Zabawki i zabawy dla kotów
- kreomolinka
- Posty: 197
- Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
- Lokalizacja: Poznań
Rico jest zafascynowany słomkami do picia napojów
Bawi się tym jak szalony, gryzie, gania po całym mieszkaniu ze słomką w zębach...
Skippiego z kolei nic tak nie rajcuje, jak kawałek żyłki przyczepionej do wędki - na ten widok wpada w amok i gania za żyłką jak wściekły
Kocie hity numer 1
Skippiego z kolei nic tak nie rajcuje, jak kawałek żyłki przyczepionej do wędki - na ten widok wpada w amok i gania za żyłką jak wściekły
Kocie hity numer 1
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Hmmm... a nie znajdują się posiekane zębiskami pod szafą
?
Słomki są dobre do zabawy bo za duże, żeby kot połknął i za twarde żeby pogryzł na mniejsze kawałki i spożył
A tak fajnie szurają przy przesuwaniu łapką po panelach...
Słomki są dobre do zabawy bo za duże, żeby kot połknął i za twarde żeby pogryzł na mniejsze kawałki i spożył
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Hehe, to u mnie tak jest z wędką. Rico kroczy wojskowym krokiem z dumnie podniesioną głową i ciągnie wędkę za sobą do upatrzonego schowka, żeby się nad nią popastwić; Skippi na dźwięk rączki wędki szurającej po podłodze wpada dosłownie w szał i leci za nim jak rakieta; po jego "niedźwiadkowatej" posturze aż trudno przypuszczać, że potrafi poruszać się z taką prędkością 
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
- scarletmara
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
moja Silka też ostatnio słomkę ukradła i się nad nią z tydzień pastwiła
bo ten kształt jej się spodobał - taki długi cienki łatwo chwycić w pyszczek i podrzucić do góry żeby mieć znów za czym gonić albo położyć się na plecach i przerzucać w łapkach (z kulką tak się nie da dlatego żadnych kulek moje futra nie lubią). Dzięki temu wpadłam na pomysł i teraz zamiast papierowych kulek robię im długie cienkie papierowe robaczki - zakochane są w tych papierowych robaczkach i już od miesiąca za nimi latają, Silka się nawet aportować dzisiaj nauczyła i cały dzień mnie męczyła żeby jej rzucać.
u nas ruda także_Jadis_ pisze:U nas nie wiem co się dzieje ze słomkami ale wiem , że znikają tak szybko jka tylko wyciągam je z szufladySkipper pisze:Rico jest zafascynowany słomkami do picia napojówBawi się tym jak szalony, gryzie, gania po całym mieszkaniu ze słomką w zębach...
dziecko tylko wyciaga kartonik,odrywa słomkę
a ta juz biegnie,siada ,czeka ,prawie że wyrywa
taka słomka słuzy godzinami do szaleństw
potem im bardziej zdezelowana tym bardziej pożadana
a wbita pod listwę parkietu ...istna psychoza
a jeszcze lepsza piłeczka pingpongowa
[ Dodano: 2013-11-11, 08:11 ]
a
jeszcze w rankingu-patyczki do uszu
tez tylko ruda
wyczuje taki z daleka
staram sie chowaz żeby nie zmemłała tej watki
ale istny armagedom
czyli
-piłeczka p
-słomka
-zakretka od napoju
tak u nas to wyglada
Bocian ma swoja ulubiona myszkę
zmaltretowana obdarta mała myszkę w kolorze brązowej panterki
i tylko tą sie bawi
może tak sama z sobą godzinami
potem wciska sie za szafkę za płaski TV żeby ja wydostać
a co sądzicie o:
http://www.youtube.com/watch?v=fkKP3Ut65Iw
http://www.youtube.com/watch?v=Mv1egp6kNWU
http://www.youtube.com/watch?v=HBZ-DAGwyNw
https://www.google.pl/search?q=cats+whe ... 94&bih=855
to jest fajne
http://www.youtube.com/watch?v=vM8nNKIlYZY
http://www.youtube.com/watch?v=fkKP3Ut65Iw
http://www.youtube.com/watch?v=Mv1egp6kNWU
http://www.youtube.com/watch?v=HBZ-DAGwyNw
https://www.google.pl/search?q=cats+whe ... 94&bih=855
to jest fajne
http://www.youtube.com/watch?v=vM8nNKIlYZY
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
Mi się to bardzo podoba, myślałam o kupieniu takiego dla Tuli, ale nie jestem do końca przekonana, czy by z tego korzystała. Świetnie by się nadawało do rozładowania jej niespożytej energii (tak - Ragdoll z pokładami energii trudnymi do rozładowania istnieje!), ale nie jestem przekonana, czy dałaby się namówić na takie bezproduktywne bieganie w miejscu... Prócz ogromnych pokładów energii, ma też ogromny mózg z ciągłą potrzebą kombinowania i pokonywania nowych wyzwań, koło niezbyt się w to wpasowuje. Nocne spacery wokół bloku niestety lepiej... 


