Dziczyzna
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Dziewczyny wlasnie przegladam lowca polskiego numer 9 tegoroczny. Jest tu bardzo ciekawy atykul o nowej chorobie u dzikow. Daje podobne objawy jak posocznica. Chorobe stwierdzono na porganiczu bialoruskim, nie leczy sie jej, nie ma nia szczepionki . Niewiadomo jak duzo polskich dzikow moglo sie zarazic. W kazdym razie smiertelnosc zakazonych swin wynosi 100%.
Chooba nie przenosi sie na ludzi ale podobno sa juz zakazy polowan na dziki, o chorobie glosno m.in'w rosji juz od 6lat. Jedyne co sie robi to utylizuje padle zwierzeta. Prosze o ew przeniesienie postu. Pisze bo chyba lepiej sprawdzic dokladnie dziczyzne jakiego regionu i poki co darowac sobie zbieranie padlych swin z autostrad ;/
[ Dodano: 2013-12-13, 19:30 ]
Aha wladze bialorusi staraja sie tuszowac co sie da ale pobno znalezono wirusa rowniez w domowych swiniach. Nawet jesli polowa poglosek jest przekoloryzowana to i tak wyglada tonieciekawie
Chooba nie przenosi sie na ludzi ale podobno sa juz zakazy polowan na dziki, o chorobie glosno m.in'w rosji juz od 6lat. Jedyne co sie robi to utylizuje padle zwierzeta. Prosze o ew przeniesienie postu. Pisze bo chyba lepiej sprawdzic dokladnie dziczyzne jakiego regionu i poki co darowac sobie zbieranie padlych swin z autostrad ;/
[ Dodano: 2013-12-13, 19:30 ]
Aha wladze bialorusi staraja sie tuszowac co sie da ale pobno znalezono wirusa rowniez w domowych swiniach. Nawet jesli polowa poglosek jest przekoloryzowana to i tak wyglada tonieciekawie
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Nasze dzikie świnie ą odstrzelone a mięso pochodzi ze źródła mięsa dla ludzi - nie ma mowy aby trafiło do misek mięo z padłych dzików.
Choroba o której piszesz została przywleczona przez naszych wschodnich sąsiadów z Afganistanu. Dla świń jest bardzo szybko i skutecznie śmiertelna. Jeżeli zacznie stanowić zagrozenie dla terytorium Polski - zostanie oczyszczony szeroki psa wzdłuż granic ze świń wszelkiej maści. To jedyna droga do zapobieżenia epidemii. Tak zrobiła już Litwa.
Choroba o której piszesz została przywleczona przez naszych wschodnich sąsiadów z Afganistanu. Dla świń jest bardzo szybko i skutecznie śmiertelna. Jeżeli zacznie stanowić zagrozenie dla terytorium Polski - zostanie oczyszczony szeroki psa wzdłuż granic ze świń wszelkiej maści. To jedyna droga do zapobieżenia epidemii. Tak zrobiła już Litwa.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
anna187
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Trochę chyba nie trafione działanie. Powinny być tam skasowane wszytkie świnie i dziki na amen. Te żyjące tam a obecnie pod ochroną mogą przemieszczać się swobodnie i roznosić chorobę na dowolnym obszarze..
Zaraz trezba będzie robić zapasy świniny dla psa...
Zaraz trezba będzie robić zapasy świniny dla psa...
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
anna187
Halo halo Iza tu ziemia , Polska . Nie dryfujemy w chmurach.
Myśliwi nie strzelają do zwierząt jak nie mają w tym interesu. Popatrz co się dzieje z lisami , jest ich plaga a nie chcą do nich strzelać , bo się nie opłaca, naboje kosztują a czas stracony.

Ciocia-młotek a czy nasze wilki, rysie, lisy wiedzą o tej chorobie, bo dla nich tez jest groźna.
Myśliwi nie strzelają do zwierząt jak nie mają w tym interesu. Popatrz co się dzieje z lisami , jest ich plaga a nie chcą do nich strzelać , bo się nie opłaca, naboje kosztują a czas stracony.
Ciocia-młotek a czy nasze wilki, rysie, lisy wiedzą o tej chorobie, bo dla nich tez jest groźna.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Zapewne nie. Nie chadzają też do weta jak zrobią sobie kuku, nie robią okresowych badań krwi, odrobaczania, szczepień i innych takich pierdół. Nie wiedzą również, że wścieklizna jest dla nich śmiertelna. Wybacz, ale co to jest za argument?anna187 pisze:Ciocia-młotek a czy nasze wilki, rysie, lisy wiedzą o tej chorobie, bo dla nich tez jest groźna.
Owszem staramy się karmić nasze mięsożerne pieszczochy dietą jak najbardziej zbliżoną do naturalnej, ale z zachowaniem środków bezpieczeństwa. Ja bym wolała miec gwarancję, że mój pies nie zje mięsa z wirusem, który zabija w ciągu 48godzin, serio. A w przeciwieństwie do świń o dziki nikt nie dba. W skali światowej nawet do 50% populacji dzików ma tą chorobę lub jest nosicielem. Jednocześnie jest to choroba nieszkodliwa dla człowieka i mięso nawet zarażonego zwierzęcia jest dopuszczone do ludzkiej konsumpcji. stąd moje pytanie czy macie gwarancje, że to mięso akurat pod tym kątem było badane a nie tylko na pasożyty
Ku przestrodze
http://forum.goncze.eu/viewtopic.php?t=3609
