Koty i psy na wystawach
Na sierść najlepsze są geny ;) Poza nimi woliera/balkon. Pora roku. Żeby optycznie zwięszyć ilośc futra, to kapiel w określonych szamponach i jakieś spraye - ale to ostatnie chyba już na wystawie. Niestety mogę udzielić tylko takich ogolnych porad, bo ja swoich kotów nie kąpię i nie sprayuję ;) A staram się wystawiac, kiedy są w kondycji.
Ag.
Ag.
Nie ma lekko. My przez kilka miesięcy spacerowaliśmy zawsze po powrocie z pracy, około pierwszej w nocy. Czasem po 12 godzinach pracy
ale szczerze powiem, że w pewnym momencie się złamaliśmy i potem zaczęliśmy być bardzo kreatywni w wymyślaniu powodów, dla których akurat dziś nie możemy wyjść...
i tak jakoś nie wychodzenie weszło nam w krew jeszcze szybciej, niż wychodzenie 
Ale na ilość i grubość futra to najlepiej robią spacery zimą, w największe mrozy
.
Wtedy to dopiero tygrysy się ofutrzają!
A wiosną i latem z kolei muszą na słońcu przesiadywać, to im futerko będzie lepiej lśniło
.
Z rzeczy jadalnych zdecydowanie jajka, drożdże piwne i olej z łososia. Oprócz normalnego BARFa of course
.
Wtedy to dopiero tygrysy się ofutrzają!
A wiosną i latem z kolei muszą na słońcu przesiadywać, to im futerko będzie lepiej lśniło
Z rzeczy jadalnych zdecydowanie jajka, drożdże piwne i olej z łososia. Oprócz normalnego BARFa of course
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Meri, też teraz walczę o futro u mojej półrocznej kotki, bo ma kompletny zanik kryzy na chwilę obecną. Ja zwiększyłam ilość żółtek, drożdży i oleju z łososia w mieszance i zaczęłam wystawiać na balkon na dłuższe posiedzenia. Zobaczymy czy to pomoże
[ Dodano: 2014-03-10, 19:45 ]
dagnes, to widać, że dobrze zrobiłam
[ Dodano: 2014-03-10, 19:45 ]
dagnes, to widać, że dobrze zrobiłam


