jak mi pierwszy raz mówiono o duszeniu w nocy przez koty, oczami wyobraźni widziałam kota który łapkami dusi człowieka. próbowałam się nie śmiać po mówiła to starsza osoba a ja miałam wtedy z 13lat
Przesądy i mity o kotach
- Nina_Brzeg
- Moderator
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
O tym samym pomyślałamInes pisze:Jak ma się niewychowanego kota co do łóżka wchodzi w nie tym momencie co trzeba to pewnie i owszem
Nasz kot najbardziej lubi spać między nami. Ale zawsze wie, kiedy powinien sobie pójść
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Moje wszystkie trzy jakoś takie taktowne. Przychodzą dopiero jak już grzecznie leżymy plackiem
Swoją drogą, często na forach i w książkach behawiorystów czytam, że panowie zwykle mają problem z tym, żeby wpuścić kota do sypialni - bronią się przed tym jak przed ogniem piekielnym, zapierają rękami i nogami. Zawsze mnie zastanawia, czy to dlatego?
Swoją drogą, często na forach i w książkach behawiorystów czytam, że panowie zwykle mają problem z tym, żeby wpuścić kota do sypialni - bronią się przed tym jak przed ogniem piekielnym, zapierają rękami i nogami. Zawsze mnie zastanawia, czy to dlatego?
- vesela krava
- Moderator
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
Hmmm... w takiej sytuacji zajście w ciążę może rzeczywiście sprawiac problem...
Ale to zakłaczenie to naprawdę super teoria, jeszcze takiej nie słyszałam... a przy psach to nie działa tak?
Ale to zakłaczenie to naprawdę super teoria, jeszcze takiej nie słyszałam... a przy psach to nie działa tak?
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
www.infiniventus.pl
Nie słyszałam aby były jakieś mity na temat psów...
Jedynie koty poprzez swą tajemniczą naturę oraz to, że od wieków towarzyszyły wiedźmom i różnej maści czarownicom zyskały taki wizerunek w mitach...
Jak byłam mała to straszono dzieciaki tym, że kot, który pozostał w pokoju ze zmarłym na bank odgryzie mu nos...brrr
Jedynie koty poprzez swą tajemniczą naturę oraz to, że od wieków towarzyszyły wiedźmom i różnej maści czarownicom zyskały taki wizerunek w mitach...
Jak byłam mała to straszono dzieciaki tym, że kot, który pozostał w pokoju ze zmarłym na bank odgryzie mu nos...brrr
siostra kiedyś opowiadała jak w trakcie zbliżenia, nasz kocur (to był dziwny kot ze względu na potworne dzieciństwo) wskoczył na nagie plecy jej chłopaka, wbił się pazurami i zaczął go gryźć. od tamtej pory chłopak panicznie bał się tego kota (w końcu to jego matka opowiadała o morderczych skłonnościach kotów)
co do psów to najwięcej mitów dotyczy interpretacji psich zachowań, jak warczenie czy merdanie ogonem
co do psów to najwięcej mitów dotyczy interpretacji psich zachowań, jak warczenie czy merdanie ogonem
- vesela krava
- Moderator
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
całe mnóstwo jest. np: jak pies ma czarne podniebienie, to jest agresywny. jak zje surowe mięso, to poczuje krew i też będzie agresywnySandra pisze:Nie słyszałam aby były jakieś mity na temat psów...
a jeśli chodzi o zachodzenie w ciążę przy psach, to jeden mój pies "w razie co" natychmiast ewakuuje się z sypialni
Ostatnio zmieniony 2014-03-03, 10:57 przez motyleqq, łącznie zmieniany 1 raz.
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
- Nina_Brzeg
- Moderator
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
U nas to ja się wkurzałam na koty w łóżku i zapierałam się rękoma i nogami przed kotem w sypialni. Ale to przez futro na pościeli (u narzeczonego jeden kot jest długowłosy...) a nie inne aspektyInes pisze:Swoją drogą, często na forach i w książkach behawiorystów czytam, że panowie zwykle mają problem z tym, żeby wpuścić kota do sypialni - bronią się przed tym jak przed ogniem piekielnym, zapierają rękami i nogami. Zawsze mnie zastanawia, czy to dlatego?
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
No, Rychosław to i owszem- przydusza mnie.Ale i przygniata
. Jako, że zasypiam na brzuchu, natychmiast po wyłączeniu światła, Rysiek włazi mi na plecy i po chwilowym szukaniu odpowiedniej pozycji zaczyna się szorować i zasypia. Nie powiem- prawie 6 kg kota (po chorobie nie ważyłam go jeszcze ale specjalnie na ważenie raczej nie będę go ciągała do lecznicy )na plecach i oddychać jakby ciężej
.
No i najczęściej słyszaną opinią o kotach jest ta, że są fałszywe
. Jeśli mam być szczera, to bardziej naturalnego i szczerego zwierzęcia nie znałam. No, był jeszcze Bambus (pies) ale on odszedł kilka lat temu.
No i najczęściej słyszaną opinią o kotach jest ta, że są fałszywe

