Przysmaki, gryzaki i drobne przekąski dla psa

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

Dzięki za przeniesienie :)

Tak teraz pomyślałam...... przecież mogę podsuszyć delikatnie w piekarniku ale całe suszenie zrobić na kaloryferach :) zima przecież już niedługo.
Czyli ta kwestia rozwiązana ale zostaje ten problem - czy to się mi w pył nie rozsypie jak wyschnie. Bo zwykle to się suszy jednak całe kawałki mięsa.

Kurcze, grzejniki zimne - bym sobie wrzuciła kulkę mielonego mięsa na próbę a tu na zimne dni muszę czekać.
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Sojuz kiedyś kombinował z robieniem "suszonego barfa". Z tego co pamiętam, nawet jakoś mu to wyszło. Wpisz hasło w wyszukiwarkę albo zagadaj z Sojuzem
Poza tym zawsze przeciez możesz robić smakołyki właśnie jako całe kawałki, np paski zaplatane. Psom to niby wszystko jedno ale dla włascicieli oczu :)
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

kurcze... faktycznie Sojuz coś tam kminił. Coś mi się pamięta, że on to pierdylion lat suszył ale może się mylę. Zaraz poszukam

Z tymi suszonymi kawałkami mięsa to wiesz.... łatwo zrobić i burki się cieszą ale to ma być handel :) musi być coś bardziej skomplikowanego. Dlatego chcę wykorzystać suple - ma być hit :)
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
Bigiel
Moderator
Posty: 219
Rejestracja: 2013-03-01, 20:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bigiel »

Jakbyś robiła pemmikan, to ja bardzo chętnie zakupię trochę :)
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

woooow właśnie o coś takiego mi chodziło! i to chyba można zrobić z suplami jak się je doda w odpowiednim momencie :D

no i chyba będę musiała się wreszcie dopisać do tego łoju gęsiego :) bo ze słoniną to żadna frajda :P
Paulinka i Dieselek
nerosław
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

barfowe przepisy na smaki treningowe

Post autor: nerosław »

tak jak w temacie co dajecie psom w nagrody podczas treningòw ?
Bushido
Moderator
Posty: 66
Rejestracja: 2012-05-25, 13:42
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Bushido »

suszone mięso (np. Brita), specjalne smaki dla psów ze sklepów ekologicznych, a w razie nagłej potrzeby parówki - choć wiem, że to syf jakich mało, ale czasem zapomni się, że to co zdrowe się skończyło i trzeba złożyć nowe zamówienie
nerosław
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

Post autor: nerosław »

No właśnie to suszone mięsko brita jest super ale cena :-(
Może ma ktoś przepisy jak zrobić snaki samemu.
Ja umiem tylko ciasteczka z tuńczykiem ale tu ptrzebna mąka zawsze dawałam razową.
Awatar użytkownika
Bigiel
Moderator
Posty: 219
Rejestracja: 2013-03-01, 20:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bigiel »

nerosław, wpisz sobie "pemmikam" w google (są przepisy jak w domu zrobić). To suszone mięso, fajne bo kaloryczne, na treningi jak znalazł.
Awatar użytkownika
Jacek
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2013-02-20, 12:18
Lokalizacja: Tójmiasto
Kontakt:

Post autor: Jacek »

Mój "brytan" pięknie chodzi na suszone żwacze wołowe (czasami je rozmaczam, żeby skrócić mu czas konsumpcji). Suszone płucka też się sprawdzają, są łatwiejsze do podziału, niestety słabiej emitują zapachy. :D:D
nerosław
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

Post autor: nerosław »

Moje psiaki kochają suszone rybki.
Śmierdzą jak diabli ale psy zrobią wszysto żeby je dostać.
Muszę zrobić eksperyment i zobaczyć czy w piekarniku da wysuszyć się filety śledzia hmmm ;-)
Awatar użytkownika
Jacek
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2013-02-20, 12:18
Lokalizacja: Tójmiasto
Kontakt:

Post autor: Jacek »

Rybek nie testowałem jeszcze. :D:D:D
I tak sobie myślę, że może kupie trochę jakichś takich malizn, typu szprotki. Dam im szansę, trochę nabrać "esencji zapachowych" w temperaturze pokojowej, a później ususzę. :D:D
nerosław
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2013-10-30, 20:55
Lokalizacja: warszawa

Post autor: nerosław »

Ja właśnie rozmarażam filety śedziowe i będe je suszyć efektami oczywiście podzielę się na forum ;-)
Wierciłapa

Post autor: Wierciłapa »

a moje psy uwielbiają ćwiczyć na orzechy i żółty ser.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

ja widziałam chyba w MACED wielki wór suszonych szprotek (taka mega drobnica) za 60zł. Ogromne to było. Nie wzięłam tylko dlatego, że Diesel ma teraz 100% ban na gotowce :(

Jak sobie tak popatrzyłam na ten pemnikan to to aż tak wybitnie tanie też nie wyjdzie. Bo z kilograma mięsa mamy szanse max 300g smaczków wyrobić. Ale tak czy siak uważam że warto (mam nadzieję że mi wyjdzie). Teraz mam zamiar porobić trochę na próbę, ale prawdziwa produkcja się zacznie w lecie. Skoro indianie na słońcu suszyli, to po co ja mam płacić za piekarnik :P
Paulinka i Dieselek
ODPOWIEDZ