Strona edukacyjna o BARFie ?

Radosna twórczość na dowolny temat
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Terhie pisze:Myślę, że warto też zebrać linki do różnych stron o barfie, w tym anglo- i niemieckojęzycznych, i dodać do nich krótkie opisy z zawartością. Kto chciałby się tym zająć? :faja:
Mogę spróbować, choć po niemiecku to nie umiem.

Na razie przejrzę forum, pamiętam dagnes gdzieś zamieszczała odsyłacze do pozycji angielskich i jakaś jedna niemieckojęzyczna była.

Gdyby ktoś przez przypadek trafił na stronę o barfie, to proszę podsyłać na pw. Przejrzę i dołączę do listy.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

oblookałam wordpressa.

w razie czego chętnie pomogę :)
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
edmundo
Moderator
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

ciocia_mlotek pisze:Psy ą dużo łatwiejze od kotów. Zabawne, w UK czy w Stanach to właśnie głównie właściciele psów idą w BARF i ten temat jest dużo szerzej omówiony
To prawda, wiekszosc informacji jakie znalazlam na anglojezycznych forach byla o psach, a tylko kilka niuansow o kotach, dlatego tez tu trafilam. Rzeczywiscie kocia strona Barfnego Swiata jest baaardzo rozbudowana. Jakby bylo trzeba cos przetlumaczyc, to nie ma problemu ;-)
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

Dieselka pisze:oblookałam wordpressa.

w razie czego chętnie pomogę :)
Dajcie mi jeszcze chwilę i będziemy wspólnie działać. :-)
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Znalazłam taki artykuł, napiasny po polsku. W zasadzie jest omówieniem diety BARF wg dr Bilinghursta
http://www.belvoire.com/plikidoBELVOIRE/Skany/BARF.pdf

Przyznam, że mi się nie podobają szczegóły. Założenia mówią o tym aby było jak najnaturalniej a potem jest mowa o dużej ilości owoców i warzyw (bo psy jedzą żołądki :mrgreen: ), ziarnach, dodatkach nabiałowych i przeogromnych ilościach kości (tylko 15%mięsa a aż 50-60% mięsnych kości)
Tak czy owak artykuł po polsku jest i jest to coś
Awatar użytkownika
edmundo
Moderator
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

"60%- 80% surowe kosci z miesem, pozostala czesc komponuje sie z dobrych jakosciowo, urozmaiconych resztek jedzenia ludzkiego”, „ wszystkie warzywa z wyjatkiem cebuli” i jeszcze kilka perelek, ktorych nie chce mi sie przepisywac :mrgreen:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

No tak, ale to są właśnie założenia oryginalnego BARFA, który "zaprojektował" dr Billinghurst
20% roślin (z czego większość warzywa - dokładnie odwrotnie niż w naturze)
20% żołądki - trochę lepiej ale czy naprawdę aż tak dużo potrzeba?
15%!!!!!!!! mięsa - nie wiem jak to się ma do składu typowej ofiary
15% podroby - tu się zgodzę
50% mięsne kości - nawet najbardziej "mięsne" kości to jednak głównie kość. jeżeli chcemy odwzorowywać naturę choć w minimalnym stopniu to proporcje mięsa do mięsnych kości powinny być dokładnie odwrotne od tego modelu

dodajmy do tego polecanie podawania olejów głównie roślinnych. A także jogurtów (bo bakterie :-D ) - ma być to jogurt częściowo odtłuszczony i mleko(ja się pytam po co dorosłemu zwierzęciu mleko i to obcego gatunku). Ziarna są podawane jako nie niezbędny składnik diety, ale jak najbardziej może być podawany
Dr Billinghurst chce niby wracać do natury i odchodzić od przetworzonych produktów a potem układa dietę od natury daleką i radzi stosować przetworzone dodatki (ten nieszczęsny odtłuszczony jogurt na przykład)
Nie potrafię się z tym zgodzić
Maciejka
Moderator
Posty: 301
Rejestracja: 2012-04-26, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciejka »

ciocia_mlotek pisze:głównie właściciele psów idą w BARF i
Ja też karmiłam swojego psa surowym mięchem, choc w tamtych czasach o Barfie nikt jeszcze nie słyszał. Pewnie takie karmienie psów wydaje się bardziej naturalne.
Koty są bardziej wybredne. Jeśli nie jest to głodny bezdomniaczek, to byle czego nie zje. No i nie akceptuje ludzkiego jedzenia - a pies niestety często tak.
Może koty angielskie są częściej kotami "wychodzącymi" i są na własnym utrzymaniu. Koty mojej znajomej mieszkającej bliżej przyrody stołują się poza domem. Czasami nawet coś przynoszą w prezencie i składają przy łóżku.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

O tak koty brytyjskie w dużej mierze są wychodzące i jest to nie lada problem. Wg prawa są znane za szkodniki i własciciel ziemi ma prawo strzelac
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Ja trochę nie rozumiem takiego zachowania: kupują kota rasowego za niemałą sumkę, a potem wypuszczają go sobie luźno. Gdyby chociaż mieli te woliery, to ok, ale tak "luzem" po ulicach :roll: To już lepiej przygarnąć bezdomne koty, efekt w sumie ten sam.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
Bianka 4
Moderator
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

To jest zupełnie inny świat. Nie wiem jak jest w Szkocji. Ja przez kilka lat mieszkałam w Londynie (na obrzeżach) i to co mnie zaszokowało, to to, że koty nie uciekają przed człowiekiem, tylko wywalają się kołami do góry i wystawiają brzuch do miziania. Nie są przeganiane. Powiem więcej, prowadziłam z moim byłym mężem restaurację i wiosną sąsiedzi zaczęli wrzucać nam do śmietnika śmieciu ze swoich ogródków przez co przekroczyliśmy opłacony limit na wywóz śmieci i firma przestała je zabierać... trwało to ze dwa, trzy tygodnie... zastanawialiśmy się kiedy szczury zaczną przychodzić... Któregoś dnia przyszedł do nas jeden z sąsiadów i bardzo grzecznie, wręcz nieśmiało, zapytał czy moglibyśmy coś z tym fantem zrobić bo w jego ogródku zadomowiła się rodzina lisów i póki będą miały co jeść w naszym śmietniku to się nie wyprowadzą... inny świat, inna mentalność... przyznam, że mi tego brakuje, chociaż ja nie pozwoliłabym moim kotom wychodzić...
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

W Szkocji kot (zdziczały) w tej chwili jest największym zagrożeniem dla rodzimego gatunku: żbika :( Naprawdę poważnym zagrożeniem. A co za tym idzie zagrożeniem dla ekosystemu (żbik poluje na króliki, dzikie koty już nie bardzo bo są za małe). Polują też na ptaki, również te zagrożone. Na gryzonie, również te zagrożone. A myszy i szczury po domach jak były tak są
Przepraszam za zboczenie z tematu
Ostatnio zmieniony 2013-04-06, 08:46 przez ciocia_mlotek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

ciocia_mlotek pisze:No tak, ale to są właśnie założenia oryginalnego BARFA, który "zaprojektował" dr Billinghurst
Wracając do meriutum, ciociu_mlotek - przecież strona edukacyjna BARFnego Świata wcale nie musi bazować na założeniach dr Billinghursta czy kogokolwiek innego. Mamy tu na Forum własne, wypracowane przez nas i podparte wiedzą naukową schematy zywienia psów. Po co sięgać do tego, z czym się nie zgadzamy, o czym wiele razy dyskutowalismy na Forum? Ja jestem za tym, by BARFna Edukacja była nasza, polska, własna i znikąd nie "zmałpowana" ;-).
Można się oczywiście podpierać literaturą obcojęzyczną, a nawet trzeba, ale to, co powstanie powinno być spójne z tym, co szerzymy na tym Forum. Jeśli masz chęć, by podjąć się jakiegoś opracowania z zakresu surowej diety dla psów, to byłoby super :kwiatek:.
Uważam, że tworzenie projektu części dla kotów powinno odbywać się równolegle z projektowaniem części dla psów i dla fretek.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Podałam link do tego artykułu na zasadzie "jest opracowanie również po polsku". Potem się w niego wczytałam i zobaczyłam, że jest to polskie streszczenie diety dr Bilinghursta
Jeśli chodzi o tematykę psiego żywienia z chęcią pomogę. Z tym, że ja mogę pisać o tym do czego jestem przekonana czyli dieta whole prey lub z proporcjami na tym bazującymi. Nie opiszę też szczegółowo fizjologii i biochemii bo zwyczajnie nie pamiętam i mogłabym popełniać głupie błedy. Gdybym się miała podjąć opracowania to byłoby ono raczej "jak krowie na miedzy" :)
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Moim zdaniem fajnie byłoby pokazać różne możliwości i różne modele. Ten podstawowy BARF, który propagujemy tu na Forum jako podstawa oraz model whole prey jako świetna alternatywa. Osobiście uważam whole prey za najlepszy z możliwych spsobów karmienia psów, pod warunkiem, że jest stosowany mądrze.
Byłoby super, gdybyś zrobiła na ten temat porządne opracowanie :-D.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
ODPOWIEDZ