A z tą głodówką. Szczeniak rośnie, ma szybki metabolizm, nocna "głodówka" wystarczy. Bo to chodzi tylko o to aby na pewno już w żoładku nie było poprzedniego pokarmu. Co w przypadku psa dorosłego i suchych bobków.. potrzeba tej doby jednak. U szczeniaka to się "wyczyszcza" szybciej.
Naprawdę nie baw się w "mieszanie" bo tylko biedny psi brzuszek tak od sasa do lasa będzie musiał. Zacznij podawać po nocy żwacze i już.
Co do bycia głodomorem - dawaj mu duże kawałki. Bedzie cię kochał za takie porządne duże gnaty ze spora ilością miesa. W ten sposób będzie zaspokajał jednocześnie głód jak i potrzebę gryzienia. Do wymiany zębów spokojnie możesz podawać gicze wołowe po prostu (ale mięso na kości a nie sama kość) ale potem z takich twardych kości juz zrezygnuj - dla dobra zębów psich