Przysmaki, gryzaki i drobne przekąski dla psa
Dzięki za przeniesienie :)
Tak teraz pomyślałam...... przecież mogę podsuszyć delikatnie w piekarniku ale całe suszenie zrobić na kaloryferach :) zima przecież już niedługo.
Czyli ta kwestia rozwiązana ale zostaje ten problem - czy to się mi w pył nie rozsypie jak wyschnie. Bo zwykle to się suszy jednak całe kawałki mięsa.
Kurcze, grzejniki zimne - bym sobie wrzuciła kulkę mielonego mięsa na próbę a tu na zimne dni muszę czekać.
Tak teraz pomyślałam...... przecież mogę podsuszyć delikatnie w piekarniku ale całe suszenie zrobić na kaloryferach :) zima przecież już niedługo.
Czyli ta kwestia rozwiązana ale zostaje ten problem - czy to się mi w pył nie rozsypie jak wyschnie. Bo zwykle to się suszy jednak całe kawałki mięsa.
Kurcze, grzejniki zimne - bym sobie wrzuciła kulkę mielonego mięsa na próbę a tu na zimne dni muszę czekać.
Paulinka i Dieselek
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Sojuz kiedyś kombinował z robieniem "suszonego barfa". Z tego co pamiętam, nawet jakoś mu to wyszło. Wpisz hasło w wyszukiwarkę albo zagadaj z Sojuzem
Poza tym zawsze przeciez możesz robić smakołyki właśnie jako całe kawałki, np paski zaplatane. Psom to niby wszystko jedno ale dla włascicieli oczu :)
Poza tym zawsze przeciez możesz robić smakołyki właśnie jako całe kawałki, np paski zaplatane. Psom to niby wszystko jedno ale dla włascicieli oczu :)
kurcze... faktycznie Sojuz coś tam kminił. Coś mi się pamięta, że on to pierdylion lat suszył ale może się mylę. Zaraz poszukam
Z tymi suszonymi kawałkami mięsa to wiesz.... łatwo zrobić i burki się cieszą ale to ma być handel :) musi być coś bardziej skomplikowanego. Dlatego chcę wykorzystać suple - ma być hit :)
Z tymi suszonymi kawałkami mięsa to wiesz.... łatwo zrobić i burki się cieszą ale to ma być handel :) musi być coś bardziej skomplikowanego. Dlatego chcę wykorzystać suple - ma być hit :)
Paulinka i Dieselek
barfowe przepisy na smaki treningowe
tak jak w temacie co dajecie psom w nagrody podczas treningòw ?
ja widziałam chyba w MACED wielki wór suszonych szprotek (taka mega drobnica) za 60zł. Ogromne to było. Nie wzięłam tylko dlatego, że Diesel ma teraz 100% ban na gotowce :(
Jak sobie tak popatrzyłam na ten pemnikan to to aż tak wybitnie tanie też nie wyjdzie. Bo z kilograma mięsa mamy szanse max 300g smaczków wyrobić. Ale tak czy siak uważam że warto (mam nadzieję że mi wyjdzie). Teraz mam zamiar porobić trochę na próbę, ale prawdziwa produkcja się zacznie w lecie. Skoro indianie na słońcu suszyli, to po co ja mam płacić za piekarnik :P
Jak sobie tak popatrzyłam na ten pemnikan to to aż tak wybitnie tanie też nie wyjdzie. Bo z kilograma mięsa mamy szanse max 300g smaczków wyrobić. Ale tak czy siak uważam że warto (mam nadzieję że mi wyjdzie). Teraz mam zamiar porobić trochę na próbę, ale prawdziwa produkcja się zacznie w lecie. Skoro indianie na słońcu suszyli, to po co ja mam płacić za piekarnik :P
Paulinka i Dieselek