Zęby i dziąsła u psów na BARFie
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Jest na tych zębach osad i jest widoczny i wygląda na gruby. Pirusia ma mniejszy, Gaja większy. Ale Gaja to ta co nie gryzie tylko łyka
dziś dałam im szyjki z kurczaka, Pirusia spokojnie pogryzła, Gaja szyjkę na pół jednym gryzem i połknęła oba kawałki i siedzi zadowolona i czeka na więcej. Od małego była bardzo żarłoczna, musiałam jej dawkować jedzenie bo by zjadła całego kurczaka i chciałaby więcej 
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
W takim razie nie czekaj - trzeba to najpierw specjalistycznie oczyścić a doiero potem dbać aby się nie powtórzyło. Takiego osadu już gryzieniem nie oczyścisz... a kamień prowadzi do chorób dziąseł, osłabienia zebów i stanu zapalnego w całym organizmie.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Dzięki Isabelle
Pójdziemy do weta, tak właśnie myślałam, że inaczej się tego nie da usunąć. Niepokoi mnie ten stan już od jakiegoś czasu ale wszystkiego na raz nie da się załatwić.
Pójdziemy do weta, tak właśnie myślałam, że inaczej się tego nie da usunąć. Niepokoi mnie ten stan już od jakiegoś czasu ale wszystkiego na raz nie da się załatwić.
Ostatnio zmieniony 2013-11-13, 17:52 przez shana55, łącznie zmieniany 1 raz.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
A ja bym mimo wszystko poczekała chociaż z miesiąc i zobaczyła czy są zmiany. Widywałam już psy ze strasznym kamieniem, którym samo tylko mięcho wyczyściło zęby bardzo łądnie.
Daj spokój z takimi kawałkami, które ona może szybko połknąć. Kup jej ogon cielęcy/wołowy, duży kawał żeberek. W aspolu mają super gryzaki tego typu właśnie. Mają płuca, mają tchawice, mają te ogony właśnie. I jest to wszystko niedrogie
A tymczasem - weź no trzaśnij fotencje tych zębów.
Ja w tym czasie skocze do znajomych z prośbą bo było sporo ludzi pokazujących zęby przed i po. Niektóre niesamowite odmiany - bez konieczności męczenia zwierzaka anestetykami, o potężnym uszczupleniu portfela nie wspomnę
Daj spokój z takimi kawałkami, które ona może szybko połknąć. Kup jej ogon cielęcy/wołowy, duży kawał żeberek. W aspolu mają super gryzaki tego typu właśnie. Mają płuca, mają tchawice, mają te ogony właśnie. I jest to wszystko niedrogie
A tymczasem - weź no trzaśnij fotencje tych zębów.
Ja w tym czasie skocze do znajomych z prośbą bo było sporo ludzi pokazujących zęby przed i po. Niektóre niesamowite odmiany - bez konieczności męczenia zwierzaka anestetykami, o potężnym uszczupleniu portfela nie wspomnę
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
ja tylko twierdzę, że może nie byc potrzeby nawet tego głupiego jasia. Po co w ogóle robić jakąś inwazyjną opcję skora można to zrobić naturalniej?
Próba typu miesiąć i obserwacje czy będą zmiany to nie jest długi czas. A można oszczędzić zwierzakowi stresu, być może bólu, a sobie ładnych kilku złotych.
Próba typu miesiąć i obserwacje czy będą zmiany to nie jest długi czas. A można oszczędzić zwierzakowi stresu, być może bólu, a sobie ładnych kilku złotych.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Oczywiście masz rację. Miesiąc nie jest długi, a przy barfowej diecie i zapewnieniu możliwości żucia i gryzienia napewno kamienia nie przybędzie. Po prostu trzeba obserwowac - nie wiem jaka grubość jest tego osadu. Może choć częściowo odpuścić.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Właśnie oglądam ofertę w tym As-polu. Są tam gryzaki ale trzeba kupić 10szt paczek albo 5kg produktów pakowanych po 0,5kg, plus przesyłka 21zł. Kurcze w zamrażalniku barfa 6kg trochę miejsca dla ludziuff, gdzie ja włoże jeszcze 5kg gryzaków dla psa??
Musze to ogarnąć powoli, bo kwestia finansowa też bardzo istotna. Jak ma być poprawa to trzeba to zorganizować. Wet też kosztowny....
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Daj sobie spokój z tymi gryzakami - idź do sklepu i kup szyje z indyka i niech się bawią. Mozesz dokupić kurzych łąpek - bach je na kaloryfer i niech sobie gryzą uschnięte. Masz gryzaki jak się patrzy.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
To popytaj może w mięsnych? Ogony wołowe czy całe korpusy kurze powinnaś miec szasę kupić. Tak samo żeberka. Zapytaj o szyje cielęce/jagnięce też. I pamietaj - kawały mają być na tyle duże, żeby stanowiły autentyczne wyzwanie dla suczek. Niech je zm,uszą do gryzienia. Nie dość, że pomoże to oczyścić zębiska to da im też trochę zabawy
Dzięki dziewczyny
Pogonie po sklepach, może uda mi się zamówić coś razem z sercem wołowym, szyje z indyka bez problemu kupię, zapytam jeszcze u znajomego w zoologu czy czegoś by nie zamówił dla mnie, bo podobno miał jakieś mięso dla psów. A te korpusy to takie jak na rosół z szyjką i żebrami?? A żeberka to szponder lub mostek o to chodzi ?? bo to mam mogę dawać. Jak koty zobaczą, że sunie mają mięso zacznie się molestowanie
Pogonie po sklepach, może uda mi się zamówić coś razem z sercem wołowym, szyje z indyka bez problemu kupię, zapytam jeszcze u znajomego w zoologu czy czegoś by nie zamówił dla mnie, bo podobno miał jakieś mięso dla psów. A te korpusy to takie jak na rosół z szyjką i żebrami?? A żeberka to szponder lub mostek o to chodzi ?? bo to mam mogę dawać. Jak koty zobaczą, że sunie mają mięso zacznie się molestowanie
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji