Taz i Cu sith na surowo

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Kolejna odsłona "krwawej księżniczki". Tym razem dajemy radę z całą jelenią szyjką :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
AniaR
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Buzka jak pomalowana czerwona szminka :hura: Ciocia - przyznaj sie, ze makijaz jej robisz :-P
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

No oczywiście. Co rano 2-godzinna sesyjka w łazience zanim się światu pokażemy :lol:
Awatar użytkownika
choice
Posty: 92
Rejestracja: 2012-08-19, 09:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: choice »

Posiłek większy od zjadacza :shock:
Choice - BPP
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

choice pisze:Posiłek większy od zjadacza :shock:
Eeeee, nieprawda :lol: Ta szyja ważyła może ze 2kg a młoda już 5 :mrgreen:
Ale miałam kiedyś 5-kilową. To byłby widok
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ktoś zamawiał kłółika?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Na trzecim zdjęciu od góry, spotkały się wzrokiem, chwila wahania i ...co to było? Chciały to samo miejsce ugryźć?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

To zupełnie przypadkowe zdjęcie tak wygląda jakby było "spojrzenie". AKurat jedli tak, ze mieli bardzo blisko pysie. Cu sith w tym momencie aurat odciąga mordkę od mięsa - wyszarpnęła sobie kawałek, a Taz, jak się przyjrzysz - akurat memła w pysiu. Oni się na tym zdjęciu wcale na siebie nie patrzą - to tylko tak wygląda :mrgreen:
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

No tak, Taz patrzy w dół.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

I oni tak razem jeden posiłek... pysk w pysk :shock: Moja Malta by zeżarła kompana albo się udusiła próbując wciągnąć wszystko na raz :evil:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ano razem. A Taz jest zaborczy jeśli chodzi o jedzenie i bardzo broni. Ale się uparłam i ich nauczyłam jeść razem. Dosłownie w tej chwili obgryzają sobie kilka jelenich kręgów z resztek mięsakawałek jest tak już mały, że to wygląda jakby ona mu z pyska wyjadała.
Generalnie ze wspólnym jedzeniem jesteśmy na etapie takim
- jak dostaną od razu razem to jest pięknie
- jak ona dostanie a on dołącza to tez jest miło (choć dziś przy króliku warknęła ciutkę najpierw. Chyba dopiero jak zerknęła ile tego jest to odpuściła hahaha)
- ale jak on dostanie najpierw to jeszcze broni. Ale młoda odpuszcza po pierwszym warknięciu więc spokój. On czasem potem sam ją zaprasza i dalej jedzą już razem
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Dziś niebarfnie.
Z wizytą przyjechał braciszek Cu sith, Bala
Obrazek

Coś nawet pobrykali :mrgreen:
Obrazek

ciut więcej brykania było wczoraj z jakże stateczną koleżanką bokserką, Brandy

Obrazek

Obrazek

nad rzeczką
Obrazek


Niestety w tych 2 spacerach Taz nie mógł nam towarzyszyć :-( Może następnym razem
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Wulkan energii...
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Owszem. Braciszek bardziej zdystansowany, trochę nieśmiały. Niesamowite jest to, jak bardzo oni się różnią, a są z jednego i tego samego miotu. Niby ogólnie ten sammotyw - krótkie nóżki z długim tułowiem. Ale on jest taki ubity i kształt głowy ciut inny. DO tego zupełnie inna sierść. Jego jest szorstka, jej jedwabiście miękka
Co do drugiego spaceru to Cu pokazała, że jej tatą jest border. Zabawa z Brandy polegała na tym, że Cu przykucała na 4 gogi, skradała się, potem przywarowanie, obserwacja (jak kalibrowanie, celowanie niemalże) a potem sus i pogoń. Typowo borderowe, wrodzone zachowanie. Z kolei fazy biegu ma jak babcia trochę - babcia jest w typie greyhounda
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

A wiesz czym karmią jej brata? może to jest powodem róznic w fakturze sierści...
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
ODPOWIEDZ