Cześć wszystkim

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Koleandra
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2019-09-09, 22:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Cześć wszystkim

Post autor: Koleandra »

Przeładowało mi stronę i wszystko, co napisałam, przepadło... Jestem oazą spokoju :lol:

Ufff...


Mam na imię Gosia i od ponad dwóch miesięcy jestem szczęśliwą opiekunką Neko, na którą jednak wołam Ptysiu, bo jest słodka jak worek ciastek :mrgreen:


Ptysiu została zabrana z dworu, mieszkała pod krzaczkiem przy pewnym pałacu w okolicy. Pomimo pogody, czy to deszcz, upał, burza, wiatr. Nikt się po nią nie zgłaszał tygodniami. Miała być u mnie na tymczasie, ale przepadłam dla tej uroczej mordki i już jej nie oddam!

Oto zdjęcie w pierwszy dzień u mnie i po dwóch miesiącach :) Takie ma teraz milusie futerko :love:
Obrazek

Ma około roku do dwóch, już zaszczepiona, prawdopodobnie wysterylizowana (lekarz zrobił USG, ale była objedzona i nie było widać - za jakiś czas jedziemy na powtórkę), ma nacięte uszko (chyba?). Kazali czekać na ewentualną rujkę, która jeszcze nie wystąpiła.

Karmiona jest dobrej jakości puszkami, 3x w tygodniu mięsko, podroby, czasem smaczki. Niestety obecnie wynajmuję pokój ze znajomymi, którzy są wegetarianinami i BARF póki co odpada.

Chciałabym jednak pomóc moim znajomym, który mieliby szansę zmienić dietę ich kotom (w moim otoczeniu jest np. nerkowiec i cukrzyk), jednak BARF to (jeszcze!) dla mnie trochę czarna magia. Ufam, że obecność na tym forum da mi sporo wiedzy :)

Tymczasem do zobaczenia, MIAU! :mrgreen:

Obrazek
Awatar użytkownika
asia.cat
Moderator
Posty: 87
Rejestracja: 2016-07-30, 19:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: asia.cat »

Ja nie jadam mięsa, ale moje trzy koty żywię BARFem ;-) to się nie wyklucza, dla mnie to kwestia zrozumienia, że kot to mięsożerca bezwzględny (czyli MUSI jeść mięso) a ja mam wybór i wybieram wege :mrgreen:
Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los.
Chasing The Sun
Moderator
Posty: 150
Rejestracja: 2018-03-19, 23:28
Lokalizacja: Rainbow

Post autor: Chasing The Sun »

Koleandra, pięknie piszesz o Ptysiu:
Koleandra pisze:Mam na imię Gosia i od ponad dwóch miesięcy jestem szczęśliwą opiekunką Neko, na którą jednak wołam Ptysiu, bo jest słodka jak worek ciastek
Koleandra pisze:Miała być u mnie na tymczasie, ale przepadłam dla tej uroczej mordki i już jej nie oddam!
Z twojego postu można wywnioskować, że bardzo ją kochasz... Cieszę się, że Ptysiu jest pod Twoją opieką, pewnie spotka ją u Ciebie wiele szczęścia i miłości. Takie wyratowane kotki są bardzo wdzięczne i oddają po wielekroć tego co od nas dostają...

Piękny pyszczek ma Ptysiu i takie rozumne spojrzenie ;-) Niech się dobrze chowa. Na forum są wegetarianie, którzy radzą sobie z przygotowywaniem mięsa. Wierzę, że i Tobie uda się tak zorganizować sytuację w domu, że przygotowanie mięsa nie będzie nikomu przeszkadzało.
Więc od razu piszę: Barfujcie na zdrowie! :food: ;-)

Powodzenia!
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
Awatar użytkownika
Koleandra
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2019-09-09, 22:14
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Koleandra »

Dziękujemy za powitanie :kwiatek:

Rozumne spojrzenie, powiem to małej królewnie wariatce :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Współlokatorzy na pewno to by to zrozumieli, ale zrobili mi ogromną przysługę pozwalając Ptysiakowi zostać i ja chcę też uszanować ich wybory :)

I tak nawet musiałabym dokupić jakąś minizamrażarkę, bo lodówka zawsze pełna jest dobroci z ogrodu na działce. Ale ufam, że mój tułaczy tryb życia :lol: za jakiś czas się skończy, to rozpocznę BARFowanie. A problemu z przestawieniem raczej nie będzie, bo wchłaniałoby To To wszystko, od zatyczek do uszu (zdarzyło się, sekunda nieuwagi :O) po wołowinę z Kobe. Kiedy ja jem, każdy widelec jest liczony :mrgreen: a przypadkiem upuszczone okruchy zjedzone w 0,0001 sekundy haha

Oj radochy mi daje co niemiara ten głupolek!
ODPOWIEDZ