysokie i otoczone półkami z innymi artykułami, to trudno jest zrobić ładne zdjęcia każdego drapaka)










Tylko lepiej nie pytajcie o cenę
.
Zamawiałam na allegro i płaciłam właśnie jakoś tak złotówkę za 1m. Jak dla mnie to było bardzo tanio i okazyjnie
Nadal jestem bardzo zadowolona z tego zakupu, lina jest porządna, nie wychodzą z niej nitki. Również wciąż jestem zadowolona z naszych własnoręcznie zrobionych drapaków z pełnych drewnianych pali, które są wciąż całe i jak nowe pomimo upływu czasu oraz ciągłych dzikich akrobacji na nich mojego nie całkiem małego kota (5,5 kg) oraz sporadycznie również jego kuzyna o wadze półciężkiej w okolicach 9 kg wraz z nieco mniejszą kuzynką
A przy okazji - muszę Wam koniecznie pokazać jakie fajne drapaki można kupić w sieci sklepów zoologicznych Kölle Zoo (jeden z tych sklepów mam w okolicy). Gdy oglądam te drapaki Rufiego, które jak na zwykłe sklepowe standardy pewnie są wysokiej jakości, ale jednak zbudowane są z pustych w środku papierowych rurek, to nie wierzę, że one mogą być naprawdę trwałe. Te drapaki, które obfociłam niedawno w Kölle Zoo, są z pełnego drewna, w dodatku nie z jakichś pali tylko z prawdziwych, naturalnych pni drzew.
Zresztą popatrzcie sami, może kogoś te fotki zainspirują....
(niestety wszystkie drapaki stoją tam razem "na kupie", a że są dość wysokie i otoczone półkami z innymi artykułami, to trudno jest zrobić ładne zdjęcia każdego drapaka)










Tylko lepiej nie pytajcie o cenę
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Dzięki za odpowiedź i za zdjęcia, być może nas zainspirują bo mamy też podobny konar, który chcemy wykorzystać oprócz bala z OBI, przy odrobinie inwencji i pracy może wyjść całkiem ciekawy drapaczek
A tak z ciekawości ile takie cuda kosztują? (na pewno nie kupię ale będzie mi mniej szkoda wydać stówkę czy dwie na linę
).