Dane z linku, który podałam mogą służyć raczej jako pewnien punkt odniesienia i to w przypadku głównie witamin takich jak A, D i E, choć i z tym należy uważać. Właśnie po to powstał Kalkulator Barfowy, by unikać sytuacji, jaką tu opisujesz. O ile skorzystanie czasem z danych z mojego linku może być pomocne w szczególnej sytuacji, o tyle opieranie się na tych liczbach na stałe jest nie tylko trudne, ale i ryzykowne. Jest tak dlatego, że prawie każda z substancji odżywczych znajduje się prawie w każdym suplemencie i mięsie. Nie można podawać większości suplementów w oderwaniu od tego, co jest w mięsie oraz w innych suplementach. Zatem - proszę Cię o ostrożność oraz dążenie do normalnego suplementowania mieszanek. Moim zdaniem lepiej jest zacząć od podawania kotu "zubożonego" BARFa jako tylko część dziennej porcji pokarmu niż od razu podawać 100% mięsa, ale kombinując jak Ty z suplementami. Ten "zubożony" BARF to mięso z bardzo niewielką ilością suplementów, rzędu nawet tylko 1/10, a nawet z nie wszystkimi z nich na początek. Potem należy sukcesywnie zwiększać ilość suplementów, dostosowując tempo ich zwiększania do kota. W tym czasie przynajmniej połowę diety powinny stanowić dobrej jakości puszki.
Jest tam opcja, której nie posiada nasz Kalkulator, mianowicie dobieranie suplementów pod konkretną ilość mięsa dziennie, co może trochę pomóc w niektórych sytuacjach.Sandra pisze:Oprócz tego użyję Judy's BARF-Kalkulator.
Przedawkowanie witaminy E jest najmniej groźne z tych rozpuszczalnych w tłuszczach i potrzeba naprawdę dużej dawki aby pojawiły się objawy przedawkowania, pod warunkiem że mówimy o witaminie naturalnej. Co nie znaczy oczywiście, że można dowolnie tą witaminę dawkować. Większość źródeł podaje zapotrzebowanie kota w ilości 2 IU dziennie na 1 kg wagi ciała (1 mg wit. E = 1,49 IU). Jednak jest to zapotrzebowanie tzw. minimalne, zwykle będzie ono większe, zwłaszcza przy zwiększaniu udziału tłuszczów nienasyconych w pokarmie oraz dodatkowym podawaniu oleju z łososia. Ta dodatkowa witamina E, mająca być przeciwutleniaczem dla tłuszczu, nie powinna być traktowana jako przekroczenie dopuszczalnych dawek.Sandra pisze:Wit E 1 kropla zawiera 11 mg/ml .....tokoferylu....nigdzie nie znalazłam jaka jest dawka dopuszczalna dla kota (doczytała, że przedawkowanie jest groźne)
Może raz na tydzień 1 kropla![]()
Nie możesz podawać kotu tylko chudego mięsa. Musisz go powoli przyzwyczajać. Nie należy w takiej sytuacji dawać kotu żadnego dodatkowego tłuszczu, tylko tłuste mięso. Najłatwiej jest, gdy masz np. poprzerastaną tłuszczem wołowinę lub inne mięso, do którego "przyczepiony" jest tłuszcz z tego mięsa. Wtedy kot może nawet nie zauważyć. Jeśli dajesz jakieś masła, smalce, dodatkowe skóry czy odrębny dodatkowy tłuszcz, to będzie proble, jeśli kot nie jest przyzwyczajony.Sandra pisze:Niestety nie przyjmuje tłuszczu wraz z mięsem.
(...)
Może masz jakiś pomysł na podawanie tłuszczu
Sądzę, że jak ze słownikiem, to dobrze Ci poszłoKaRottka pisze:mogłabyś przetłumaczyć nagłówki... albo podać jakieś godne zaufania źródło w języku angielskim?dagnes pisze: http://www.katzennatur.de/thread.php?threadid=329
bo nie jestem pewna czy dobrze rozszyfrowałam ze słownikiem, a sama jestem ciekawa...
Niestety, źródła w języku angielskim, w takiej bardziej syntetycznej formie, mam wyłącznie w wersji papierowej.
oraz Franek!