Kocie ogony

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
sliver_87
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Kocie ogony

Post autor: sliver_87 »

Mam takie pytanie, do posiadaczy norweskich ogonków i do hodowców norwegów.
Dotyczy ono ogonów Waszych kotów :)

Bombilla (rusek) nosi ogonek albo jak maszt do góry wyciągnięty, albo swobodnie opuszczony. ale nim nie jeździ po podłodze.

Felicity nosi ogonek tez do góry zazwyczaj na prosto albo troszke zgięty, ale nigdy tak jak Xelmo opuszczony przez plecki.

Do tej pory myślałam, ze to normalne, w zasadzie nie zwracałam uwagi na to.
Dodać musze, że Xelmo jako roczny kot miał zwichnięty ogon jak spadł z drapaka razem z półeczką...

bardzo rzadko tak nosi ogonek, nawet tak bardziej położony jeszcze:
Obrazek

Xelmuś jako kociak mały:
Obrazek

Xelmo po zwichnięciu ogonka:
Obrazek

ogonek ciag dalszy:
Obrazek

a prawie ciagle tak nosi ten ogon:
Obrazek

i moje pytanie jest takie, czy wydaje Wam sie, ze cos nie tak z tym ogonem ?:)- pomijając, ze był zwichnięty..
czy Wasze norwegi też noszą te ogonki tak z boku, albo "połozone" na pleckach??
zdawało mi się dotąd, że norwegi tak mają i już. jak jest u Was ?:)
proszę o odpowiedzi :):)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez sliver_87, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Meri
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Ja nie mam akurat norwega, ale mam maine coona, który również często jak chodzi to ogon w połowie ma spuszczony w dół. ;-)
Obrazek
Nitka
Posty: 105
Rejestracja: 2012-02-12, 20:44
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Post autor: Nitka »

Moja Basia ma bardzo puszysty ogon i jest uniesiony do góry. Przypomina mi to wiewiórki w bajkowych obrazkach. Nawet imię jaj dałam z tego powodu.
Natomiast chłopaki samą końcówkę ogona mają zakręconą na bok. Wygląda to jak taka rączka od laski.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Moja Aurelcia (Rag) nosi ogonek w gorze jak cos ja zaintryguje lub uraduje. A ze to bardzo pozytywnie nastawione do zycia stworzenie i cieszy ja niemal wszystko, to ogonek podniesiony ma bardzo czesto. Czasem ogonek sie "meczy" i opada na bok :)

A Tula (tez Rag) znow zagina tak ogon albo jak cos ja zirytuje i szuka ujscia nerwow, albo roznosi ja energia i chce ja rozladowac zabawa. Wtedy zagina w ten sposob ogon biegajac. Czasem wygina przy tym grzbiet i biega bokiem.
Ostatnio zmieniony 2014-05-17, 18:29 przez Ines, łącznie zmieniany 1 raz.
sliver_87
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

gdy emocje biorą górę nad kotami to też ogonki żyją swoim życiem i różnie się układają.
ale jeżeli właśnie chodzi o Xelmiego to pomijając te emocje i przeżycia to zawsze taki przewieszony przez bok jest :)
Obrazek
Awatar użytkownika
edmundo
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Franek normalnie chodzi z ogonem do gory jak skunks, nie widzialam aby mial kiedykolwiek opuszczony na grzbiet.
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Mój ma cały czas ten ogon w ruchu :-D raz czubek zagięty w lewo, raz w prawo. Dopiero jak się tak naciąga że przód z głową idzie do dołu, a tyłek do góry - wtedy ogon wędruje na grzbiet. :mrgreen:
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Moje koty jak chodzą spokojnie to noszą ogony do dołu jak owczarki niemieckie :mrgreen: tak łagodnie wygięte. Ale wystarczy zawołać lub zagwizdać to przychodzą z ogonami do góry czasem koniec lekko zagięty jak rączka dziecinnej parasolki. Podczas zabaw i gonitw to właśnie tak wyginają ogony w połowie jak na pierwszym zdjęciu i wogóle postawę wtedy mają bojową, uszy położone, grzbiet wygięty i nastroszoną sierść i boczkiem, boczkiem jeden za drugim hop na szafę i z szafy na tapczan i na okno i na piec. Jak stado koni. :twisted:
Ogon taki połozony jak ma Xelmo juz widziałam parę razy właśnie u NFO i komentarz taka uroda kota, więc myslę, że to nic zlego, że taki ogon jest normalny. :kwiatek:
ODPOWIEDZ