Pomoc w diagnozie i interpretacji wyników - KOTY

Metody leczenia i diagnozowania chorób, interpretacja wyników badań, profilaktyka
ODPOWIEDZ
juana
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

No tak dostał tą kroplówkę wcześniej i dzisiaj też tak. Na razie jakoś bardzo dużo nie wysikał ale jednak. Apetytu wciąż nie ma. Ale przynajmniej nie jest już taki śpiący. Nie chcę myśleć co by było gdybym mu jednak podała tą wieczorną insulinę ... Ile razy dziennie mogę mu podawać nospę? po 1/4 tej max.
Margot
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

juana, ja kiedyś dodstałam takie zalecenie, aby dać dwa razy po pół tabletki no-spy dziennie, Ty masz jakieś większe, czyli pewnie 2xpo 1/4.
Co do kroplówek, nie powinno się podawać jednorazowo bardzo dużych ilości, bo to obciąża nadmiernie, i nerki, i układ krążenia.
Jeśli kot waży 5 -6 kg najlepiej byłoby jednorazowo podawać nie więcej niż 150ml max.
Jeśli waży mniej, tj. 3,5-≤5kg to 100-125ml max. Zawsze trzeba dopasować ilość jednorazowej kroplówki m.in. do wagi kota.
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

No-spę co 8 godzin tą 20 możesz podawać przez pierwsze dwa dni, potem przynajmniej ja tak dawałam 2x20 na dobę przez 5 dni. Podawałam jeszcze Urinovet Cat jedną saszetkę dziennie a wet polecił jeszcze Urosept 2x1tab przez kilka dni. No i tą pokrzywę ...spróbuj mu dać troszkę mięsa drobno pokrojonego np. wołowinki albo z udka z indyka albo z kurczaka takiego tlustszego. :kwiatek: zobaczymy czy mu zasmakuje.
juana
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

Tydzień temu Rysiek ważył 6300. Teraz na pewno mniej. Te saszetki znalazłam tu http://www.zoohurtowo.pl/kot/zdrowie/pr ... p568157989 . Od powrotu do domu wysikał się już 2 razy :) i wcale nie maleńkimi kuleczkami . Tylko ciągle ten apetyt słaby. Ale prawdopodobnie chciałabym za dużo na raz ;) . Nospę zapodam mu zaraz drugą. Jutro wyprawa do mięsnego. W opisie tych saszetek znalazłam, że można mieszać je z innymi karmami mokrymi.
Margot
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

juana pisze:Tydzień temu Rysiek ważył 6300. Teraz na pewno mniej.
To nie dawaj więcej kroplówki jednorazowo niż 150ml.
Najlepiej, aby nauczyli Cię w gabinecie, jak podać kroplówkę w domu. Wtedy mogłabyś w razie konieczności podać np 2x dziennie po 125ml. Trzeba pamiętać o zasadzie, że nie podaje sie kolejnej kroplówki, jeśli poprzednia się całkowicie nie wchłonęła.
Ostatnio zmieniony 2013-12-26, 18:08 przez Margot, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Jutro w mięsnym, o ile będziesz miała wybór, to staraj się wziąć mięso raczej tłuste - udko z kurczaka albo z indyka, a z wołowiny też coś II kategorii - szponder, gulasz, pręgę. Jeżeli coś ominęłam albo się mylę, to dziewczyny mnie poprawią.
A przyszłości, jeżeli zdecydujesz się na karmienie BARFem, podeślę Ci trochę suplementów na dobry początek :kciuk:
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Margot
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

Obawiam się, że jutro nie będzie dostawy świeżego mięsa. Moje obserwacje z lat poprzednich są takie, że generalnie po Świetach i na początku stycznia jest bryndza. No może jeszcze się uda fartem gdzieś coś kupić przed Nowym Rokiem, ale że jutro, wątpię.
juana
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

Aha i jeszcze co do tych kroplówek. Wtedy dostał dożylną ale siedzieliśmy tam prawie 2h. Dzisiaj góra pół godziny ale podskórnie. Poproszę jutro o wolniejszą i mniej. Co do barfa to nie wiem jak się do tego ustosunkowują. A dyskutować na razie nie mogę bo moja wiedza na temat barfa jest póki co zerowa. A swoje na temat karmy i tak zrobię i wetom nie muszę się z tego spowiadać

[ Dodano: 2013-12-26, 18:38 ]
Margot pisze:
juana pisze:Tydzień temu Rysiek ważył 6300. Teraz na pewno mniej.
To nie dawaj więcej kroplówki jednorazowo niż 150ml.
Najlepiej, aby nauczyli Cię w gabinecie, jak podać kroplówkę w domu. Wtedy mogłabyś w razie konieczności podać np 2x dziennie po 125ml. Trzeba pamiętać o zasadzie, że nie podaje sie kolejnej kroplówki, jeśli poprzednia się całkowicie nie wchłonęła.
Chciałabym mu podać sama bo faktycznie byłoby lepiej. Ale obawiam się, że "na swoim podwórku" już taki grzeczny nie będzie.
Mięsa poszukam ale jeśli nie znajdę jutro- kupię następnym razem.
Dziękuję :)

[ Dodano: 2013-12-27, 18:27 ]
Mięsne pozamykane do 29. Młody dzisiaj dostał 200 kroplówki i sprawdziliśmy glukozę- 86 :D . Lepiej się czuje i po powrocie od razu pobiegł do kuwety sikać. Dałam mu jeść to się prawie rzucił. I mimo, że dużo nie zjadł- i tak się cieszę :) . Zamówiłam mu saszetki Urinovetcat i puszki ZiwiPeak. Muszę też znaleźć dobre mety na kurczaki, wołowinę, indyka i może królika? Jak dowiem się dokładnie od czego po trochu mam wprowadzać mięso. Bo nawet sklepom mięsnym bym nie ufała. Bo skąd wiadomo skąd oni biorą mięso? Widziałam kiedyś program o mięsie- wpada na taśmę kawałeczek mięsa, a po zejściu z taśmy i naszprycowaniu chemią jest trzy razy taki.
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Jak tam Rychosław się czuje ? Prosimy o relacje :tuli:
juana
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

Witamy :)
Rysiek ma się lepiej :) . Dostał dzisiaj kolejną kroplówkę i po zmierzeniu glukozy wyszło 86 :-D . Nie ma cukrzycy :hura: . Młody jest bardziej aktywny i troszkę zaczyna jeść :) . A ile sikanka w kuwecie :mrgreen: Nie chcę tylko zapeszać
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

juana :kwiatek:
Nie przesadźcie z tymi kroplówkami.... Weź sobie do serca rady Margot ona się zna na problemie. I przechodź na Barf pieronem tak jak ja zrobiłam :mrgreen: mój Dragon na barfie, problemy struwitowe odeszły.
juana
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

Przez krótki czas pokarmię go jeszcze mokrym z saszetek ale polecanych przez forum. Będę też próbowała wprowadzać mięso jednocześnie. Poradziłyście udko z kurczaka lub indyka? Ale surowe? W kawałeczkach? Młody do tej pory chrupkowy był. Mokrego dostawał łyżkę dziennie. A surowe mięso od przypadku do przypadku bo zjadał maleńki kawałeczek a potem odchodził z podniesionym sztandarem :-| . Kiedyś jadł więcej surowego , tylko teraz nie chce. No i kwestia skąd brać mięso. Już napisałam na wątku pomocowym w wynikach, że na dobre mięso trzeba mieć dobrą metę. Ale poszukam, poszukam. Bo za bardzo wystraszył mnie koofniasz... A co myślicie na temat tej galaretki? Bo nawet ze sklepu mięsnego do gotowania kura może być chyba. Mogę mu taką galaretkę zrobić?
Mam teorię na temat tego, skąd się Rychowi to wszystko wzięło. Poczytałam na wątku kotów z chorobami dolnych dróg moczowych, że takie zapalenie jest najprawdopodobniej idiopatyczne i mogło mu się zrobić przez stres. Mnie przez 2 tygodnie przed świetami prawie w domu nie było. Szyję firanki i w pracy byłam po 12- 13 godzin dziennie. Do domu przychodziłam tylko spać. Młody był sam. Znaczy z mamą, która go ledwie toleruje. Widziałam, że biedny tęsknił...
No i dopajanie kota. Dzisiaj jadę ostatni raz na kroplówkę. I ostatni antybiotyk dostaje. Rysiek nie znosi jak mu coś wpycham do pyszczka. Teraz ładnie sika bo te kroplówki, a potem boję się, że nie podam mu tyle wody ile powinien dostać. Strzykawką za dużo mu naraz nie podam. A takie częste stresowanie kota dopajaniem na siłę trochę mnie przeraża. Doczytałam na wątku o ziołach, ze herbatka z pokrzywy dobrze mu zrobi po tych antybiotykach. Dostałam w aptece suszone liście. Korzeń jest nawet nie do sprowadzenia. Będę się powtarzała: baaaardzo Wam dziękuję :kiss:
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

juana pisze:Poradziłyście udko z kurczaka lub indyka? Ale surowe? W kawałeczkach? Młody do tej pory chrupkowy był. Mokrego dostawał łyżkę dziennie. A surowe mięso od przypadku do przypadku bo zjadał maleńki kawałeczek a potem odchodził z podniesionym sztandarem :-|
juana nikt za ciebie nie przeczyta wątków, które zostały Ci podane.
Jeszcze raz zachęcam do czytania (w Powitalnym) masz linki do podstawowych tematów.
TUTAJ;
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=49609#49609
Nie ma sensu pytać o cos co tam masz kawa na ławę, bez gdybań i przypuszczeń :-P
Wydaje mi sie, że to najpierw Ty musisz się przekonać do BARFA :-P
juana
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

No przecież czytam. Tylko nie dam rady przeczytać kilku wątków po ok 25 stron od razu. I wybaczcie ale pytania do czegoś czego nie znam i nie dam rady w ciągu 1 czy 2 dni poznać będę miała. Po prostu jak napisałam- nie jestem w stanie przeczytać wszystkich podanych mi wątków w ciągu 2 dni.

Rozdrobniłam z wodą te saszetki RC urinary i młody nie chce jeść :-? . Jak dam za dużo wody nigdy nie chce jeść saszetek. Nie wiem co gorsze- feliks czy RC .
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez juana, łącznie zmieniany 1 raz.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

juana pisze:Rozdrobniłam z wodą te saszetki RC urinary i młody nie chce jeść :-? . Jak dam za dużo wody nigdy nie chce jeść saszetek. Nie wiem co gorsze- feliks czy RC .
a miałaś dawać jedzenie polecane na forum :shock:

Polecam - na spokojnie - poczytać na sam początek:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=268
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=168
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=17
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=243

http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=491

http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=16
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ