Oczywiście jestem panikarą, ale cóż, ktoś musi
Maszynki do mielenia mięsa
Hej hej Hipotezo
Przeczytałam Twojego posta i się uśmiechnęłam.
Dzisiejszą noc spędziłam w podobnym klimacie. Złośliwość przedmiotów martwych doprowadziła mnie do furii. Rodowa, spadkowa maszynka prawie ducha wzionęła. Bateryjki w wadze umarły i nie było jak poważyć paczek. Mieszanka barfowa, a raczej krwawa struga wyciekła w zamrażareczce. I upitoliła pół skrzyni. Pięć worków przy przenoszeniu klapnęło malowniczo o podłogę, obryzgując teren jak po wybuchu bomby. Po umyciu góry garów, zastał mnie świt i... karmienie kurdupli...Wrrrr...
Też zamówiłam DZIŚ w necie maszynkę.
J.
Przeczytałam Twojego posta i się uśmiechnęłam.
Dzisiejszą noc spędziłam w podobnym klimacie. Złośliwość przedmiotów martwych doprowadziła mnie do furii. Rodowa, spadkowa maszynka prawie ducha wzionęła. Bateryjki w wadze umarły i nie było jak poważyć paczek. Mieszanka barfowa, a raczej krwawa struga wyciekła w zamrażareczce. I upitoliła pół skrzyni. Pięć worków przy przenoszeniu klapnęło malowniczo o podłogę, obryzgując teren jak po wybuchu bomby. Po umyciu góry garów, zastał mnie świt i... karmienie kurdupli...Wrrrr...
Też zamówiłam DZIŚ w necie maszynkę.
J.
ja nie zamawiam żadnego szaleństwa, specjalnie pod kota, bo w ogóle potrzebuję maszynkę, do tego z wymarzoną szatkownicą. Myślę, że kości może jednak nie będę mielić i pozostanę przy skorupkach od jajek. Przynajmniej na razie.
zamówiłam zelmera: http://www.agito.pl/maszynki-do-mieleni ... 28741.html
zamówiłam zelmera: http://www.agito.pl/maszynki-do-mieleni ... 28741.html
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Nie mieliłam jeszcze skrzydełek, ale za poradą dziewczyn dokupiłam sitko-szarpak i wczoraj, kiedy czasu miałam jak na lekarstwo - raj. Co się dało pokroiłam nożem, a resztę puściłam przez maszynkę z szarpakiem. Chwila moment! Żadnego zapychania się! Oszalałam z radości! pierwszy raz od dwóch lat nie używałam słów niecenzuralnych przy mieleniu!
Harpia dzięki! Tylko dlaczego ja o tym sitku przynajmniej rok temu nie wiedziałam?????
Harpia dzięki! Tylko dlaczego ja o tym sitku przynajmniej rok temu nie wiedziałam?????
Ja mam Braun Triumph G3000. Skusiłam się na niego z uwagi na jego moc.
Faktycznie nie mam żadnych problemów z mieleniem. A zazwyczaj zapominam o potłuczeniu kości. Uzywam grubego sitka, a są trzy rozmiaru. Mieli szybko i bezawaryjnie. Ani razu nie używałam biego wstecznego. Ale nie mieliłam skór indyczych. Chyba ze skórą pokryty był kawałek mięsa.
Oprócz tego są nakładki do robienia własnej kiełbasy. Kiedys i na to się pokusze, ale nie mamzielonego pojecia gdzie kupic błonki.
Acha- i jak jest napisane zeby nie myc w zmywarce to nie myc. Ja umyłam. I trochę uszkodziłam sprzet. Nie to zeby mi zardzewiał, ale nie jest juz taki srebrzysty. Zmatowiał. Byłam zła na siebie za takie leniswto- ale cóz na błędach człowiek się uczy.
Faktycznie nie mam żadnych problemów z mieleniem. A zazwyczaj zapominam o potłuczeniu kości. Uzywam grubego sitka, a są trzy rozmiaru. Mieli szybko i bezawaryjnie. Ani razu nie używałam biego wstecznego. Ale nie mieliłam skór indyczych. Chyba ze skórą pokryty był kawałek mięsa.
Oprócz tego są nakładki do robienia własnej kiełbasy. Kiedys i na to się pokusze, ale nie mamzielonego pojecia gdzie kupic błonki.
Acha- i jak jest napisane zeby nie myc w zmywarce to nie myc. Ja umyłam. I trochę uszkodziłam sprzet. Nie to zeby mi zardzewiał, ale nie jest juz taki srebrzysty. Zmatowiał. Byłam zła na siebie za takie leniswto- ale cóz na błędach człowiek się uczy.
No i stało się... moja maszynka dzisiaj "zdechła"
I wcale nie na skrzydełkach, a na zwykłej przerośniętej wołowinie... Nie wiem czy warto naprawiać. Połamała się plastikowa końcówka ślimaka i to w co ślimak wchodzi w maszynce. A w dodatku nie jestem w stanie odkręcić nakrętki od komory mielenia - widać słabą kobitą jestem
Czy są jakieś maszynki, które nie mają plastikowych elementów?
Dodam tylko, że moja maszynka to Zelmer Diana 886. Jednak muszę pomyśleć nad czymś solidniejszym...
Czy są jakieś maszynki, które nie mają plastikowych elementów?
Dodam tylko, że moja maszynka to Zelmer Diana 886. Jednak muszę pomyśleć nad czymś solidniejszym...
Blanko, rozwaliłaś sprzęgło, po to ono jest z twardego plastiku by jako pierwsze uległo zniszczeniu, nie ślimak czy trzpień od noża
Sprzęgło kupisz w sklepie agd albo na allegro, to grosze kosztuje
Proszę:
http://allegro.pl/sprzeglo-slimaka-masz ... 82894.html
Ja komorę mielenia nie raz otwierałam przy pomocy młotka czy klucza francuskiego, próbowałaś przez szmatkę złapać?
Sprzęgło kupisz w sklepie agd albo na allegro, to grosze kosztuje
Proszę:
http://allegro.pl/sprzeglo-slimaka-masz ... 82894.html
Ja komorę mielenia nie raz otwierałam przy pomocy młotka czy klucza francuskiego, próbowałaś przez szmatkę złapać?
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym