SuperStado pisze:Wczoraj robiłam kotom galaretę z kaczki. Kupiłam 3 porcje rosołowe, potrzaskałam, zalałam, po 4 godzinach spróbowałam.... zjadłam połowę (Jaki pyszny rosół!) i dołożyłam galaretę z nóżek (akurat miałam wywar w zamrażarce).
Next time gotuję im z 6 kaczek - żebym mogła wypić ile chcę
oooj tak rosolek z kaczki jest ycha ;) albo z gesi (choc ten jest bardzo delikatny w smaku) mniam!
Ja wlasnie kotom wstawilam porcje z gesi , ze skrzydlami plus kacze szyje , zobaczymy co wyjdzie


