Kaczka

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Podciągnij pod smalec gęsi.
U Was nie masz sadła gęsiego? Pomorskie to gęsie zagłębie.
Masz tutaj
http://polskiegesi.pl/product.php?id_product=28
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nelka83
Posty: 112
Rejestracja: 2013-03-13, 12:35
Lokalizacja: Cerkwica

Post autor: nelka83 »

isabelle, dzięki po stokroć za namiary na gęsi tłuszcz :kwiatek: aczkolwiek zamówienia realizowane są na terenie woj. pomorskiego, a ja z zachodniopomorskiego jestem ;-)
Czy taki tłuszcz można bez przetopienia na smalec dodać do mieszanki? I jako co go w Kalku ująć - smalec gęsi?
W mieścinie, w której robię zakupy nie ma ani jednego słoiczka smalcu z gęsi (niektórzy sprzedawcy nawet nie wiedzą, że coś takiego istnieje :-D ) i ani grama tłuszczu. Dogadałam się z jedną panią, która ma mi sprawdzić czy w "jej" hurtowniach mają owy smalczyk bo coś jej się kojarzy, że widziała. Zobaczymy, może coś z tego wyniknie.
Ostatnio zmieniony 2013-12-30, 13:59 przez nelka83, łącznie zmieniany 1 raz.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Zimą tłuszczyk dotrze do Ciebie zamrożony bez problemu. Zadzwoń do nich i pogadaj. W sumie to daleko nie jest a i tak wysyłająkurierem.
To sadło to tłuszcz surowy. Jak najbardziej się nadaje bez przetapiania. Na dodatek jest bardzo miękki a wręcz płynny wiec nie będziesz miała kłopotu z dzieleniem go.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nelka83
Posty: 112
Rejestracja: 2013-03-13, 12:35
Lokalizacja: Cerkwica

Post autor: nelka83 »

Tak właśnie myślałam aby się z nimi skontaktować, może uda mi się sprowadzić. Poszperam jeszcze na necie czy aby gdzieś bliżej mnie nie ma takiego tłuszczu.
Fajny taki tłuszcz i cena też fajna :-) Czasem na necie za słoiczek (ok. 200g) smalcu gęsiego liczą sobie 12 zł :-?
Przepraszam, że się powtórzę - taki nieprzetopiony tłuszcz ująć w Kalku jako smalec gęsi? :oops:

[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2013-12-30, 13:58 ]
Proszę nie cytować całych postów:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=282
Ostatnio zmieniony 2013-12-30, 13:57 przez nelka83, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

nelka83 pisze:Nie wiem pod co tą skórę podciągnąć w Kalkulatorze :-(
isabelle30 pisze:Podciągnij pod smalec gęsi.
W Kalkulatorze jest dostępna skóra z indyka. Moim zdaniem najbardziej będzie podobna do skóry z kaczki. Smalec to już sam czysty tłuszcz i ma zupełnie inne parametry.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
nelka83
Posty: 112
Rejestracja: 2013-03-13, 12:35
Lokalizacja: Cerkwica

Post autor: nelka83 »

Ta skóra jest z dodatkiem sadełka i jest naprawdę bardzo tłusta. Jeszcze tak tłustych rak po obkrajaniu czegokolwiek nie miałam (oprócz tłuszczu wołowego). Ale jeśli potraktowanie takiej skóry w Kalku jako skóry z indyka będzie lepsze to tak uczynię. A w międzyczasie poszukam smalcu z gęsi, będzie o wiele prościej.
Dzięki Dziewczyny!

edit. myślicie, że taki się nada http://www.zielarnia24.pl/3586,smalec-g ... 720ml.html?
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Cena zabójcza... i to jet przetopiony smalec. Dla Ciebie znacznie lepszy będzie surowy jednak. Z 1 kg wychodzi znacznie więcej niż 720ml smalcu.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nelka83
Posty: 112
Rejestracja: 2013-03-13, 12:35
Lokalizacja: Cerkwica

Post autor: nelka83 »

Nigdzie takiego surowego tłuszczu nie dostanę :-(
Sklep, który podlinkowałaś ma taki zapis w regulaminie:
Sklep zastrzega sobie prawo do odmowy realizacji i anulowania zamówienia jeśli:
- formularz nie został prawidłowo wypełniony,
- nie została osiągnięta minimalna wartość zamówienia w kwocie 200 PLN,
Próbowałam się wczoraj skontaktować z nimi, ale się nie udało. Spróbuję jeszcze raz.
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Udało mi się dzisiaj zakupić kaczuchę w Kauflandzie - waga 2,53 kg. Kociska oszalały jak robiłam sekcję zwłok (miałam wątpliwości, co będzie w tej "promocyjnej" cenie - przykładowo królika w promocyjnej cenie z Lidla jeść nie chciały).

Zrobiłam dokładną statystykę przedmiotowej kaczusi - po rozparcelowaniu na części skład jest następujący:
- kości (z odrobiną mięska plus szyjka) na rosołek dla pańci :twisted: - 738 g
- skóra z tłuszczem - 891 g
- mięso - 901 g

W sumie kaczusia jest niezbyt chyba "wydajnym" zwierzątkiem :roll:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Czyli równy rozkład dóbr.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mi się tam wydajność kaczuchy bardzo podoba :mrgreen:
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Ja też uważam , że jest wydajna... tylko, ze jak kupuję kaczkę to

piersi idą dla nas na obiad
nogi do mieszanki
na korpusie gotuje zupe dla siebie i tz (tak na 2 dni) albo galaretke dla kotow (na x dni)
nadmiar skory, tłuszczu i wyciete kawalki mieska z korpusu do miesznaki (zawsze ok. 300g)
skrzydła albo do zupy, albo do gryzienia dla kotow
szyjka i podroby wiadomo xD

Jak na czerwone mieso i tluste dla mnie bardzo fajne...
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

jeśli chodzi o stosunek wagowy kości do reszty to w kurczaku jest podobnie, więc pod tym względem wydajność kaczuchy nie odbiega on "normy" tylko różnica przynajmniej u mnie polega na tym, że z kurczaka kości koty jedzą a z kaczki nie bardzo bo już za twarde. No ale zawsze można właśnie rosołek dla siebie uwarzyć na kościach albo galaretkę dla kotów.
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Nie dzieliłam nigdy kurczaka na czynniki pierwsze tj. skóra, kości i mięso, ale jakoś nie wydaje mi się, żeby u kurczaka było podobnie :roll:
Po pierwsze - kaczka ma o wiele grubszą skórę.
Po drugie - udka u kaczki są mikroskopijnej wielkości w porównaniu do udek z kurczaka.
A mięso u kaczki to głównie pierś i trochę mięska na nóżkach.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Mgławica
Posty: 119
Rejestracja: 2014-01-17, 17:10
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: Mgławica »

właśnie poporcjowałam swoją pierwszą w życiu kaczkę
i mam pytanie odnośnie skór (bo wyszło tego więcej niż mięsa) - co z nimi zrobić? zamrozić i podawać jako dodatek tłuszczu do chudych mieszanek czy przetopić na smalczyk (jak to przechowywać)?

jeszcze nie barfujemy ale się przymierzamy i kaczka była zakupiona w celu testów czy kotom zasmakuje (wyszło 50/50 - jeden chętnie zjadł z drugi królewicz niestety nie)
ODPOWIEDZ