Wieprzowina

Wszystko o głównych składnikach BARFa
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ma ktoś może "namiary" na tłuszcz wieprzowy surowy, żeby go sobie do kalka wpisać?
często go używam, ale nie wiem do końca czy zastąpić, bo to jednak nie jest smalec, używam więc w kalku wołowego, ale bez przekonania
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Tu są dane (po niemiecku, ale z translatorem dasz chyba radę? ;-)), witaminy i minerały trzeba sobie rozwinąć niżej:
http://www.ernaehrung.de/lebensmittel/d ... tt-roh.php

Postaram się wrzucić te wartości do następnej aktualizacji Kalka.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

dagnes, dziekuję :kwiatek:
Terra
Moderator
Posty: 43
Rejestracja: 2017-11-06, 22:35
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Terra »

Wiecie może gdzie dostanę wieprzowinę przebadaną pod kątem kotów? Najlepiej okolice Poznania lub internetowo. Moja kocica szaleje gdy tylko poczuje zapach świnki, niestety boję się podawać jej taką ze sklepu.
throey
Moderator
Posty: 18
Rejestracja: 2016-01-01, 11:00
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: throey »

wieprzowina badana pod kątem kotów? wybacz, ale w jakim świecie Ty żyjesz... Nie ma czegoś takiego. :roll:
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

A Polska nie jest wolna od wirusa, niestety.
Dane na ten temat w Załączniku III:
http://eur-lex.europa.eu/legal-content/ ... 32017D0888
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Z tego załącznika wynika, że wolne w Polsce od Ajuszkiego są tylko "Następujące powiaty województwa podlaskiego: augustowski, białostocki, Białystok, bielski, hajnowski, moniecki, sejneński, siemiatycki, sokólski, suwalski, Suwałki". Czyli niewiele.

Moja lek. wet. jest zdania, że kotom surowej wieprzowiny nie powinno się podawać jeśli nie mamy zbadanego konkretnego kawałka mięsa pod tym kątem, bo nawet jak dzisiaj dany region jest wolny oficjalnie, to nie znaczy, że jutro się nie dowiemy, że tam jednak coś było.

Czasami daję kotom wieprzowinę do mieszanki, ale po pierwsze mięso mięśniowe a po drugie - gotowane aż się pieni woda (żeby mieć pewność, że jest 100st.C) co najmniej 20 minut - wkładam mięso w małych kawałkach do zimnej wody, zagotowuje i od tego momentu liczę 20 minut; później to sobie powoli stygnie a woda idzie do mieszanki. Ale to tylko czasami i jako max. 30% mięsa. Wtedy zakładam, że w tym mięsie tauryny już nie ma i daję jej odpowiednio więcej o ilość, która byłaby w mięsie.

Wprawdzie zgodnie z tym już po 10 minutach w 55 st. C wirus ginął, ale to była zawartość probówki a nie mięso - dlatego wyższa temperatura i dłuższy czas, żeby temperatura miała szansę zadziałać na każdy kawałek mięsa - stąd też krojenie na małe kawałki.
Awatar użytkownika
Bolek
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2018-05-11, 13:05
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bolek »

Bolek sam się poczęstował zakazaną wieprzowiną. Kroiłem biedronkową karkówkę na grilla, a psiak, gdy odszedłem po przyprawy, jakimś cudem wdrapał się na stół ogrodowy, chapnął największy kawał i uciekł z nim w krzaki. Przeżył jakoś :) Co nie zmienia faktu, że wieprzowina jest dla niego tematem tabu. Po co ryzykować...
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

http://pzl.krakow.pl/wystapienie-chorob ... MhgJbXllYA w temacie bezpieczeństwa w Polsce.
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
Artoo
Moderator
Posty: 364
Rejestracja: 2017-07-19, 12:01

Post autor: Artoo »

Kurcze,
artykuł z 15 grudnia 2018.
A byli tacy co pisali, że od kilku lat w Polsce nie występuje problem wieprzowiny
Dobrze, że tu z naszym kocikiem byliśmy ostrożni - nigdy wieprzowiny

Dobrze Małga, że wyłapałaś
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Artoo, to Ty chodzisz z kotem/kotami na polowanie na dziki, że się tak przestraszyłeś? ;-) Te psy zapewne zgodnie z tradycją dostały jakieś części z upolowanego dzika (głównie myśliwi dają podroby). A tak w ogóle to od dawna wiadomo, ze Polska nie jest całkowicie wolna od wirusa, trzeba śledzić na oficjalnych stronach weterynaryjnych, gdzie wirus obecnie występuje.
Artoo
Moderator
Posty: 364
Rejestracja: 2017-07-19, 12:01

Post autor: Artoo »

Nasz kot jako egzotyk jest domowym kotem.
Nie chodzimy na dziki.

Nie znaczy to, że ryzyko zachorowań od świń dzikich czy hodowlanych nadal istnieje.

A my naszego kocika nie narazimy na ciężką chorobę i śmierć, gdyż ta choroba nie pozostawia alternatywy

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
Awatar użytkownika
asia.cat
Moderator
Posty: 87
Rejestracja: 2016-07-30, 19:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: asia.cat »

A ja mam taką nadzieję - jeśli w Głównym Inspektoracie Weterynarii podają, że choroba Aujeszky’ego w moim regionie nie występuje to mogę spać spokojnie :-) podrobów i tak nie podaję, ale taką surową karkóweczkę moje koty uwielbiają ;-)
Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los.
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Artoo, jak ja lubię jak Ty popadasz w takie skrajności :mrgreen: . Skoro Twój kot nie chodzi na dziki (swoją drogą ciekawe który kot chodzi na te dziki ;-) ) to jak może się zarazić wirusem? Poza tym wiadomo, że kotom dzika nie podajemy.
Awatar użytkownika
asia.cat
Moderator
Posty: 87
Rejestracja: 2016-07-30, 19:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: asia.cat »

Saga, Ale wieprzowinę już czasem podajemy, więc warto sprawdzać w których rejonach Polski istnieje zagrożenie chorobą :-P
Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los.
ODPOWIEDZ