Do powitań przyłączają się Ira i Pela - dwie devonki. Witają się głośno i serdecznie, ponieważ między innymi, dzięki użytkownikom tego forum rozkochują się od kilku dni w smaku surowego mięsa.
Jedzenie przyrządzam dla Irki - 18 miesięcy, gaduła straszna, przybrana mamuśka dla Pelki - 4 miesiące, mały wszystkożerny kociak-wariat.
Powodem zmiany diety były kuwetowe problemy Iry. Po tak krótkim czasie podawania najprostszej mieszanki wiem, że zmierzamy w dobrym kierunku. Jestem jeszcze początkującą barfową kucharką
Pozdrawiamy.
