Maks i Mufka :)
Sierra, jeśli chcesz sobie obejrzeć te zagubione fotki z wątku to proszę bardzo
https://photos.app.goo.gl/DZnTgggAbijvnacU6
- Mrowiszcze
- Moderator
- Posty: 475
- Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
- Lokalizacja: Francja
Nooo, ta krzyżówka to by mogła być bolesna
. Ale zobacz, Maks i Mufka to rodzeństwo a całkowicie różne charaktery. Mufcia to złota kotka nawet jak ma ochotę pobroić to najpierw popatrzy się jakby chciała spytać "mogę? tu mogę?". Chociaż czasem jak mówię nie wolno to i tak to zrobi
ale to często nie jest. A Maks to diabełek. Nic przy nim nie można zrobić, wszędzie nos wsadza i "pokaż, pokaż, ja tylko zobaczę". I wszystko jest ząbkami oznaczone
. Maks działa jak kasownik 
Saga ty na Maksa nie narzekaj bo podrzucę ci mojego kota na tydzień
.
Sierra ma obecnie 14 tygodni, chce się bawić cały dzień z wędką. Ale to nie jest grzeczne "koci, koci łapci", tylko prawdziwe polowania połączone z mordowaniem ofiary - staliśmy się mistrzami w błyskawicznym naprawianiu wędki (podczas kiedy żądny piórek i krwi kot drze paszczę pod drzwiami). Do tego skacze po wszystkich meblach, nie ma już dla niej przestrzeni niedostępnych.... I to jest grzeczna Sierra
.
Niegrzeczna Sierra robi nam pobudkę o 6 rano... Najczęściej - ryjąc się pod kołdrę i polując nam na stopy. Krwawo polując
.I tak sobie poluje w każdej sekundzie dnia, jeśli tylko nie jest w centrum uwagi Księciunia. Prawie 2 kg kotek wspina się po Księciuniu, skacze mu na głowę z szafek i ogólnie przerabia mi chłopa na pulpety siekane
. O dziwo ja takich problemów nie mam, w sumie mam na sobie jeden ślad po pazurku (od pierwszej sekundy tłumaczyłam kotkowi, że MOJA uwaga to bezcenna nagroda, a po za tym niech nie zapomina KTO JEJ ŻARCIE ROB
!)
.
A tak przy okazji... Saga, pamiętasz jak Mufka ciebie zaskoczyła wskakując na drzwi? No to Sierra tej sztuki dokonała wczoraj
. Przecież co to jest skok z szafy na odległość 2 m? Ja w odróżnieniu od ciebie nie byłam nawet zdziwiona
. Kategorycznie kazałam jej przestać polować na Księciunia i wracać na dół, bo czas na kolację
.
No to się wyżaliłam... A mówiłam Księciuniowi - weźmy jakąś leniwą kluchę... Ragdolla czy coś takiego
....
Sierra ma obecnie 14 tygodni, chce się bawić cały dzień z wędką. Ale to nie jest grzeczne "koci, koci łapci", tylko prawdziwe polowania połączone z mordowaniem ofiary - staliśmy się mistrzami w błyskawicznym naprawianiu wędki (podczas kiedy żądny piórek i krwi kot drze paszczę pod drzwiami). Do tego skacze po wszystkich meblach, nie ma już dla niej przestrzeni niedostępnych.... I to jest grzeczna Sierra
Niegrzeczna Sierra robi nam pobudkę o 6 rano... Najczęściej - ryjąc się pod kołdrę i polując nam na stopy. Krwawo polując
A tak przy okazji... Saga, pamiętasz jak Mufka ciebie zaskoczyła wskakując na drzwi? No to Sierra tej sztuki dokonała wczoraj
No to się wyżaliłam... A mówiłam Księciuniowi - weźmy jakąś leniwą kluchę... Ragdolla czy coś takiego
Saga z tą rasą jest trochę podobnie ;). Młoda (F4) ma w sobie 15% genów serwala i 85% genów JAKIEGOŚ kota. Jakby jeszcze ktoś w cudowny, magiczny sposób powiedział mi jakie konkretnie geny wzięła po pra-pradziadku i od JAKIEGO kota ma resztę to było by ociupinkę łatwiej
. Są ogromne różnice między kotami w zależności od tego, które "F" i co po za serwalem było użyte. Widziałam zdjęcia kociąt F2 z jakiegoś "puchatego" krycia - maluchy były półdługowłose i ogólnie sporo masywniejsze od Sierry... Wbrew logice, bo moja gepardzica jest z "dalszego" pokolenia i teoretycznie tamte kociaki bardziej powinny przypominać długołape serwale.
Podejrzewam, że u Sierry w genach po za serwalem siedzą koty bardziej w typie orientalnym niż brytyjskim, co ułatwiło zachowanie zwinności i wielkich uszu
.
W sumie jedyne założenia u tej rasy to, że są to dość duże koty (serwal nie da rady pokryć małej kotki), a cała reszta określona "raczej". Savannah RACZEJ są energiczne, RACZEJ mają długie łapy, RACZEJ wszystko jest tylko założeniem
. Ogólnie to obserwuj sobie kotka i może coś wyczaisz
.
Z ciekawostek dodam, że kocurki poniżej F6 są również RACZEJ bezpłodne.
Podejrzewam, że u Sierry w genach po za serwalem siedzą koty bardziej w typie orientalnym niż brytyjskim, co ułatwiło zachowanie zwinności i wielkich uszu
W sumie jedyne założenia u tej rasy to, że są to dość duże koty (serwal nie da rady pokryć małej kotki), a cała reszta określona "raczej". Savannah RACZEJ są energiczne, RACZEJ mają długie łapy, RACZEJ wszystko jest tylko założeniem
Z ciekawostek dodam, że kocurki poniżej F6 są również RACZEJ bezpłodne.
Maks i Mufka życzą wszystkim Wesołych Świat 
i jeszcze taka mała kompilacja
https://youtu.be/-8j1hODVoxo
i jeszcze taka mała kompilacja
https://youtu.be/-8j1hODVoxo
- Mrowiszcze
- Moderator
- Posty: 475
- Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
- Lokalizacja: Francja