Na szczęście zwierzątko nie takie głupie
Pielęgnacja psiej i kociej skóry oraz sierści
Nie wiem, czy to dobry temat na pielęgnację kociej sierści, ale - do czego doszło. Skippi jest kotem liniejącym, ale nie toleruje żadnego czesania, furminator to męka, niemniej... kota można POODKURZAĆ
Parę miesięcy temu przestał bać się odkurzacza (głuchy zdecydowanie nie jest), a ostatnio doszło do tego, że można go po prostu poodkurzać (używając rurki bez szczotki - szczotka generalnie trochę brudna). Gość jest tym wprost zachwycony - wywala się kołami do góry, nadstawia wszystkie części ciała, kręci się przy odkurzaczu z ogonem w górze. Nie wiem czy to normalne u kota, czy on może ma coś z głową nie tak...
Parę miesięcy temu przestał bać się odkurzacza (głuchy zdecydowanie nie jest), a ostatnio doszło do tego, że można go po prostu poodkurzać (używając rurki bez szczotki - szczotka generalnie trochę brudna). Gość jest tym wprost zachwycony - wywala się kołami do góry, nadstawia wszystkie części ciała, kręci się przy odkurzaczu z ogonem w górze. Nie wiem czy to normalne u kota, czy on może ma coś z głową nie tak...
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Nasza kotka lubi jak się ją czyści rolką do ubrań. Jak ją widzi to domaga się "rolowania" i wystawia jeden boczek, drugi boczek potem brzuszek.Skipper pisze:Gość jest tym wprost zachwycony - wywala się kołami do góry, nadstawia wszystkie części ciała, kręci się przy odkurzaczu z ogonem w górze. Nie wiem czy to normalne u kota, czy on może ma coś z głową nie tak...
Uwielbia to...
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Brutus kochał odkurzacz dopóki mu przez przypadek wciągnęłam ogon w turboszczotkę... Ci co b ywają u mnie wiedzą jaki on ma ogon.
Od tamtej pory odkurzacz jest jednym sprzętem przed którym trzeba uciekac... a takie to wygodne było - po spacerze w lesie ładnie wysysał ewentualne kleszczory
Od tamtej pory odkurzacz jest jednym sprzętem przed którym trzeba uciekac... a takie to wygodne było - po spacerze w lesie ładnie wysysał ewentualne kleszczory
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Fakt - zima jakaś dziwna. Biedak Brutus jesienią piekne futro wytworzył, po czym zaczął gu gubić garściami ale zdążył ostrzec pańcię tydzień przed uderzeniem mrozu - zero kłaków na podłodze. Teraz nadrabia znowu w ofutrzaniu. On się czuje na tym zimnie i sniegu rewelacyjnie. lata jak szalony. I tarzanko, i turlanko i podskoki. Oczywiście łapy pociete o skostniały śnieg wszystkie cztery...
Tylko pańcia dupke chowa przed mrozem... brrr
Tylko pańcia dupke chowa przed mrozem... brrr
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Na kulki śniegowe przy psach z dłuższa sierścią jest jeden skuteczny sposób - wycięcie/ogolenie przestrzeni miedzy opuszkami. Mam psy z kosmatymi stopami i w zimie muszę bardzo regularnie to robić, bo jak zarosną to od razu zaczynają się problemy z chodzeniem po śniegu.
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
www.infiniventus.pl
kelpie, moja suczka nie ma długiej sierści, ale faktycznie między opuszkami jest ofutrzona. spróbuję jej to wyciąć, może to pomoże, bo patrzeć na nią nie mogę, chce biegać, a przeszkadza jej to
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
U jednej z moich nie pomagało ani natłuszczanie, ani wycinanie sierści. Buty to pewna upierdliwość w ubieraniu i nie każdy pies je toleruje, ale u niej okazały się strzałem w dziesiątkę.
Przy okazji nasz biały delikatesik też dostał buty. I jest szczęśliwy :)
A tu Hesia pociesza naszą tymczasowiczkę Truflę, która jest u nas już blisko rok
"Nie łam się Trufla, w końcu ktoś Cię pokocha"

Przy okazji nasz biały delikatesik też dostał buty. I jest szczęśliwy :)
A tu Hesia pociesza naszą tymczasowiczkę Truflę, która jest u nas już blisko rok
Ooo, co to to nie!kelpie87 pisze:Na kulki śniegowe przy psach z dłuższa sierścią jest jeden skuteczny sposób - wycięcie/ogolenie przestrzeni miedzy opuszkami. Mam psy z kosmatymi stopami i w zimie muszę bardzo regularnie to robić, bo jak zarosną to od razu zaczynają się problemy z chodzeniem po śniegu.
W zeszłym roku to zrobiłam u moich psów- i po raz pierwszy w życiu psy miały rany między palcami! Co przy posolonych chodnikach dało efekt taki, że każde wyjście na dwór było KATORGĄ. Nigdy więcej!
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums