Olej z łososia

Dodatki uzupełniające dietę BARF, witaminy, minerały i inne
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

A no właśnie xD ja tez 250 biore dla 3 kotow - zapomnialam zaznaczyc.
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
martens
Posty: 104
Rejestracja: 2013-10-02, 19:52
Lokalizacja: USA

Post autor: martens »

A można taki olej zamrozić bez straty jego właściwości? Bo ja z rozpędu kupiłam 250 ml dla jednego kociaka. A do tego już go w zeszłym tygodniu otworzyłam, żeby sobie powachać...
Na pewno w ciągu 8 tygodni go nie zużyję. Trzymam go w lodówce, na razie jest nie używany, ale otworzyłam go, żeby sobie powąchać :/
Mogę bez szkody dla oleju naciągnąć go do strzykawek i wrzucić do zamrażalnika?
Już kiedyś ktoś o to pytał, ale nikt nie udzielił odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez martens, łącznie zmieniany 1 raz.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

trzymaj w lodówce, troszkę dłużej postoi
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

martens pisze:A można taki olej zamrozić bez straty jego właściwości?
Mi się wydaje, że jak najbardziej - w końcu to tłuszcz... A utrata omeganów będzie minimalna.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez immortal, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Wiele osób przygotowuje mieszanki kompletne już ze wszystkimi suplami, w tym z olejem łososiowym. I takie całe mieszanki mrożą. Nie sądzę, aby to był jakikolwiek problem.
Muszę spojrzeć, ale wydaje mi się, że był gdzies temat o mrożeniu supli
martens
Posty: 104
Rejestracja: 2013-10-02, 19:52
Lokalizacja: USA

Post autor: martens »

ciocia_mlotek pisze:Muszę spojrzeć, ale wydaje mi się, że był gdzies temat o mrożeniu supli
Jest taki temat, ale tak naprawdę dotyczy tego, czy można żarełko już wymieszane z suplementami zamrozić bez szkody, a mi chodzi tylko o mrożenie samego oleju.
Skoro można mrozić to sobie pomrożę :)
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Wiesz, wydaje mi się, że skoro można mrozić całą mieszankę już z suplami to same suple też
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

martens pisze:A można taki olej zamrozić bez straty jego właściwości?
zdaje sie sihaya gdzie ost wspominala ze olej mozna zamrozic , zmetnieje ale nie bedzie utraty wlasciwosci
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez _Jadis_, łącznie zmieniany 1 raz.
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
rashka
Posty: 79
Rejestracja: 2013-02-08, 00:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: rashka »

Martens, może mrozić olej bez żadnych strat, jedynie będzie bardziej mętny. A właściwości pozostają bez zmian :mrgreen:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Olej Lunderland ma dość długi termin przydatności do spożycia, więc ja kupuję kilka mniejszych buteleczek, które otwieram co te 2 miesiące i przesyłka w ekozwierzu wychodzi wtedy gratis ;-)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
bibio
Posty: 14
Rejestracja: 2012-04-21, 17:56
Lokalizacja: spod Wrocławia

przechowywanie oleju a utrata wartosci

Post autor: bibio »

okolo 7 miesiecy temu kupilam olej z lososia - 1 l Brita - zakonserwowalam go wit.e (zgodnie z zaleceniem z forum) i do tej pory go nie uzywalam , czy po takim okresie czasu ten olej nadaje sie jeszcze do mieszanek?czy utracil swoje wlasciwosci?
byl caly czas w lodówce. czy te 8 tygodni po otwarciu faktycznie jest takie kluczowe dla wartości oleju?

Data waznosci konczy sie wraz koncem tego roku.

Nadmienie,że suplementy przygotowuje przed podaniem - nie mrożę łącznie z miesem.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Hm, trudno powiedzieć. Jeśli w tym czasie w ogóle nie otwierałaś butelki, to chyba są szanse na to, że olej się nadaje. Spróbuj przeprowadzić badanie organoleptyczne ;-). Znaczy obwąchaj go dobrze i posmakuj. Powinien mieć smak i zapach świeżego łososia bez żadnych dodatkowych nut. Pewnie nie próbowałaś go na początku? Wtedy łatwiej byłoby Ci porównać.
U mnie "barometrem" świeżości oleju jest mój kot. Dostaje strzykawką do pysia i juz się przyzwyczaił, a nawet chyba polubił. Gdy olej jest świeżutki, to zlizuje go chętnie sam, a gdy juz nieco się zestarzeje, to robi coraz większe uniki. Nawet jeśli olej dla mnie pachnie jeszcze dobrze, to on już grymasi. I co ciekawe, jeśli grymasi przy tym nieco już przeleżałym oleju, a zaraz potem otworzę nową butelkę i mu dam, to znów jest chętny i widać, że mu smakuje. Koty jednak potrafią wyczuć więcej niż my ;-).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
Silvena
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Ja też długo nie otwierałam butelki z olejem, cały czas, była w lodówce (ponad 4 miesiące). Dla mnie nie pachnie już tak intensywnie olejem, ale mam ciągle katar, więc ciężko mi stwierdzić. Dałam dzisiaj kotu z pół łyżeczki na spodeczek i zjadł, więc chyba się nie zepsuł :)
Rapsodia
Posty: 28
Rejestracja: 2013-11-19, 13:42
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Rapsodia »

Przeczytałam cały temat, oraz porównanie olejów, z czego może wynikać niższa cena oleju Brit Care? W porównaniu nie wyszedł wcale najgorzej, zastanawiam się nad kupnem, nie znalazłam nigdzie informacji czy on jest tłoczony na zimno. Jak myślicie, czy warto go kupić, czy lepiej dołożyć trochę do innego? Dla mnie akurat większa pojemność - 1 litr- jest plusem.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

potrzebny mi ktoś, kto będzie znał odpowiedź na to zgadnienie.
Pewne pismo o naturalnym chowie psów twierdzi, że psy są w stanie same "przetwarzać" sobie kwasy omega 6 w omega 3 (lub jakoś tak, w każdym razie twierdzą, że pies niejako sam potrafi sobie stworzyc omega3 w swoim organiźmie)
W życiu czegoś takiego nie słyszałam i jest to zapewne bzdura ale chciałąbym miec jakies poparcie tego
Nie bardzo z resztą wiem czemu to pojawiło się kiedy ktos zarzucił pismu promowanie oleju kokosowego zamiast oleju z łososia. To są 2 zupełnie inne tłuszcze i nijak się do siebie nie mają
ODPOWIEDZ