Jak przestawić psa na BARF?

ODPOWIEDZ
borewicz
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2013-11-14, 07:34
Lokalizacja: Łódź

Post autor: borewicz »

Snedronningen pisze:borewicz...
Za każdym razem jak masz wątpliwości, to wyobraź sobie jak pies łapie królika i go szamie. Co by wtedy zrobił. To bardzo ułatwia karmienie.
na wstepie tak też uważałem, ale zagłębiając się co raz bardziej w barfową lekturę i czytając o kalkulatorach, procentach, wagach i innych proporcjach to włos mi się na głowie trochę zjeżył. I wyobraziłem sobie swojego psiura jak chodzi w naturze z wagą i wikipedią. Domyślam się, że te jako takie proporcje powinny być spełnione (żeby nie przedobrzyć), ale zawsze miałem świadomość "dać i niech zeżre" z pożytkiem dla niego...oczywiście. Może faktycznie trochę się spiąłem, ale dla mnie jest to innowacyjne żywienie i chciałbym jak najlepiej.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Nie przejmuj się - każdy z nas tak miał :mrgreen: Szczególnie po zetknięciu z tym forum człowiek dostaje histerii.
Generalnie przede wszystkim masz dopasować dietę do psa a nie na odwrót..
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Aniek pisze:Z prostej przyczyny - mogę łatwiej "regulować" kupę hehe :faja: Jeśli jest za twarda, następny posiłek jest podrobowy, jeśli za miękka - kostny itd.
Ale jaka to jest regulacja kupy? Kolejny posiłek to kolejna kupa. Jeśli jedna była luźna to znaczy, że w posiłku, z którego ta kupa pochodzi było za dużo elementów rozluźniających a z\a mało utwardzających. Podając w kolejnym element utwardzający nie zmienisz już tej kupy :) a jedynie wyprodukujesz kolejną, twardą. Ja osobiście jeśli widzę, że po jakimś posiłku kupa była nie takiej konzystencji jak trzeba to następnym razem w jednym posiłku staram się unormować kupę. Na zasadzi - acha, taka porcja podrobów w jednym posiłku robi mu luźna kupę, to następnym razem podam podroby z elementem kostnym to kupa będzie w sam raz. A nie na zmianę twarda-luźna
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

No i właśnie o to chodzi ciocia... a jak masz gotowe porcje złożone z miksu różnych elementów to masz trudność w modyfikacji przez tych kilka dni
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Aniek
Moderator
Posty: 416
Rejestracja: 2013-01-06, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aniek »

może powinnam dopisać "bardziej" podrobowy, "bardziej" kostny ;)
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Aniek pisze:może powinnam dopisać "bardziej" podrobowy, "bardziej" kostny ;)
Tak lepiej :mrgreen:

Iza - fakt wtedy jest trudniej. Ale... z drugiej strony jeśli wiesz co masz w tych porcjach i okaże się, że kupa nie taka jak trzeba to zawsze można osobno do nich dodać.
Anitanet
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

borewicz pisze:na wstepie tak też uważałem, ale zagłębiając się co raz bardziej w barfową lekturę i czytając o kalkulatorach, procentach, wagach i innych proporcjach to włos mi się na głowie trochę zjeżył.
Nie przejmuj się, my niecałe dwa miesiące na barfie i początek to było czyste szaleństwo :mrgreen: Teraz już spokojnie :mrgreen: Pomalutku, będzie dobrze :mrgreen:
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Początki psiego barfa to był stres i obłęd - każdą porcję odmierzałam na wadze, a przy nadmiarze np. kości mięsnych odcinałam kawałek skrzydełka co do grama niemal :mrgreen: Bo się człowiek naczytał o proporcjach i myślał, że tak jak u kota ma być z aptekarską dokładnością. Tak jak Anitanet i borewicz: kalkulator, waga i mętlik w głowie :hair:
Teraz karmię na oko, mając na uwadze proporcje psiej zdobyczy w naturze co do zawartości mięsa, kości i podrobów.
Anitanet
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Ale dobrze przejść to "forumowe szkolenie":) Bo jak się zacznie na początku popełniać błędy to one będą się utrwalać.
endrjuck
Moderator
Posty: 63
Rejestracja: 2013-11-12, 20:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: endrjuck »

Zbierając wszystko do kupy ;-) po głodówce 3 dni samych żołądków wołowych (ok 250g na procję dla 21 kg psiaka będzie ok?), 4 dnia jako jeden posiłek zaczynamy wrzucać samo mięso, ok. 7 dnia dorzucam mięsne kości (może być na początek mieszanka mięsa z kościami, taka z Primexu?) w między czasie po 3 dniu zaczynam wrzucać owoce i warzywa.

Dobrze? :mrgreen:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Te 250g to na raz czy na cały dzień? Bo piesek o wadze 21kg to dziennie powinien zjadać ponad pół kilo
endrjuck
Moderator
Posty: 63
Rejestracja: 2013-11-12, 20:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: endrjuck »

Te żwacze to na jedną porcję 250 g, podawane 2 x dziennie czyli 500 g dziennie wychodzi
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Tak brzmi lepiej :mrgreen: Obserwuj psa bo on może jeść i więcej
Awatar użytkownika
smirnoffik
Moderator
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

a gdzie można takie żwacze krowie kupić? Starałam się szukać na forum, ale się gubię.
No i czemu to żwacze są najlepsze? i to krowie? czy to nie mogą być żołądki innych zwierząt?
Anitanet
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Ja kupuję w internetowym Aspolu, mają tam też żołądki z treścią sarny z tego co wiem.

[ Dodano: 2013-12-10, 21:55 ]
ciocia_mlotek pisze:Tak brzmi lepiej Obserwuj psa bo on może jeść i więcej
Oj, może:) Mój je prawie dwa razy tyle co powinien według kalkulatora :mrgreen:
ODPOWIEDZ