Małoletni kłapouchy koci barfer...

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Małoletni kłapouchy koci barfer...

Post autor: Skipper »

Witam wszystkich forumowiczów :-D

Przede wszystkim chciałam powiedzieć, że super pomysłem było założenie takiej strony poświęconej zdrowemu żywieniu naszych milusińskich. I podziękować wszystkim, którzy poświęcili jej taki nakład czasu i pracy :kwiatek:

Co do mojego małego mięsożercy - jak na wstępie czyli kocurek rasy scottish fold. Wiek - 4 miesiące + 1 tydzień :->
Żywe zaprzeczenie wszystkich cech przypisywanych tej rasie. Jedyne co odpowiada jej opisowi to całkowity brak agresji (przynajmniej na razie i mam nadzieję, że tak zostanie) i to, że jest strasznym pieszczochem :-D
Młodzieniec wabi się Skipper (jakkolwiek i tak wszyscy mówią Skipuś :-D ). Sądząc po jego dotychczasowych wyczynach zadatki na komadosa (oczywiście kociego) zdecydowanie ma :twisted:

Kotek jest u mnie 5 tygodni i praktycznie od początku wcina surowe mięsko - w hodowli jadł również suche, ale u mnie mały szantażysta już pierwszego dnia pobytu zastrajkował jak wywęszył tatara na blacie kuchennym no i teraz siekam, mielę i mrożę mu różne barfne smakołyki :food:
Chłopak rośnie jak na drożdżach i wygląda na to, że z czasem będzie bardzo przystojnym facetem...

No a teraz oddaję głos rzeczonemu drapieżnikowi :-D

Wyglądam jak kocia ofiara i kupka nieszczęścia, ale to tylko pozory... ;-)

Obrazek

Kocie zombie - potrafię zrobić wrażenie na przeciwniku...

Obrazek

Uwielbiam się wspinać po ścianie z cegieł...

Obrazek

...i po spodniach mojej Pani (ale tutaj to zmierzam w kierunku sznurka od polara) ;-)

Obrazek

Suszarka do bielizny jest doskonała do ćwiczenia równowagi (szczególnie jeżeli się goni za własnym ogonem ;-) )

Obrazek

Przewroty to już klasyka w moim wydaniu...

Obrazek

Grunt to się dobrze przyczaić - sukces w polowaniu murowany !!!

Obrazek

Mysza mi się chwilowo znudziła - co by tu jeszcze spsocić ???

Obrazek

Czy ktoś mnie wreszcie podrapie po brzuszku ??? Ile czasu mam jeszcze tak leżeć ???!!!

Obrazek

Liczę owieczki...

Obrazek

I na koniec - moje pierwsze chrupanie kurzęcego skrzydełka :food: Spisałem się bardzo dzielnie i chyba mi się to spodobało....

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2012-09-23, 18:33 przez Skipper, łącznie zmieniany 4 razy.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Witamy serdecznie małą "paskudę" :kwiatek:
Zawsze powtarzam, że nie ma nic piękniejszego od małych kotów....
aśka
Moderator
Posty: 178
Rejestracja: 2011-09-21, 19:59
Lokalizacja: śląskie

Post autor: aśka »

Przepiękny malec. ;-) Witam na forum. :kwiatek:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Dziekuję :-D
Malec to chyba raczej nie jest bo obecnie waży już 2,1 kg :mrgreen:
Wypasło się toto u mnie - delikwent zrobił się bardzo umięśniony, tłuszczyku praktycznie pod skórą nie ma.
A generalnie to coraz ładniejszy robi się z wiekiem - widziałam go w hodowli jak miał bodajże 8 i 11 tygodni i to było takie szare nie-wiadomo-co z przesympatycznym pyszczkiem i niebieskimi oczkami jak guziczki (teraz ma pomarańczowe), na widok którego stopniało mi serce :love:
Podczas pobytu u mnie zaczęły uwidaczniać się wszystkie prążki i kolory, ciekawa jestem jak będzie wyglądał za kilka miesięcy ;-)
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Aleka
Moderator
Posty: 36
Rejestracja: 2012-07-27, 10:41
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Aleka »

Jaki on słodki :love: Witajcie :-D
2 kg to dla mnie jeszcze maleństwo, mój kocurro (dachowiec) o miesiąc z kawałkiem starszy dobija do 4g :mrgreen:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Aleka pisze:Jaki on słodki :love: Witajcie :-D
2 kg to dla mnie jeszcze maleństwo, mój kocurro (dachowiec) o miesiąc z kawałkiem starszy dobija do 4g :mrgreen:
O rany, to ile on będzie ważył jak wydorośleje ??? :shock: ;-)
Kocury scottish fold podobno 4,8 - 6 kg, ale ja po tym co wyczynia ten koci komandos ;-) w opisy rasy przestałam już wierzyć :mrgreen:
U mnie przybrał na wadze w ciągu miesiąca ok. 60 dag, no ale to zawsze jedna paszcza do miski i obżera się do woli :food:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

cudowny ten Twój mały alpinista :love:
ewka
Moderator
Posty: 11
Rejestracja: 2012-06-09, 18:09
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ewka »

Ale rozkoszny puchatek :love:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

zenia pisze:cudowny ten Twój mały alpinista :love:
O tak, w wieku 3,5-miesiąca wlazł na 2-metrową szafkę w łazience i po wieszaku na ręczniki przedostał się na obudowę kabiny prysznicowej. Kombinował jeszcze żeby z obudowy wskoczyć na deszczownicę, ale na szczęście zrezygnował - nie wiem, czy deszczownica by to wytrzymała. Tylko problemy potem z zejściem były :mrgreen:
A PODOBNO SCOTTISH FOLDY RZADKO OSIĄGAJĄ WYSOKOŚĆ PARAPETU... :twisted:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
ewka pisze:Ale rozkoszny puchatek :love:
Charakter ma równie rozkoszny :mrgreen: Ostatnio czyha na stopy wysunięte w nocy spod kołdry - siada przy stopie, bierze ją w obie łapki i wylizuje :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

śmiesznie wyglada z ta główką :love:
aż sie chce całować
to poranne lizanie znam,Tilda wylizuje mnie całą,spać nie daje
a malutka obgryza palce -to znak że trza wstawac i dawac jeść

napatrzeć sie nie moge na tego Twojego malca
musze bardziej zgłębic rasę
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

Niby taka sierotka a tu proszę. Ten kto Ci go sprzedał jako scottish folda na pewno cie oszukal, toż to Spiderman w przebraniu! A w kazdym razie Spidercat nie zaden tam fold :) jak on tam kurcze na te sciane wlazi? :D

Gdyby pewnego dnia moj kot taka sztuke opanowal bylabym skonczona :D
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

Z foldami niezmiennie kojarzy mi sie nastepujacy filmik: http://www.youtube.com/watch?v=8fwXeBCMrT4 :D
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Sonya pisze:Niby taka sierotka a tu proszę. Ten kto Ci go sprzedał jako scottish folda na pewno cie oszukal, toż to Spiderman w przebraniu! A w kazdym razie Spidercat nie zaden tam fold :) jak on tam kurcze na te sciane wlazi? :D

Gdyby pewnego dnia moj kot taka sztuke opanowal bylabym skonczona :D
Proste :mrgreen:
1. Sedes - 45 cm
2. Sedes - umywalka - kolejne 44 cm
3. Umywalka - półka nad umywalką - kolejne 28 cm
4. Półka - szafka (najtrudniejszy etap) - kolejne 83 cm.
No i Skipuś jest na szafce przy tym kufelku z suszonymi roślinkami.

Z szafki schodzi 18 cm w dół na wieszak do ręczników (wieszak pokona bez problemów bo przecież wyćwiczony na suszarce do bielizny ;-) ), a potem 24 cm w górę i jest na kabinie prysznicowej. Z kabiny prysznicowej ma już tylko 65 cm do deszczownicy :twisted: - gdyby tam wskoczył deszczownica niestety idzie do kasacji :-(
Dla kandydata na kociego komandosa to pryszcz :mrgreen:

Na razie sie odzwyczaja bo na półce ma przyklejoną taśmę dwustronnie klejącą, do której lekko kleją mu się łapki - to bardzo skutecznie zniechęca do dalszej wspinaczki. Innego sposobu na powstrzymanie jego zapędów niestety nie było :lol:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

Bardziej chodziło mi o te cegły :D Wspinaczkę pod sufit mam z kicią opanowaną, ale na szczęście nie po płaskiej ścianie :D
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Sonya pisze:Z foldami niezmiennie kojarzy mi sie nastepujacy filmik: http://www.youtube.com/watch?v=8fwXeBCMrT4 :D
Dokładnie to samo - z tym, że u mnie trąca łapką jak leży koło mnie, pogłaszczę go, a potem zabieram rekę.
Ewentualnie łapie obiema łapkami za rękę i stara się ją do siebie przyciagnąć.
Ewentualnie na siłę wciska głowę pod leżącą rękę.
Przy głaskaniu miny robi identyczne jak ten na filmie :mrgreen: Dodatkowo jak się go wygłaszcze wpada w jakiś trans i dokładnie wylizuje rękę.
Rano jak nie reaguję na jego pobudkę dźwiękową (wydaje takie śmieszne skrzeczące dźwięki) - siada przy głowie i łapką delikatnie klepie po policzku. Do skutku, bo wie że jak mnie obudzi to zostanie co najmniej 10 minut wytarmoszony za futro :mrgreen:

Kot jest strasznie pocieszny :love:
Ostatnio zmieniony 2012-09-27, 21:57 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ