Kaczka
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
isabelle, dzięki po stokroć za namiary na gęsi tłuszcz
aczkolwiek zamówienia realizowane są na terenie woj. pomorskiego, a ja z zachodniopomorskiego jestem
Czy taki tłuszcz można bez przetopienia na smalec dodać do mieszanki? I jako co go w Kalku ująć - smalec gęsi?
W mieścinie, w której robię zakupy nie ma ani jednego słoiczka smalcu z gęsi (niektórzy sprzedawcy nawet nie wiedzą, że coś takiego istnieje
) i ani grama tłuszczu. Dogadałam się z jedną panią, która ma mi sprawdzić czy w "jej" hurtowniach mają owy smalczyk bo coś jej się kojarzy, że widziała. Zobaczymy, może coś z tego wyniknie.
Czy taki tłuszcz można bez przetopienia na smalec dodać do mieszanki? I jako co go w Kalku ująć - smalec gęsi?
W mieścinie, w której robię zakupy nie ma ani jednego słoiczka smalcu z gęsi (niektórzy sprzedawcy nawet nie wiedzą, że coś takiego istnieje
Ostatnio zmieniony 2013-12-30, 13:59 przez nelka83, łącznie zmieniany 1 raz.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Zimą tłuszczyk dotrze do Ciebie zamrożony bez problemu. Zadzwoń do nich i pogadaj. W sumie to daleko nie jest a i tak wysyłająkurierem.
To sadło to tłuszcz surowy. Jak najbardziej się nadaje bez przetapiania. Na dodatek jest bardzo miękki a wręcz płynny wiec nie będziesz miała kłopotu z dzieleniem go.
To sadło to tłuszcz surowy. Jak najbardziej się nadaje bez przetapiania. Na dodatek jest bardzo miękki a wręcz płynny wiec nie będziesz miała kłopotu z dzieleniem go.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Tak właśnie myślałam aby się z nimi skontaktować, może uda mi się sprowadzić. Poszperam jeszcze na necie czy aby gdzieś bliżej mnie nie ma takiego tłuszczu.
Fajny taki tłuszcz i cena też fajna
Czasem na necie za słoiczek (ok. 200g) smalcu gęsiego liczą sobie 12 zł
Przepraszam, że się powtórzę - taki nieprzetopiony tłuszcz ująć w Kalku jako smalec gęsi?
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2013-12-30, 13:58 ]
Proszę nie cytować całych postów:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=282
Fajny taki tłuszcz i cena też fajna
Przepraszam, że się powtórzę - taki nieprzetopiony tłuszcz ująć w Kalku jako smalec gęsi?
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2013-12-30, 13:58 ]
Proszę nie cytować całych postów:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=282
Ostatnio zmieniony 2013-12-30, 13:57 przez nelka83, łącznie zmieniany 1 raz.
nelka83 pisze:Nie wiem pod co tą skórę podciągnąć w Kalkulatorze![]()
W Kalkulatorze jest dostępna skóra z indyka. Moim zdaniem najbardziej będzie podobna do skóry z kaczki. Smalec to już sam czysty tłuszcz i ma zupełnie inne parametry.isabelle30 pisze:Podciągnij pod smalec gęsi.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Ta skóra jest z dodatkiem sadełka i jest naprawdę bardzo tłusta. Jeszcze tak tłustych rak po obkrajaniu czegokolwiek nie miałam (oprócz tłuszczu wołowego). Ale jeśli potraktowanie takiej skóry w Kalku jako skóry z indyka będzie lepsze to tak uczynię. A w międzyczasie poszukam smalcu z gęsi, będzie o wiele prościej.
Dzięki Dziewczyny!
edit. myślicie, że taki się nada http://www.zielarnia24.pl/3586,smalec-g ... 720ml.html?
Dzięki Dziewczyny!
edit. myślicie, że taki się nada http://www.zielarnia24.pl/3586,smalec-g ... 720ml.html?
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Nigdzie takiego surowego tłuszczu nie dostanę
Sklep, który podlinkowałaś ma taki zapis w regulaminie:
Sklep, który podlinkowałaś ma taki zapis w regulaminie:
Próbowałam się wczoraj skontaktować z nimi, ale się nie udało. Spróbuję jeszcze raz.Sklep zastrzega sobie prawo do odmowy realizacji i anulowania zamówienia jeśli:
- formularz nie został prawidłowo wypełniony,
- nie została osiągnięta minimalna wartość zamówienia w kwocie 200 PLN,
Udało mi się dzisiaj zakupić kaczuchę w Kauflandzie - waga 2,53 kg. Kociska oszalały jak robiłam sekcję zwłok (miałam wątpliwości, co będzie w tej "promocyjnej" cenie - przykładowo królika w promocyjnej cenie z Lidla jeść nie chciały).
Zrobiłam dokładną statystykę przedmiotowej kaczusi - po rozparcelowaniu na części skład jest następujący:
- kości (z odrobiną mięska plus szyjka) na rosołek dla pańci
- 738 g
- skóra z tłuszczem - 891 g
- mięso - 901 g
W sumie kaczusia jest niezbyt chyba "wydajnym" zwierzątkiem
Zrobiłam dokładną statystykę przedmiotowej kaczusi - po rozparcelowaniu na części skład jest następujący:
- kości (z odrobiną mięska plus szyjka) na rosołek dla pańci
- skóra z tłuszczem - 891 g
- mięso - 901 g
W sumie kaczusia jest niezbyt chyba "wydajnym" zwierzątkiem
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Ja też uważam , że jest wydajna... tylko, ze jak kupuję kaczkę to
piersi idą dla nas na obiad
nogi do mieszanki
na korpusie gotuje zupe dla siebie i tz (tak na 2 dni) albo galaretke dla kotow (na x dni)
nadmiar skory, tłuszczu i wyciete kawalki mieska z korpusu do miesznaki (zawsze ok. 300g)
skrzydła albo do zupy, albo do gryzienia dla kotow
szyjka i podroby wiadomo xD
Jak na czerwone mieso i tluste dla mnie bardzo fajne...
piersi idą dla nas na obiad
nogi do mieszanki
na korpusie gotuje zupe dla siebie i tz (tak na 2 dni) albo galaretke dla kotow (na x dni)
nadmiar skory, tłuszczu i wyciete kawalki mieska z korpusu do miesznaki (zawsze ok. 300g)
skrzydła albo do zupy, albo do gryzienia dla kotow
szyjka i podroby wiadomo xD
Jak na czerwone mieso i tluste dla mnie bardzo fajne...
- scarletmara
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
jeśli chodzi o stosunek wagowy kości do reszty to w kurczaku jest podobnie, więc pod tym względem wydajność kaczuchy nie odbiega on "normy" tylko różnica przynajmniej u mnie polega na tym, że z kurczaka kości koty jedzą a z kaczki nie bardzo bo już za twarde. No ale zawsze można właśnie rosołek dla siebie uwarzyć na kościach albo galaretkę dla kotów.
Nie dzieliłam nigdy kurczaka na czynniki pierwsze tj. skóra, kości i mięso, ale jakoś nie wydaje mi się, żeby u kurczaka było podobnie
Po pierwsze - kaczka ma o wiele grubszą skórę.
Po drugie - udka u kaczki są mikroskopijnej wielkości w porównaniu do udek z kurczaka.
A mięso u kaczki to głównie pierś i trochę mięska na nóżkach.
Po pierwsze - kaczka ma o wiele grubszą skórę.
Po drugie - udka u kaczki są mikroskopijnej wielkości w porównaniu do udek z kurczaka.
A mięso u kaczki to głównie pierś i trochę mięska na nóżkach.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
właśnie poporcjowałam swoją pierwszą w życiu kaczkę
i mam pytanie odnośnie skór (bo wyszło tego więcej niż mięsa) - co z nimi zrobić? zamrozić i podawać jako dodatek tłuszczu do chudych mieszanek czy przetopić na smalczyk (jak to przechowywać)?
jeszcze nie barfujemy ale się przymierzamy i kaczka była zakupiona w celu testów czy kotom zasmakuje (wyszło 50/50 - jeden chętnie zjadł z drugi królewicz niestety nie)
i mam pytanie odnośnie skór (bo wyszło tego więcej niż mięsa) - co z nimi zrobić? zamrozić i podawać jako dodatek tłuszczu do chudych mieszanek czy przetopić na smalczyk (jak to przechowywać)?
jeszcze nie barfujemy ale się przymierzamy i kaczka była zakupiona w celu testów czy kotom zasmakuje (wyszło 50/50 - jeden chętnie zjadł z drugi królewicz niestety nie)

