Przysmaki, gryzaki i drobne przekąski dla psa

ODPOWIEDZ
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Ja kiedyś dorsza suszyłam w piekarniku. Wychodziły smaczki doskonałe - cały park psi przede mna klękał, a jakie towarzystwo grzeczne chodziło!
Niestety trzeba rybę dzielić na dość duze kawałki bo po ususzeniu robią się tylko maleńkie skwareczki. I mam wrazenie że po ususzeniu mocy wonnej nabierają. Nie trzeba ich najpierw dowaniać...
Suszyłam takze wątróbki - smród w domu był ie do wytrzymania. Bardzo fajnie suszą się takze płucka i ozory - takie bardzo kruche czipsy.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nerosław
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

Post autor: nerosław »

Super dzięki za pomysły. Moje śledzki suszą się właśnie w piekarniku ;-)
Dieselka, te rybki Maceda są rewelacyjne zresztą jak wiele ich produktów.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Pamiętaj tylko, ze temperatura suszenia nie moze być wysoka - nie masz ich upiec tylko wysuszyć!
I drzwiczki powinny być lekko uchylone jak przy suszeniu grzybów - fajnie gdy masz termoobieg.
Do suszenia takich cudów chyba najlepsza by była włąsnie suszarka do grzybów i warzyw czy owoców.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nerosław
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

Post autor: nerosław »

Tak tak
Wczoraj posiedziały dwie godziny w piekarniku 50 stopni termoobieg i uchylone drzwiczki.
Nestępnie cała noc w przewiewnym miejscu.
Teraz jeszcze raz powędrowały do piekarnika.

[ Dodano: 2013-11-01, 13:40 ]
Udało się :-)
Obrazek
Teraz muszę popracować tak nad wołowinką i drobiem ;-)
Badianek
Posty: 54
Rejestracja: 2013-05-07, 13:15
Lokalizacja: Grodzisk maz.

Post autor: Badianek »

Nam świetnie sprawdzają się suszone okrawki wołowe. Robimy je dokładnie tak jak opisujecie. W ciepłym piekarniku spędzają całą noc. Robimy je prawie na bieżąco więc nie przechowywałyśmy ich jeszcze zbyt długo.
Wierciłapa

Post autor: Wierciłapa »

Ale fajnie te smaki wyglądają, chyba i ja będę musiała spróbować własnoręcznej produkcji smaczków
rashka
Posty: 79
Rejestracja: 2013-02-08, 00:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: rashka »

Właśnie, jak domowymi sposobami suszycie psom mięso np. właśnie do treningów?

Ja kroję mięsko na małe kawałeczki, maczam w tłuszczu np. w oleju łososia / tranie, układam na blasze na folii do pieczenia. Po czy nagrzewam piekarnik do jakiejś dzikiej temperatury, wkładam mięso do tak nagrzanego piekarnika, zmniejszam mu moc na minimum a drzwi pozostawiam otwarte.

Podobnie suszę skorupki jajek: układam na blasze, ustawiam piekarnik na minimalną moc, wsadzam blachę i przy takiej średniej temperaturze i otwartych drzwiach je suszę.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Skorupki akurat piekarnika nie potrzebują. Same wysychają ładnie.
U nas ostatnio wogóle Brutus tyłem chodzi do jedzenia... zakochał się :roll:
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
elaiedzia
Posty: 106
Rejestracja: 2012-05-31, 14:05
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elaiedzia »

Ja skorupki w mikrofali suszyłam ostatnio.
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Taki maly offtop ;) suszona wolowina uprzednio zamarynowa ziolami przyprawami jest ppychprzekaska rowniez dla ludzi ;) polecam tylko mieso nie moze byc z tluszczem
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
nerosław
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

Post autor: nerosław »

A robił ktoś tak kurczaka ? Bo czytałam w necie opinie że kurczak się nie nadaje.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Z ptaków pięknie się suszy łąpki. Wystarczy je położyć gdzieś w zacisznym miejscu i zapomnieć o nich na jakieś dwa tygodnie. Be smrodu, bez problemu, nawet teraz jak jest zimno na parapecie na balkonie suszą się pięknie.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Baniusia
Posty: 25
Rejestracja: 2013-08-27, 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Baniusia »

Hmm, nie wiem czy u mnie by tak długo pozostały "niezauważone" zwlaszcza przez Banni. Ona jest w stanie wytropić wszystko
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Możesz je wynieść na balkon i tam rozłożyć na jakiejś półce. One nie potrzebują do wysychania ciepełka. Możesz je takze rozłożyć w lodówce na półce i niech sobie leżą. Nie zaczynają śmierdzieć. Swoją drogą ciekawe dlaczego te domowe nie śmierdzą a te kupne dają ostro. Tak samo każde suszone kawałki - domowe po ususzeniu są ok pod względem zapachowym.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Baniusia
Posty: 25
Rejestracja: 2013-08-27, 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Baniusia »

Spróbuję z lodówką... Chociaż u mnie łapki szybko się rozchodzą. Zabieram kilka na spacery do lasu i robię "akcję łapka" - czyli rozrzucam wokół - no i kto pierwszy ten lepszy :-)
ODPOWIEDZ