Problemy żołądkowo-jelitowe psów na BARFie

ODPOWIEDZ
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Była poprawa, teraz pies znowu jest mega smutny, nie reaguje na nic, idzie w ogonem przyklejonym do tyłka... Ta niesatrawność ile może trwać? Taki osowiały był tylko wtedy gdy miał bebszjozę, co teraz jest wykluczone.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Dopóki nie wydali tego co go zatyka, póki nie wygoją się podrażnienia - będzie go męczyło. Jeżeli żre trawę to pozwól mu na zjedzenie dowolnej ilości...ale jeżeli stan się będzie utrzymywał to trzeba to jeszcze raz pokazać wetowi. Czasem taki czop sam się nie wydobędzie, czasem podrażnienie jest mocne...drzazga z chrząstki jest raczej mało prawdopodobna. Niech sobie leży i odpoczywa. Jak boli brzuch to nie jest wcale fajnie...
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Dzięki :) Psiak czuje się lepiej, miał ochotę nawet na spacer i apetyt mu wrócił, bo interesował się intensywnie zawartością kosza :-P
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Shout, dla uzupełnienia diety w niezbędne minerały i witaminy używamy najlepiej supli naturalnych: skorupki jaj, mączkę kostną, drożdże, algi, spirulina, sól (najczęściej niejodowana lub jodowana naturalnie), hemoglobina sucha lub krew świeża, witaminę E naturalną, olej z łososia, tran. Zajrzyj do sklepu ekozwierzak.pl - tam możesz bez problemu zamówić komplet suplementów. Zdarzają się też okazje i czasem wiele rzeczy kupujemy wspólnie (patrz: barfne zaopatrzenie).
Co do jajek surowych, mam nadzieję, że podajesz tylko żółtka - powinny one się znaleźć w diecie psa; nie podpowiem jednak jakie ilości w tygodniu pies może zjadać.
Zdecydowanie należy unikać podawania roślinnego oleju zastępując go olejem z łososia i tranem w rozsądnych ilościach.
Ilość porcji dziennych 3 - to będzie chyba najlepsze rozwiązanie.
Jeżeli chodzi o celulozę, to chyba najprościej będzie zamówić u weterynarza preparat virbacowski Enterosgelan, ewentualnie skorzystaj z podpowiedzi farmaceuty, czasem można w aptece zamówić metylocelulozę ew. zrobić ją na zamówienie.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Sihaya, łącznie zmieniany 1 raz.
shout
Posty: 7
Rejestracja: 2013-05-25, 11:25
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: shout »

Na baraninę chyba nie damy rady przejść, nie udźwigniemy tego finansowo :( 14 zł za kg z kością, bez kości jeszcze drożej, a tak jak pisałam, Fixer prawie kilo zjada dziennie.
Z tłustych mięs możemy jeszcze zamówić kaczkę, a z barana podroby. Tylko z tego, co zrozumiałam, chodzi o to, żeby nie mieszać mięs, ehh...
Do tego wszystkiego Fixer nagle dostał uczulenia na skórze, nie mam pojęcia od czego...jajka?
Nic więcej mu nie podaję, bo musimy powoli, pojedynczo dokładać składniki i obserwować, co się będzie działo.
Rozmawiałam z naszą wet i ona powiedziała, że Fixer jest psem chorym i w związku z tym możemy ostrożnie próbować wprowadzać nowe rzeczy, niestety ona nie zna się na barfie.
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

I tak macie bardzo dobrą ofertę cenową na barana. A spodziewam się, że koszt leczenia u weta będzie wyższy niż koszt leczenia dietą. Warto to sobie na spokojnie powyliczać i zastanowić się, co jest lepsze dla psa, zwłaszcza, że skórne odczyny alergiczne wymagają regularnych odwiedzin u weterynarza, a często w sytuacji podbramkowej ten sięga po środki sterydowe, które mają uwolnić psa od obrzęku czy świądu, a które nie są obojętne dla zdrowia zwierzaka.

Jeśli absolutnie nie ma szans na barana, to rozejrzyj się za koniną. I tak, zdecydowanie nie należy mieszać mięs, wprowadzasz na początku jeden rodzaj białka i tego się trzymasz przez następne 6 - 8 tyg. Powodzenia :kciuk: .
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Dzis psiak mial ciemna, wodnista biegunke, wczoraj jadl tlusta cielecine i serce wolowe. Czy mozliwe, ze jest to spowodowane spora iloscia tluszczu z miesa i krwi z podrobu jednego dnia?
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Jak najbardziej. To jest prawie na pewno przyczyna. Tłuszcz plus serce da rzadką, bardzo ciemną kupę
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Dziekuje, musze bardziej rozwaznie laczyc skladniki.
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Pies wczoraj po poludniu dostal kilka malych kawalkow srednio tlustej cieleciny i skrzydlo z kaczki, gdzie glownie sa kosci i skora, w nocy papke warzywna.Dzis rano dostal w miare chuda wolowine. Rano zrobil dosc twarda kupe, po poludniu byla miekka i ze sluzowa obwodka, a teraz znow dostal wodnistej, czarnej biegunki, po prostu polalo sie z niego troche wody. Pies czuje sie dobrze, czy znowu popelnilam blad?
Ostatnio zmieniony 2013-06-05, 18:47 przez immortal, łącznie zmieniany 1 raz.
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Aha, dzis ok 2 godz przed biegunka zjadl troche lososia (w tym 2x oczy) i skrzydlo kurze, ale raczej nie zdazyl tego przerobic na biegunke.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

W ciągu dwóch dni bardzo dużo tłuszczu...tak mi sie wydaje. Może twój pies powinien nieco bardziej chudo jadać?
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Dzieki, sprobuje podawac chudsze posilki
shout
Posty: 7
Rejestracja: 2013-05-25, 11:25
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: shout »

Dzisiaj rano poszła pierwsza porcja baranka.
Wcześniej 3 dni podawałam tylko żołądki, bo Fixer znowu miał rozwolnienie :(

Wczoraj wieczorem podałam mu odrobinkę soli himalajskiej (z dłoni, zlizał sobie) i pies zwymiotował całą kolację i obiad. Czy może się tak zdarzyć? Czy może inaczej podawać sól?
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

a masz kalkulator do komponowania mieszanek dla psów, tutaj na forum możesz go zdobyć
http://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=40

on ułatwi Ci sporządzanie mieszanek.
Wpisałabym do kalka ilość mięsa i pokaże się w odpowiednim okienku ile tej soli można podać psu.
My też soli osobno nie jemy - podanie soli z ręki mogło spowodować wymioty.
Sól dodałabym do mięska.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ