Zabawki i zabawy dla kotów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kreomolinka
Posty: 197
Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kreomolinka »

Raz kupiłam taką wędkę z piórkami to piórka zjadł prawie. Hitem są tak jak mówicie: kartony i motki. Do tego sznurowadło na wędce. No i legowisko z którego robi skorupę żółwia i biega tak po korytarzu ;p
Pozdrawiam,
Dorota
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Rico jest zafascynowany słomkami do picia napojów :twisted: Bawi się tym jak szalony, gryzie, gania po całym mieszkaniu ze słomką w zębach...
Skippiego z kolei nic tak nie rajcuje, jak kawałek żyłki przyczepionej do wędki - na ten widok wpada w amok i gania za żyłką jak wściekły :twisted:
Kocie hity numer 1
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Skipper pisze:Rico jest zafascynowany słomkami do picia napojów :twisted: Bawi się tym jak szalony, gryzie, gania po całym mieszkaniu ze słomką w zębach...
U nas nie wiem co się dzieje ze słomkami ale wiem , że znikają tak szybko jka tylko wyciągam je z szuflady :confused:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Hmmm... a nie znajdują się posiekane zębiskami pod szafą :twisted: ?
Słomki są dobre do zabawy bo za duże, żeby kot połknął i za twarde żeby pogryzł na mniejsze kawałki i spożył :twisted: A tak fajnie szurają przy przesuwaniu łapką po panelach...
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
NinaWi
Posty: 106
Rejestracja: 2013-10-13, 16:40
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: NinaWi »

Moje same bawią się słomkami. Jedno bierze w pysk słomkę i ucieka, szorując nią po podłodze, reszta zaciekawiona odgłosem goni go/ja, by słomkę ukraść :lol:
Obrazek
Hodowla Kotów Norweskich Leśnych Z Ogrodu Lorien*PL
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Hehe, to u mnie tak jest z wędką. Rico kroczy wojskowym krokiem z dumnie podniesioną głową i ciągnie wędkę za sobą do upatrzonego schowka, żeby się nad nią popastwić; Skippi na dźwięk rączki wędki szurającej po podłodze wpada dosłownie w szał i leci za nim jak rakieta; po jego "niedźwiadkowatej" posturze aż trudno przypuszczać, że potrafi poruszać się z taką prędkością :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Te słomki mają chyba w sobie coś magicznego. Na dźwięk "łamania" słomki za tę wyginającą się harmonijkę kot się natychmiast aktywuje do zabawy. Później znajduję wymęczone słomki pod lodówką, w ilości wystarczającej na spory bankiet :-D
Maryna
Posty: 62
Rejestracja: 2012-04-19, 14:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Maryna »

U mnie standard: kartonowe pudełka, kulki z papieru i folii alu, orzechy włoskie, patyczki kosmetyczne ale ostatnim hitem stał się plasterek pora (odkrojona biała część z korzonkami, którą koty wykradły z kosza na śmieci) :)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

U mnie hitem są jeszcze strzykawki jednorazowe (bez igły oczywiście) - podaję nimi leki homeopatyczne Skippiemu i zazwyczaj po zażyciu dostaje strzykawkę do zabawy.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Maryna
Posty: 62
Rejestracja: 2012-04-19, 14:04
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Maryna »

Strzykawka - nieźle :) u mnie kotka czasem nosi skarpetki po mieszkaniu pomiaukując przy tym :)
... chyba taki kompleks mamusi...
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

moja Silka też ostatnio słomkę ukradła i się nad nią z tydzień pastwiła :-) bo ten kształt jej się spodobał - taki długi cienki łatwo chwycić w pyszczek i podrzucić do góry żeby mieć znów za czym gonić albo położyć się na plecach i przerzucać w łapkach (z kulką tak się nie da dlatego żadnych kulek moje futra nie lubią). Dzięki temu wpadłam na pomysł i teraz zamiast papierowych kulek robię im długie cienkie papierowe robaczki - zakochane są w tych papierowych robaczkach i już od miesiąca za nimi latają, Silka się nawet aportować dzisiaj nauczyła i cały dzień mnie męczyła żeby jej rzucać.
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

_Jadis_ pisze:
Skipper pisze:Rico jest zafascynowany słomkami do picia napojów :twisted: Bawi się tym jak szalony, gryzie, gania po całym mieszkaniu ze słomką w zębach...
U nas nie wiem co się dzieje ze słomkami ale wiem , że znikają tak szybko jka tylko wyciągam je z szuflady :confused:
u nas ruda także
dziecko tylko wyciaga kartonik,odrywa słomkę
a ta juz biegnie,siada ,czeka ,prawie że wyrywa
taka słomka słuzy godzinami do szaleństw
potem im bardziej zdezelowana tym bardziej pożadana
a wbita pod listwę parkietu ...istna psychoza

a jeszcze lepsza piłeczka pingpongowa :hura:

[ Dodano: 2013-11-11, 08:11 ]
a
jeszcze w rankingu-patyczki do uszu
tez tylko ruda
wyczuje taki z daleka
staram sie chowaz żeby nie zmemłała tej watki
ale istny armagedom

czyli
-piłeczka p
-słomka
-zakretka od napoju

tak u nas to wyglada

Bocian ma swoja ulubiona myszkę
zmaltretowana obdarta mała myszkę w kolorze brązowej panterki
i tylko tą sie bawi
może tak sama z sobą godzinami
potem wciska sie za szafkę za płaski TV żeby ja wydostać :confused:
Awatar użytkownika
NinaWi
Posty: 106
Rejestracja: 2013-10-13, 16:40
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: NinaWi »

Maryna pisze: ostatnim hitem stał się plasterek pora (odkrojona biała część z korzonkami, którą koty wykradły z kosza na śmieci) :)
Moja Celesta kradnie obierki od ziemniaków :lol: Niby śmieszne, ale potem ktoś musi te obierki pozbierać, bo się walają po całym domu... :-P
Obrazek
Hodowla Kotów Norweskich Leśnych Z Ogrodu Lorien*PL
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mi się to bardzo podoba, myślałam o kupieniu takiego dla Tuli, ale nie jestem do końca przekonana, czy by z tego korzystała. Świetnie by się nadawało do rozładowania jej niespożytej energii (tak - Ragdoll z pokładami energii trudnymi do rozładowania istnieje!), ale nie jestem przekonana, czy dałaby się namówić na takie bezproduktywne bieganie w miejscu... Prócz ogromnych pokładów energii, ma też ogromny mózg z ciągłą potrzebą kombinowania i pokonywania nowych wyzwań, koło niezbyt się w to wpasowuje. Nocne spacery wokół bloku niestety lepiej... :confused:
ODPOWIEDZ