Zdejmowanie klątw i uroków ;-)

Radosna twórczość na dowolny temat
Awatar użytkownika
Vega_k
Moderator
Posty: 93
Rejestracja: 2013-07-30, 20:20
Lokalizacja: okolice Błonia

Post autor: Vega_k »

W kwestii podstaw oddziaływania kamieni polecam Alicję Chrzanowską "Tajemnice energii kamieni" - ja mnóstwo korzystam z wiedzy dziewczyn pracujących w sklepie Kormoran na ul. Twardej 7 w Warszawie - mają mnóstwo kamieni i książek i przede wszystkim rozległą wiedzę i chęć dzielenia się nią z klientami.
Często tam chodzę nacieszyć oczy cudami natury :) Uważaj tylko bo to wciąga i niestety jest kosztowne :D
Ale fakt - pomijając już wszelkie inne aspekty kamienie są po prostu piękne.
Amanita
Moderator
Posty: 55
Rejestracja: 2011-09-26, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Amanita »

Wielkie dzięki :kwiatek:

Twarda to niedaleko mojej pracy, jutro tam pędzę. W końcu idą święta:)
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Sojuz pisze:Ach Wy, Wiedźmy. Zaklęcia, mchy, eliksiry, nalewki i insze wywary oraz zawiłe zaklęcia przyń wymawiane. Najdziwniejsze składniki zbieracie i obracacie w czyn. Jam czarodziej prosty i mądry, więc podziwiam, ale z trudem rozumuję Was jako kobiety i czarodziejki.

O, nawet coś sensownego napisałem :mrgreen:
Nie chwal dnia przed zachodem słońca :mrgreen:
Amanita
Moderator
Posty: 55
Rejestracja: 2011-09-26, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Amanita »

Donoszę, że 7-8 grudnia będzie odbywać się giełda kamieni w Warszawie, w hali OSIR na Ochocie (ul. Nowowiejska 37B).
Maryna
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2012-04-19, 14:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Maryna »

Sihaya pisze:
Sojuz pisze:Ach Wy, Wiedźmy. Zaklęcia, mchy, eliksiry, nalewki i insze wywary oraz zawiłe zaklęcia przyń wymawiane. Najdziwniejsze składniki zbieracie i obracacie w czyn. Jam czarodziej prosty i mądry, więc podziwiam, ale z trudem rozumuję Was jako kobiety i czarodziejki.

O, nawet coś sensownego napisałem :mrgreen:
Nie chwal dnia przed zachodem słońca :mrgreen:
Hihihi :-D

[ Dodano: 2013-11-23, 22:25 ]
Przed okadzeniem białą szałwią dobrze jest porządnie zamieść mieszkanie/dom - miotłą, ale taką naturalną:
MIOTŁA.
Służy do latania na sabaty i do zamiatania. Zrobiona z gałązek głogu, leszczyny, jarzębiny, wierzby, brzozy, janowca lub tarniny, w ten sposób również przypomina o pradawnym kulcie drzew. Wszystkie te drzewa mają magiczne właściwości, wywodzące się z najdawniejszych religii. Miotła pierwotnie była pękiem łodyg janowca zakończonych liśćmi (po angielsku broom oznacza jedno i drugie). Janowiec zawsze kojarzony był z "dawaniem i odbieraniem płodności".
Zwyczaj europejskich Cyganów i amerykańskich Murzynów z okręgów rolniczych polegający na skakaniu przez miotłę, a oznaczający zawarcie małżeństwa prawdopodobnie wywodzi się z owego skojarzenia miotły i płodności.
Gdy jednak spojrzymy na sprawę bardziej poetycko – to czyż przemiana narzędzia opresji w narzędzie wyzwolenia nie jest często marzeniem ludzi uciskanych? Postrzępiona domowa miotła, symbol pracy i uwięzienia w domu, staje się symbolem lotu i wolności...

(Jong, Erica. 2003. Czarownice (tytuł oryg. Witches). Tłumaczenie: Chojnacka Dagmara. Wydawnictwo: Zysk i S-ka.)
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Pamiętam takie miotły z brozowych witek u babci :mrgreen: pełno ich było. Im więcej się zastanawiam i sobie przypominam tym bardziej to niepokojące :mrgreen:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Maryna
Moderator
Posty: 62
Rejestracja: 2012-04-19, 14:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Maryna »

_Jadis_ czyżby Twoja babcia .... ? :faja:
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

_Jadis_ Babcia wymiatała zło z mieszkania :mrgreen:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Aaa to dlatego ja tam nigdy miejsca nie mogłam zagrzać! :twisted:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

O rany, a ja już podejrzewałam, że Babcia latała na tej miotle, a ona tylko wymiatała... :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

_Jadis_ pisze:Aaa to dlatego ja tam nigdy miejsca nie mogłam zagrzać! :twisted:
no chyba zła to nie jesteś? Tylko jak się wymiata, to trzeba na przestrzał pootwierać, żeby wyleciało to co ma wylecieć. Może dlatego było Ci zimno :-P
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Ooo to też jest jakaś teoria :mrgreen:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
ODPOWIEDZ