motyleqq pisze:dla mnie stewia też koszmar ;) raz sobie tym herbatę posłodziłam i nigdy więcej
Ja nie raz bo jak mi tyle osób mówi, że to przecież jak normalny cukier, to po pierwszej próbie założyłam, że może trafiłam na jakiś 'lipny model'. Ale kolejne próby były równie straszne
Najbardziej się zdziwiłam, jak kupiłam sobie kiedyś Fantę. Uwielbiałam ją w dzieciństwie i coś mnie naszło (nie piłam jej chyba z 5 lat). Pije i coś mi nie pasuje, paskudna w smaku, właśnie taka słodzikowa. Czytam etykietę a tam się chwalą, że cukier zastąpili stewią

Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty