Zdejmowanie klątw i uroków ;-)
W kwestii podstaw oddziaływania kamieni polecam Alicję Chrzanowską "Tajemnice energii kamieni" - ja mnóstwo korzystam z wiedzy dziewczyn pracujących w sklepie Kormoran na ul. Twardej 7 w Warszawie - mają mnóstwo kamieni i książek i przede wszystkim rozległą wiedzę i chęć dzielenia się nią z klientami.
Często tam chodzę nacieszyć oczy cudami natury :) Uważaj tylko bo to wciąga i niestety jest kosztowne :D
Ale fakt - pomijając już wszelkie inne aspekty kamienie są po prostu piękne.
Często tam chodzę nacieszyć oczy cudami natury :) Uważaj tylko bo to wciąga i niestety jest kosztowne :D
Ale fakt - pomijając już wszelkie inne aspekty kamienie są po prostu piękne.
Nie chwal dnia przed zachodem słońcaSojuz pisze:Ach Wy, Wiedźmy. Zaklęcia, mchy, eliksiry, nalewki i insze wywary oraz zawiłe zaklęcia przyń wymawiane. Najdziwniejsze składniki zbieracie i obracacie w czyn. Jam czarodziej prosty i mądry, więc podziwiam, ale z trudem rozumuję Was jako kobiety i czarodziejki.
O, nawet coś sensownego napisałem
HihihiSihaya pisze:Nie chwal dnia przed zachodem słońcaSojuz pisze:Ach Wy, Wiedźmy. Zaklęcia, mchy, eliksiry, nalewki i insze wywary oraz zawiłe zaklęcia przyń wymawiane. Najdziwniejsze składniki zbieracie i obracacie w czyn. Jam czarodziej prosty i mądry, więc podziwiam, ale z trudem rozumuję Was jako kobiety i czarodziejki.
O, nawet coś sensownego napisałem
[ Dodano: 2013-11-23, 22:25 ]
Przed okadzeniem białą szałwią dobrze jest porządnie zamieść mieszkanie/dom - miotłą, ale taką naturalną:
MIOTŁA.
Służy do latania na sabaty i do zamiatania. Zrobiona z gałązek głogu, leszczyny, jarzębiny, wierzby, brzozy, janowca lub tarniny, w ten sposób również przypomina o pradawnym kulcie drzew. Wszystkie te drzewa mają magiczne właściwości, wywodzące się z najdawniejszych religii. Miotła pierwotnie była pękiem łodyg janowca zakończonych liśćmi (po angielsku broom oznacza jedno i drugie). Janowiec zawsze kojarzony był z "dawaniem i odbieraniem płodności".
Zwyczaj europejskich Cyganów i amerykańskich Murzynów z okręgów rolniczych polegający na skakaniu przez miotłę, a oznaczający zawarcie małżeństwa prawdopodobnie wywodzi się z owego skojarzenia miotły i płodności.
Gdy jednak spojrzymy na sprawę bardziej poetycko – to czyż przemiana narzędzia opresji w narzędzie wyzwolenia nie jest często marzeniem ludzi uciskanych? Postrzępiona domowa miotła, symbol pracy i uwięzienia w domu, staje się symbolem lotu i wolności...
(Jong, Erica. 2003. Czarownice (tytuł oryg. Witches). Tłumaczenie: Chojnacka Dagmara. Wydawnictwo: Zysk i S-ka.)
