Szczepić/nie szczepić?

Metody leczenia i diagnozowania chorób, interpretacja wyników badań, profilaktyka
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Bushido pisze:dagnes, czy dobrze rozumiem, że mając psa zaszczepionego szczepionką 3-letnią mogę legalnie przewozić go przez kraje UE niezależnie od wbitej daty kolejnego szczepienia (rok) przez weterynarza?
Tak, ale niekoniecznie niezależnie od daty wbitej w paszporcie. Prawo unijne jest pod tym względem jednoznaczne. Tutaj cały przepis:
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/Lex ... 122:PL:PDF
Artykuł 5
1. Podczas przemieszczania zwierzęta domowe gatunków wymienionych w części A i B załącznika I muszą, bez uszczerbku dla wymogów ustanowionych w art. 6:
a) posiadać identyfikację zgodnie z art. 4, oraz
b) posiadać paszport wystawiony przez lekarza weterynarii upoważnionego przez właściwe władze, zaświadczającego wykonanie ważnego szczepienia lub, jeśli właściwe, ponownego szczepienia przeciwko wściekliźnie, zgodnie z zaleceniami laboratorium produkującego, przeprowadzonego na danym zwierzęciu przy użyciu inaktywowanej szczepionki zawierającej co najmniej jedną jednostkę antygenową w dawce (norma WHO).
Jednak o tym powinien wiedzieć również weterynarz wbijający ważność szczepienia do paszportu. Jeśli nie wie, to trzeba go uświadomić i żądać wbicia właściwej daty. W przeciwnym razie może być problem z interpretacją przez urzędników na granicy.
Snedronningen pisze:Chcąc nie chcąc szczepić musze co roku, bo z uwagi na taką a nie inną rasę pół osiedla non stop patrzy mi na ręce.
Bushido pisze:oczywiście abstrahując od naszego polskiego prawa, które nakazuje szczepić co roku.
Dawno nie siedzę już w polskim prawie, więc napiszcie proszę, co to za przepis nakazujący szczepienie co roku i czy jest on nadal ważny. Wydaje się, że po wprowadzeniu przepisu unijnego, polskie prawo także powinno być zmienione (zgodnie z prawem unijnym do Polski można wwozić zwierzęta szczepione np. co 4 lata, zgodnie z zaleceniami producenta szczepionki).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

http://www.sm.szczecin.pl/taryfikator-m ... h-zwierzat

Co prawda taryfikator kar w Szczecinie ale masz tam podstawy prawne...
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Ustawa nakazująca szczepienie na wściekliznę jest nadal obowiązująca http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0040690625
Już dawno mój weterynarz stwierdził, że tak naprawdę wystarczyłoby szczepić na wściekliznę co 2-3 lata, bo tak długo utrzymuje się odporność, ale przepis jest przepisem. Wolę zaszczepić niż po sądach się potem włóczyć, zwłaszcza że mam jamniczkę, która czasem "startuje" do innych suk i, niestety, do ludzi (m.in. panowie śmieciarze i osoby "pod silnym wpływem").
Ale na inne choroby szczepimy już rzadziej, co 2-3 lata właśnie, i psa, i kota, i to właśnie wet nam tak zalecił.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Właśnie też spojrzałam na tą Ustawę. To jakaś dziwna historia w Polsce jest, bo na wstępie Ustawa powołuje się na dawno nieobowiązujące już akty prawne Unii Europejskiej ;-).

No cóż, dura lex, sed lex?
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Sunia mojej znajomej własnie przegrała walkę z parvo. Przyniosły ją do domu szczeniaki do DT. Sunia znajomej była szczepiona
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

dagnes, Polska to dziwny kraj, co tu dużo mówić.
Dlatego chce uciec, jak tylko będzie to możliwe.

Mefisto zaszczepiony podstawową szczepionką (Nobivac). Więcej szczepić nie planuję.
Po jakim czasie od podania szczepionki kot staje się odporny? Oczywiście teoretycznie, bo praktycznie to wiadomo, że różnie bywa.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Nie tylko Polska jest dziwnym krajem... Mam trzy koty wystawowe i tylko te szczepię. Na wystawach polskich wymagane są szczepienia wirusówek co 2 lata, wścieklizna (w zależności od miasta, w którym odbywa się wystawa) też co 2 lata lub wcale :roll: Natomiast zagranicą (Dania, Łotwa, Czechy, Słowacja, inne pewnie też, ale nie byłam więc nie wiem) wszystkie szczepienia mają być powtarzane co roku :evil:
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Awatar użytkownika
AniaR
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

dagnes pisze:Właśnie też spojrzałam na tą Ustawę. To jakaś dziwna historia w Polsce jest, bo na wstępie Ustawa powołuje się na dawno nieobowiązujące już akty prawne Unii Europejskiej ;-).

No cóż, dura lex, sed lex?
Chce sie tylko upewnic - czyli jesli chce z psem przyjechac do Polski i pies byl szczepiony wiecej niz rok temu (szczepionka 3-letnia) to musze go zaszczepic przed przyjazdem? :(
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Koniecznie, nawet, jeżeli jesteśmy w strefie szen-gen i nie ma zbytniej kontroli szczepień przy przekraczaniu granicy. Wyjątkiem jest podróż samolotem - tam zawsze sprawdzają.
Nawet gdyby szczepionka działała 10 lat, i tak MUSISZ szczepić co roku. Inaczej przy incydencie (ugryzienie, podrapanie, itp. obcej osoby, zwierzaka) płacisz wysoką grzywnę, jeżeli nie masz "ważnych" szczepień (czyt. robionych najpóźniej rok temu).

Mój kraj, taki piękny! :-(
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Sojuz pisze:Mój kraj, taki piękny! :-(
To nie tylko w Polsce tak jest. W Stanach też rządają corocznych, do UK jak wwozisz to też musi być zaszczepiony nie dawniej jak chyba 2-3miesiące (już nie pamiętam dokładnie) - nawet jeśli masz "ważne" szczepienia
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Nie ma się co dziwić... wścieklizna jest chorobą śmiertelną dla wszystkich. I nie ma na nią leku.
W mazowieckim znowu ostrezenie - ze względu na nowe ognisko wścieklizny zaleca się szczepienie także kotów nie wychodzących... takie opatrzone stmplem Sanepidu wisi we wszystkich lecznicach weterynaryjnych.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Z jednej strony nie ma się co dziwić, istotnie. UK właśnie tak wyeliminowało tą chorobę u siebie. Oni żądają też wyników badania na przeciwciała. I dobrze. Tylko po co i jedno i drugie. Jeśli przeciwciała wychodzą ładnie to po co jeszcze wymagać doszczepiania? "Nie jesteś chory ale masz wziąć antybiotyk BO TAK"
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

isabelle30 pisze:ze względu na nowe ognisko wścieklizny zaleca się szczepienie także kotów nie wychodzących...
Rewelacja :roll:.
A taki kot to niby jak miałby się zarazić? Może przez oglądanie programów telewizyjnych, w których pokazują chore zwierzęta...? :confused:

Sądzę, że w tym maczają palce i mocno lobbują producenci szczepionek.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
AniaR
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

ciocia_mlotek pisze:
Sojuz pisze:Mój kraj, taki piękny! :-(
To nie tylko w Polsce tak jest. W Stanach też rządają corocznych, do UK jak wwozisz to też musi być zaszczepiony nie dawniej jak chyba 2-3miesiące (już nie pamiętam dokładnie) - nawet jeśli masz "ważne" szczepienia
W Stanach 3- lentie szczepionki sa uznawane.
W niektorych regionach Stanow jest obowiazek szczepienia wszystkich zwierzat domowych drapieznych. Odnosi sie to glownie do fretek i kotow, w tym niewychodzacych. Praktyczie nie nie sa jednak tego w stanie sprawdzic. W Teksasie natomiast rozrzucaja z samolotowow w lasach szczepionke na wscieklizne (w miesie) w zwiazku z tym w tym stanie jest nawiekszy procent wystepowanie wscieklizny wsrod dzikich zwierzat. :-P
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

dagnes pisze:
isabelle30 pisze:ze względu na nowe ognisko wścieklizny zaleca się szczepienie także kotów nie wychodzących...
Rewelacja :roll:.
A taki kot to niby jak miałby się zarazić? Może przez oglądanie programów telewizyjnych, w których pokazują chore zwierzęta...? :confused:

Sądzę, że w tym maczają palce i mocno lobbują producenci szczepionek.
No właśnie o to samo chciałam zapytać - jak ten kocina nieszczęsny niewychodzący (oprócz balkonu na III piętrze osiatkowanego) ma się zarazić ? Chyba że wychodząca pańcia wściekliznę gdzieś złapie i kota pogryzie... :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ