Co na zaparcia ?

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

A codo kości to ja co jakis czas robie mieszanke z kośćmi, szczególnie jak jakis fajny a mały zwierz sie trafi. Teraz to zmieliłam perliczke i przepiórkę całą to takie małe że obrac z mięsa to by była masakra.
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Ja dalej proponuje Laktulozę dopyszcznie.... Laktuloza powoduje między innymi to, że qoopkę rozmiękczy wodą ściąganą z jelit. Jak się kupka zrobi mniej zbita, rozmiękczona, wtedy łatwiej ją wydalić, bo laktuloza przywraca prawidłowe ruchy perystaltyczne jelit. Też w to nie wierzyłam, dopóki na własne oczy nie zobaczyłam co z Dragona wyszło po laktulozie :shock:
Kupiłam Duphalac normalny bezsmakowy i jak koty przestają mieć prawidłowy apetyt i w kuwecie brak urobku przez trzy dni (zdarza się to mniej więcej co trzy tygodnie) to dostają Gimpeta 4cm i Duphalac 4-5ml (zależy od wagi). I do wieczora kuweta zajęta na dwie zmiany :mrgreen:
Awatar użytkownika
Reinette
Posty: 109
Rejestracja: 2013-12-28, 19:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Reinette »

Jak tam Diego? Biedulek z tą kupką :(
Moja Perełka też się ostatnio przytkała na 4 dni, ale pomogło surowe żółtko, od następnej mieszanki będzie dostawać Colon C...
Obrazek
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

Dalej nic :cry: Dam mu teraz laktuloze, choć już wątpię żeby pomogła. Ta enema to bardzo silny środek stosowany przed operacjami jelit. Rozmiękcza i przeczyszcza dokumentnie, jak nie pomogła to naprawde trace wiare. No nic najwyżej jutro wet wyciagnie kupe "ręcznie"
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Dzaruna :kwiatek:
Jak kot waży mniej niż 4kg to wystarczy mu 3ml laktulozy. Lepiej żeby go dobrze przeczyściło, głupi jasiu to zawsze rodzaj narkozy :-(
"Enema" tego preparatu nie znam i nie wiem czy można go bezpiecznie u kota stosować, mnie wet właśnie laktulozę polecał.
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

Mój laktuloze też ale jak powiedziałam ze dawałam to zalecił eneme bo to jest wlew doodbytniczy i tak jak już wyżej pisałam przeczyszcza.
No wiem że przed głupim na czczo trza.
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Ja się boję głupiego jasia :-( Mój Dragon jak go dostał do cewnikowania to się nie mógł pozbierać przez 6 godzin i mimo, że wet mówił, że reaguje i budzi się powoli to to wcale nie wyglądało dla mnie dobrze. Był chłodny, przelewał się przez ręce :-( wpadłam w panikę.....
Awatar użytkownika
Silvena
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Może on tam już nic nie ma? A wet tez człowiek, mógł sie pomylić i źle wymacać? :-( nie wiem co gorsze w tym wypadku :-( Po tylu środkach przeczyszczających już powinno chyba z niego wszystko wyjść :-(

Żal mi kociny, czytałam jego wcześniejsze historie z biegunkami... Jak nie urok to sraczka - jak to mawia moja babcia :-(
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Dżaruno, jak z kupką? Jak jeszcze nie poszło, to dawaj śmiało kolejną porcję laktulozy. Jak dalej nie pójdzie do rana to porządna lewatywa na 3 razy po 20 ml. Do tego wlewu możesz dodać laktulozę (czystą). Poza tym masuj mu cały czas brzuszek (od góry go macaj i przeciągaj palcami pętlę jelit). Jak się czuje Diego? wymiotuje? jakiś niepokój, gorączka występuje? parcia a kupy brak?
Nie podejmuj decyzji o interwencji przez weta zbyt szybko :kwiatek: . Jeśli tam nic się nie przyblokowało, Diego da radę ;-).
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

Jak nie urok to sraczka
dokładnie.
Dałam laktuloze zrobił tylko małe kleksy. Dalej wydaje mi sie że to za mało.
Diego czuje się dobrze, ma apetyt. Źle sie czuł w sobote i wtedy wymiotował. Teraz nie miota ale parcia ma całe dnie od soboty do dziś a kupy brak. Jedyne co wydalił to wlane w niego płyny, odrobinę rozpuszczonej kupy.
Mówisz, że lewatywe dalej? On mnie chyba zniecierpi.
Ostatnia kupa była w środę i to tez nie mógł jej zrobić i lewatywa pomogła wtedy. Myslisz że moge jeszcze poczekać zanim zdecyduje sie na interwencje? to jutro już tydzień będzie
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Dawaj śmiało dobrze ciepłą lewatywę, może być z laktulozą (25%). Postaraj się podać wielką strzykawką 20 lub 50 ml jednorazowo, lekko pod ciśnieniem (szybko musisz naciskać tłok). Zrób raz a porządnie i macie problem z głowy :kciuk: .
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

Ide działać w takim razie....
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

Lewatywa zrobiona- kupa niewydalona :cry:
Juz nic nie wiem.
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Spróbuj mu może jeszcze pomasować sam odbyt czymś tłustym może końcówką termometru (nie szklanego!!!) z wazeliną, może to wyjdzie jeśli jest, bo może tam już nic nie ma??
Awatar użytkownika
Dzaruna
Posty: 183
Rejestracja: 2012-01-10, 11:59
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Dzaruna »

No własnie się zastanawiam czy jest możliwe, że tam już nic nie ma. Ale skoro ostatnia kupa była w środe, w sobote zaczeły się parcia i od tej pory nic praktycznie nie zrobił? Czy laktuloza mogła to tak zupełnie rozpuścić? Bo on, jezeli chodzi o coś co ma barwę kupy to zrobił dołownie kilka mokrych kleksów, objetościowo naprawde mało czy to mogło być wszystko?
ODPOWIEDZ