Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Masz rację - idziesz dobrym tropem. W żołądku trawione jest przede wszystkim białko oraz niewielkie ilości tłuszczów (tylko te wcześniej zemulgowane np tłuszcze w jaju). To własnie silny kwas powoduje uaktywnienie enzymów proteolitycznych a te rozkładają białko do prostych łańcuchów. Kwas odwapnia kosci, dalej działają enzymy - w efekcie końcowym kość zamienia się w breję.
Pytanie tylko - jak zbadać co Twój pies ma w żoładku - w kontekście własnie kwasu i enzymów...
Dobrym tropem jest też kwas foliowy - od niego zalezna jest działalność komórek okładzinowych żoładka...
Pytanie tylko - jak zbadać co Twój pies ma w żoładku - w kontekście własnie kwasu i enzymów...
Dobrym tropem jest też kwas foliowy - od niego zalezna jest działalność komórek okładzinowych żoładka...
USG pokazało nieco pogrubioną ścianę żołądka i jelit, minimalnie powiększoną śledzionę. Czekam na wyniki rozszerzonego badania krwi wraz z kwasem foliowym i witaminą B12. Dalej będą testy alergiczne. Póki co jedzenie gotuję - a przynajmniej ścinam białko. Za dwa tygodnie powtórka USG.
Przy podawaniu glinki (dzięki Isabelle) kupy w końcu wyglądają jak kupy. Wydaje mi się, że spotęgowała nieco gazy, ale mam nadzieję, że to objaw terapeutyczny :)
[ Dodano: 2014-05-06, 19:58 ]
Wyniki kryształowe oprócz bardzo podniesionego alatu... ponad 400
[ Dodano: 2014-05-06, 21:46 ]
Proszę, powiedzcie, czy tak mocno nadwyrężona wątroba może być sprawą wtórną do długotrwałych zaburzeń żołądkowo-jelitowych? Po narkozie z wątrobą było wszystko w porządku...
Przy podawaniu glinki (dzięki Isabelle) kupy w końcu wyglądają jak kupy. Wydaje mi się, że spotęgowała nieco gazy, ale mam nadzieję, że to objaw terapeutyczny :)
[ Dodano: 2014-05-06, 19:58 ]
Wyniki kryształowe oprócz bardzo podniesionego alatu... ponad 400
[ Dodano: 2014-05-06, 21:46 ]
Proszę, powiedzcie, czy tak mocno nadwyrężona wątroba może być sprawą wtórną do długotrwałych zaburzeń żołądkowo-jelitowych? Po narkozie z wątrobą było wszystko w porządku...
moja suka zrobiła dziś obrzydliwą kupę. miękką, a na koniec obleczoną śluzem, który jeszcze kawałkiem wyszedł jej z tyłka
już od jakiegoś czasu, co kilka dni, robiła rzadką kupę. ale nie taką. ma normalny apetyt. jest jakby nieco osowiała... bawi się normalnie, ale nie do końca. myślałam, że to babskie humorki, ale chyba nie.
na barfie praktycznie odkąd ją mam, czyli jakieś 3 lata.
dodatkowo, z oczu leci jej niewielka ilość brunatnej wydzieliny. nie tak, że jej cieknie na potęgę, ale zbieram co kilka godzin.
po pracy pójdę do weta, ale może podsuniecie mi jakiś punkt zaczepienia, co to może się z nią dziać
już od jakiegoś czasu, co kilka dni, robiła rzadką kupę. ale nie taką. ma normalny apetyt. jest jakby nieco osowiała... bawi się normalnie, ale nie do końca. myślałam, że to babskie humorki, ale chyba nie.
na barfie praktycznie odkąd ją mam, czyli jakieś 3 lata.
dodatkowo, z oczu leci jej niewielka ilość brunatnej wydzieliny. nie tak, że jej cieknie na potęgę, ale zbieram co kilka godzin.
po pracy pójdę do weta, ale może podsuniecie mi jakiś punkt zaczepienia, co to może się z nią dziać
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
immortal jest taki watek Żywienie w chorobach wątroby
Proszę przejrzyj go dokładnie.
Jest równiez taki wątek Żywienie przy chorej wątrobie i nerkach
Napisałeś, ze wyniki kryształowe tzn, ze AST w normie, więc;
Posiłkując sie wskaźnikiem De Ritisa (jest to stosunek aktywność AST do ALT) wniosek;
AST/ALT < 1,0 świadczy o łagodnym uszkodzeniu wątroby.
Kontynuuj kurację przepisana przez weta. Wątroba sie regeneruje czas jakis. Wszystko zalezy od samego psa.
Może w wyniku metabolizmu powstawały jakieś toksyczne bakterie..., a wątroba zmęczona uszkodziła hepatocyty (komórki ) i podwyższone aktywności ALT są wynikiem uwalniania enzymu ze zniszczonych komórek.
Zawsze najważniejszą przyczyną wzrostu poziomu ALT we krwi są choroby zapalne wątroby.
Proszę przejrzyj go dokładnie.
Jest równiez taki wątek Żywienie przy chorej wątrobie i nerkach
Napisałeś, ze wyniki kryształowe tzn, ze AST w normie, więc;
Posiłkując sie wskaźnikiem De Ritisa (jest to stosunek aktywność AST do ALT) wniosek;
AST/ALT < 1,0 świadczy o łagodnym uszkodzeniu wątroby.
Kontynuuj kurację przepisana przez weta. Wątroba sie regeneruje czas jakis. Wszystko zalezy od samego psa.
Nie dostaniesz jednoznacznej odpowiedzi, bo każdy organizm to skomplikowana przetwórnia.Proszę, powiedzcie, czy tak mocno nadwyrężona wątroba może być sprawą wtórną do długotrwałych zaburzeń żołądkowo-jelitowych? Po narkozie z wątrobą było wszystko w porządku...
Może w wyniku metabolizmu powstawały jakieś toksyczne bakterie..., a wątroba zmęczona uszkodziła hepatocyty (komórki ) i podwyższone aktywności ALT są wynikiem uwalniania enzymu ze zniszczonych komórek.
Zawsze najważniejszą przyczyną wzrostu poziomu ALT we krwi są choroby zapalne wątroby.
Wróciliśmy na surowe - gotowane jedzenia nie zmieniło nic. Było właściwie nieco gorzej, niż na surowym.
Pies, z którym CJ ma kontakt niemal codziennie - zrobił dziś kupę pełną larw. Z drugiej strony w dwukrotnym badaniu kupy u CJ'a nic nie wyszło... Czy mimo to powinnam go odrobaczyć chemicznie?
[ Dodano: 2014-05-28, 20:57 ]
Ciekawostka.... zmieniłam lek (euthyrox) w składzie mającego laktozę jednowodną, skrobię kukurydzianą, żelatynę - w ciągu tygodnia kupa prawie się unormowała... przypadek? nie sądzę
nawet takie minimalne ilości alergenu mogą powodować reakcję... pewnie chodziło głównie o żelatynę - to mieszanina białek i peptydów - najczęściej z wieprza, czasem z woła. Na mleko i kukurydzę też jest uczulony, ale w składzie były niby cukry tychże, cukry rzadziej uczulają
Pies, z którym CJ ma kontakt niemal codziennie - zrobił dziś kupę pełną larw. Z drugiej strony w dwukrotnym badaniu kupy u CJ'a nic nie wyszło... Czy mimo to powinnam go odrobaczyć chemicznie?
[ Dodano: 2014-05-28, 20:57 ]
Ciekawostka.... zmieniłam lek (euthyrox) w składzie mającego laktozę jednowodną, skrobię kukurydzianą, żelatynę - w ciągu tygodnia kupa prawie się unormowała... przypadek? nie sądzę
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
mam nadzieję, że ktoś tu zajrzy i coś doradzi. Czy pies może mieć tryskającą biegunkę od zjedzenia podwójnej dawki suplementów (hemoglobina wieprzowa, olej z łososia, algi, drożdże, małże, jajko surowe ze skorupką). Tofi wczoraj pochłonął swoją porcję a potem ukradł suce z miski
a potem jeszcze popił rosołkiem dla ludzi z warzywkami w postaci zimnej galarety prosto z lodówki (około szklanki). To było wczoraj około 15. Na kolację dostał zwykłą porcję tyle, że bardzo zmrożoną, wołowina i serce wołowe. Rano tryskająca kupa, apetyt normalnie. Teraz około 11 dwa razy tryskająca kupa. Czy coś mogę zrobić oprócz ścisłej diety do jutra? 
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
